Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Ivo Wagner: Na pewno nie graliśmy tak, jak wcześniej

Ivo Wagner: Na pewno nie graliśmy tak, jak wcześniej

fot. Aleksandra Twardowska

Po imponującej serii siedemnastu zwycięstw na ligowych parkietach ZAKSA uległa Asseco Resovii Rzeszów. – Wciąż mamy dużą przewagę w tabeli i nie jest to znacząca przegrana – mówił po meczu Ivo Wagner, statystyk mistrzów Polski.

Bez punktów zespół pod wodzą Andrei Gardiniego zakończył mecz 18. kolejki PlusLigi, rzeszowianie wyjeżdżali z Kędzierzyna-Koźle z tarczą. – Resovia zagrała bardzo dobre spotkanie, zwłaszcza w obronie. Podbijała bardzo dużo trudnych piłek i była bardzo skuteczna w kontratakach, skuteczniejsza od nas o około 30%. I myślę, że to była największa różnica. Nie daliśmy sobie rady ze Śliwką i Rossardem, zwłaszcza na wysokich piłkach. Na pewno w tym meczu zabrakło nam też zagrywki, przede wszystkim punktowego serwisu z wyskoku. Zdobywaliśmy te punkty, kiedy Wiśnia zagrywał floata i tę swoją zmienną zagrywkę, ale nie mieliśmy asów przy mocnych serwisach. Oczywiście nie w każdym meczu będziemy punktować zagrywką, jednak patrząc na to, jakich przyjmujących w swoim składzie ma Resovia, to mogliśmy im w tym elemencie zrobić więcej szkody – analizował spotkanie statystyk mistrzów Polski. Ivo Wagner odniósł się również do zakończonej serii zespołu. – Na pewno nie graliśmy tak, jak wcześniej. Myślę, że nikt nie robi problemów z tej porażki, bo wciąż mamy dużą przewagę w tabeli i nie jest to znacząca przegrana – dodał.



Mimo przegranej mistrzom Polski nie można odmówić walki. – Zagraliśmy przyzwoicie, ale rywale okazali się lepsi. Mecz stał na bardzo wysokim poziomie. Gratulacje dla Resovii, a my już przygotowujemy się do kolejnego spotkania i walki w Pucharze Polski – mówił Rafał Szymura. – Trener powiedział nam, że nie można wygrać każdego meczu.

Mówi się, że każda seria się kiedyś kończy, pierwszy przegrany mecz w sezonie nie miał wpływu na pozycję ZAKSY w ligowej tabeli. Podopieczni Andrei Gardiniego wciąż są liderem PlusLigi. O plusach i wnioskach, jakie można wyciągnąć z tego meczu, mówił Sławomir Jungiewicz. – Ten moment musiał nadejść. Jednak nie można mieć do nas pretensji, w tym meczu rzeszowianie byli lepsi. Jesteśmy tylko ludźmi, miewamy swoje słabsze dni, pozostaje nam wyciągnąć wnioski z tego spotkania. Można powiedzieć, że to będzie dla nas kubeł zimnej wody. Szkoda tego meczu, ale nie możemy spuszczać głów, idziemy do przodu – zakończył atakujący ZAKSY.

źródło: zaksa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved