Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > IO (M): Meksykańska fala powstrzymana, Kanada z wygraną

IO (M): Meksykańska fala powstrzymana, Kanada z wygraną

fot. FIVB

Liderujący Włosi z kompletem punktów i aż cztery zespoły z sześcioma oczkami na koncie – tak po sobotnich bojach wygląda tabela gr. A turnieju olimpijskiego w Rio. Dzięki wygranej z Meksykiem Kanadyjczycy dołączyli do zespołów z Francji, Brazylii i USA, które wciąż zachowują szansę na awans do ćwierćfinałów najważniejszej imprezy czterolecia.

 



Zmagania siatkarskiej „grupy śmierci” turnieju mężczyzn nabierają rumieńców. Kanadyjczycy świadomi tego, że każdy kolejny punkt może przesądzić o eliminacji z ćwierćfinału igrzysk, od początku meczu z Meksykiem stawiali przede wszystkim na aktywną grę na środku siatki. W niej prowodyrem wszystkich udanych akcji był świetnie spisujący się Graham Vigrass, który finalnie okazał się najskuteczniejszym ogniwem po swojej stronie boiska (15 oczek). W ofensywie partnerował mu nowy nabytek Asseco Resovii Rzeszów, John Gordon Perrin, do którego dołączył się kolejny zawodnik ze stolicy Podkarpacia, Gavin Schmitt. To trio już na początku rywalizacji wypracowało pięć oczek, które stanowiły solidne podwaliny przyszłego sukcesu ich teamu. Mimo starań Carlosa Guerry to właśnie zawodnicy z Kraju Klonowego Liścia bezpiecznie dowieźli przewagę do końca tej odsłony zmagań (25:20).

Mocne zbicia Schmitta, bardzo szczelny blok duetu Graham Vigrass-Daniel Jansen Vandoorn i precyzyjne rozegrane Tylera Jamesa Sandersa – te elementy pozwoliły Kanadyjczykom sportowo przytłoczyć rywali już w pierwszych piłkach drugiej partii. Ponadto podopieczni Jorge Miguela Lopeza nie mogli sobie poradzić z zagrywką „sypacza” występującego po drugiej stronie boiska (finalnie zdobył 3 asy serwisowe), co przyspieszyło i tak postępującą degradację jakości poszczególnych zagrań w meksykańskim teamie. Nie pomogły mu także zmiany, bowiem Nestor Orellana, Gonzalo Ruiz De La Cruz czy też Jorge Quińones nie posiadali argumentów, które pozwoliłyby na to, by powstrzymać przeciwników przed bardzo wyraźnym triumfem. Tym, co najlepiej podsumowuje wygląd seta, jest jego wynik – wygrana 25:13 zawodników z Kraju Klonowego Liścia.

Trzecia partia była natomiast zupełnie inną historią – Meksykanie obudzili się w ofensywie i po zbiciu Daniela Vargasa wyszli na prowadzenie. Ich przewaga urosła do czterech oczek, kiedy Jesusowi Rangelowi udało się powstrzymać eskalację mocy ataku Nicholasa Hoaga, i na tablicy wyników pokazał się rezultat 9:5. Interwencja Glenna Hoaga scaliła jednak na nowo rozsypującą się grę jego podopiecznych. To Kanadyjczycy ewidentnie byli mocniejszym zespołem, co chwilę później ponownie na siatce zaczął udowadniać Vigrass. Jego postawa poskutkowała stanem 24:21 dla zespołu z Kraju Klonowego Liścia i tym, że upragnione trzy punkty do tabeli grupy A były na wyciągnięcie ręki. Wtedy do głosu doszedł Orellana, który widowiskowym zbiciem oddalił od rywali wizję zwycięstwa, by akcję później, poprzez błąd w polu serwisowym, pozbawić swój team szans na dalszą walkę. Meksykańska fala została powstrzymana, a drużyna z Ameryki Północnej wciąż zachowuje szanse na awans do ćwierćfinału z „grupy śmierci” turnieju olimpijskiego.

Kanada – Meksyk 3:0
(25:20, 25:13, 25:22)

Składy zespołów:
Kanada: Vigrass (15), Perrin (11), Schmitt (11), Hoag (5), Vandoorn (5), Sanders (3), Bann (libero) oraz Verhoeff (1) i Blankenau
Meksyk: Guerra (12), Vargas (8), Cordova (7), Aguilera (6), Barajas (5), Rangel P., Rangel J. (libero) oraz Orellana (1), De La Cruz, Perales, Quińones i Martinez

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. A turnieju olimpijskiego mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-08-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved