Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > IO: Złoto dla Brazylii, srebro dla Włoch, brąz dla Holandii

IO: Złoto dla Brazylii, srebro dla Włoch, brąz dla Holandii

fot. FIVB

Brazylijczycy Alison Cerutti i Bruno Schmidt zdobyli złote medale igrzysk olimpijskich, pokonując w finale w Rio de Janeiro włoską parę Paolo Nicolai/Daniele Lupo. W meczu o medal brązowy w dwóch setach okazali się lepsi Holendrzy Alexander Brouwer i Robert Meeuwsen, którzy pokonali Wiaczesława Krasilnikowa i Konstantina Siemionowa z Rosji.

Pierwsza partia przyniosła od początku wielkie emocje i piękny pościg gospodarzy za Włochami. Po ataku Lupo siatkarze z Italii prowadzili już 6:2 z faworytami miejscowych fanów, ale ci rzucili się do odrabiania strat i blok Alisona na tymże Lupo dał Canarinhos remis 8:8. Siatkarze z Kraju Kawy poszli za ciosem, Alison atakował z wielką mocą, znów postawił szczelny blok i jego zespół uciekał Azzurrim w coraz szybszym tempie (11:9). Włosi stracili pewność siebie, stracili rytm gry i popełniali sporo błędów (11:14). A Alison z Bruno robili swoje bardzo konsekwentnie, by zanotować groźny przestój w defensywie, oddać Włochom punkt w ataku i zapewnić emocje w olimpijskim finale (17:17). Po chwili rosły siatkarz z Brazylii znów zepsuł atak, rywale wyszli na prowadzenie 19:18 i… przegrali seta. Bruno błysnął w defensywie, Alison przebudził się w ataku, by blokiem na Lupo zakończyć seta numer jeden (21:19).



W drugiej partii zrazu lepiej rozpoczęli plażowicze z Italii, Nicolai dobrze rozgrywał, Lupo trafiał w ataku i Azzurri mieli przewagę (6:4). Po drugiej stronie siatki zaczęły się nerwy, zaczęły się problemy i Włosi mogli budować zapas punktów, który pozwoliłby im pozostać w grze o zwycięstwo (8:5). Lupo trafiał atak po ataku, a rywale nie potrafili odpowiedzieć. Wreszcie Alison dwa razy zatrzymał Lupo, kontrę zamienił w punkt i zostało „oczko” do odrobienia. Udało się po kolejnej „czapie”, wynik brzmiał 12:12 i zanosiło się na świetną drugą część seta. Zwłaszcza że Bruno podbił atak Lupo i wykończył niezwykle ważny kontratak, a po chwili cieszył się z bloku Alisona, co dało Canarinhos prowadzenie 16:14 i otwartą drogę do złotego medalu. Jeszcze Bruno podbił atak Nicolaia, kiwnął za jego blok i szczęście było bardzo blisko (18:15). Włosi stanęli, nie mieli pomysłu na rywali, więc Alison blokiem i atakiem zapewnił drużynie piłkę meczową (20:17). Rywale na koniec meczu popełnili fatalny błąd, sędziowie przyznali punkt Brazylijczykom i Copacabana eksplodowała z radości (21:17).

Po dwunastu latach Alison i Bruno przywrócili Brazylii olimpijskie złoto w siatkówce plażowej. A Włosi zdobyli pierwszy medal igrzysk w tej dyscyplinie dla swojego kraju. Po brąz sięgnęli ostatecznie Holendrzy Brouwer i Meeuwsen, którzy w walce o podium byli duetem zdecydowanie lepszym od Rosjan i w dwóch setach ograli Siemionowa i Krasilnikowa 2:0.

mecz o 3. miejsce:
Siemionow/Krasilnikow (RUS) – Brouwer/Meeuwsen (NED) 0:2
(21:23, 20:22)

finał:
Nicolai/Lupo (ITA) – Alison/Bruno (BRA) 0:2
(19:21, 17:21)

 

źródło: eurosport.onet.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved