Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Irina Koroliewa: Nie wiem co zawiodło

Irina Koroliewa: Nie wiem co zawiodło

fot. Michał Szymański

W meczu, który wielu nazywało przedwczesnym finałem mistrzostw Europy Rosjanki uległy reprezentacji Italii 1:3. Zespół prowadzony przez trenera Wadima Pankowa w dwóch ostatnich setach wypracował sobie dość wyraźną przewagę, a mimo to to Włoszki w końcówkach za każdym razem okazywały się lepsze, a po rosyjskiej stronie siatki brakowało skutecznej egzekutorki. – Oczywiście jest nam bardzo przykro, sama popłakałam się po tym meczu. Smutne, że odpadłyśmy rozgrywając naprawdę dobre, w mojej opinii, spotkanie – mówiła po odpadnięciu z turnieju środkowa reprezentacji Rosji, Irina Koroliewa.

Rosjanki odpadły z mistrzostw Europy na etapie ćwierćfinału, a ich pogromczyniami okazały się Włoszki. Co ciekawe przez większą część trwania meczu wydawało się, że Rosjanki kontrolują wydarzenia na boisku, ale w najważniejszych akcjach spotkania nie popisały Irina Woronkowa i Ksenia Parubiec, obie armaty rosyjskiej drużyny nie przekroczyły bariery 30% skuteczności w ataku. Przyczyny tej porażki starała się znaleźć Irina Koroliewa (z d. Zariażko) – Trudno mi powiedzieć co się stało. Trzeci i czwarty set były naprawdę dobre w naszym wykonaniu, przez długi czas prowadziłyśmy. Zabrakło niewiele, by przełamać Włoszki, ale uważam, że to było niezłe spotkanie. Jako drużyna mieliśmy wiele momentów, kiedy trudno było coś zarzucić naszej grze – zauważyła środkowa reprezentacji Rosji. To nie był także najlepszy mecz dla skrzydłowych reprezentacji Włoch, ale 18 bloków siatkarek Davide Mazzantiego pozwoliło skutecznie zakryć wszystkie mankamenty tej drużyny. – Wydaje mi się, że Włoszki również popełniały błędy i też czasami rywalkom zdarzyło się stracić koncentrację. Musiałabym dokładniej przeanalizować to spotkanie, bo w tej chwili nie wiem co zawiodło – dodała Koroliewa.



Po raz ostatni po medal mistrzostw Europy Rosjanki sięgnęły w 2015 roku i z tej drużyny w składzie pozostały zaledwie 3 zawodniczki – Natalia Gonczarowa, Ksenia Parubiec, Jewgienija Starcewa. Powoli jednak do kadry wprowadzane są młode zawodniczki takie jak Angelina Lazarenko, Anna Lazarewa czy Margarita Kuriło i to one mogą w przyszłości stanowić o sile reprezentacji Rosji. – Myślę, że troszkę przestraszyłyśmy się wygrać to spotkanie. Mamy w zespole dużo młodych zawodniczek, dla których jest to nowe doświadczenie i być może perspektywa pokonania tak dobrej drużyny jak Włoszki nieco nam podcięła skrzydła – zastanawiała się Koroliewa. Nie ukrywała też uczucia smutku i rozczarowania takim rezultatem. – Oczywiście jest nam bardzo przykro, sama popłakałam się po tym meczu. Smutne, że odpadłyśmy rozgrywając naprawdę dobre, w mojej opinii, spotkanie. Tak naprawdę dużo nie zabrakło, abyśmy mogły mówić o sukcesie – dodała dwukrotna złota medalistka mistrzostw Europy. – Staram się z każdym meczem i treningiem grać coraz lepiej. My dalej robimy swoją robotę i jestem przekonana, że ta drużyna może być jeszcze silniejsza – zakończyła optymistycznie środkowa ekipy rosyjskiej.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved