Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > IO (M): Argentyna lepsza od Iranu

IO (M): Argentyna lepsza od Iranu

fot. FIVB

W trzech setach zakończył się mecz pomiędzy Argentyną i Iranem. Wynik spotkania nie do końca oddaje jego przebieg. Dwa pierwsze sety były dość wyrównane i z pewnością siatkarze reprezentacji Iranu mogą żałować niewykorzystanych okazji. Jedynie trzecia partia, którą Argentyńczycy wygrali do 18, przebiegła wyraźnie pod ich dyktando. Tym samym siatkarze Julio Velasco dołączają do zwycięskich po pierwszej kolejce meczów w grupie B Polski i Rosji.

Spotkanie autową zagrywką otworzył rozgrywający reprezentacji Argentyny, Luciano De Cecco. Po skutecznym bloku Milada Ebadipoura siatkarze z Iranu odskoczyli rywalowi na dwa punkty (5:3), ale chwilę później po asie serwisowym Cristiana Poglajena i błędzie w ataku Adela Gholamiego to zawodnicy z Ameryki Południowej wyszli na prowadzenie (6:5). Irańczycy grali jednak swoje i po punktowej zagrywce Hamzeha Zariniego na tablicy pojawił się wynik 12:9. Przerwa, o jaką poprosił Julio Velasco, przyniosła zamierzony przez niego efekt, jego podopieczni nie tylko dogonili rywala, ale kilka piłek później osiągnęli dwupunktową przewagę po skutecznym bloku De Cecco (16:14). Siatkarze z Argentyny po trochę słabszym początku spotkania wyraźnie doszli jednak do głosu, skuteczny blok Sebastiana Sole dał im już czteropunktowe prowadzenie (19:15), a Raula Lozano skłonił do poproszenia o przerwę. Siatkarze z Azji stopniowo i skrupulatnie odrabiali straty aż w końcu po skutecznym bloku, jakim popisał się Shahram Mahmoudi, dogonili Argentyńczyków (23:23). Chwilę później błąd w ataku popełnił jednak Gholami, a piłkę setową wykorzystał Facundo Conte.



Drugą partię już od początku pod swoje dyktando prowadziła drużyna Julio Velasco. Po punktowej zagrywce Conte Argentyna prowadziła czterema punktami już na początku seta (6:2). Po przerwie na żądanie Raula Lozano jego siatkarze zaczęli odrabiać straty, punktową zagrywką odgryzł się Seyed, a skuteczny atak Gholamiego zbliżył ich do rywala na jedno oczko (7:6). Chociaż siatkarze z Iranu stopniowo zmniejszali straty i nawiązywali kontakt punktowy z przeciwnikiem, jak chociażby po ataku Mousaviego (13:12), to podopieczni Julio Velasco początkowo udanie bronili prowadzenie. Chwilę później jednak skapitulowali i po dobrej zagrywce Ghaemiego i błędzie De Cecco stracili prowadzenie (15:16). W kolejnej części drugiego seta to Irańczycy walczyli więc o utrzymanie przewagi. Ta sztuka udawała im się aż do stanu 21:21, kiedy to po asie serwisowym wprowadzonego na boisko Pablo Crera Argentyna odzyskała prowadzenie (22:21). Skuteczny atak Facundo Conte dał jego drużynie piłkę setową. Pierwszej nie udało im się wykorzystać, ale chwilę później po skutecznej grze Crera Argentyna prowadziła już 2:0.

Trzecią partię z impetem otworzyli Irańczycy. Po ataku Farhada Ghaemiego prowadzili 3:1, a udało im się jeszcze przewagę powiększyć do trzech oczek (8:5) po bloku Amira Ghafoura. Chociaż wydawało się, że to całkiem spora zaliczka, zwłaszcza na początku seta, to po kilku akcjach z przewagi Iranu nie zostało już nic. Facundo Conte zatrzymał Ghafoura, a Argentyna doprowadziła do remisu (8:8). Od tego momentu zawodnicy z Ameryki Południowej znów doszli do głosu. Jeszcze do stanu 13:13 walka była dość wyrównana, ale później udało im się uzyskać trzypunktową przewagę. Po błędzie w ataku Ghafoura (16:13) i skutecznym zbiciu piłki przez Jose Luisa Gonzaleza (17:14) Argentyńczycy zwiększali swoje szanse na zwycięstwo w trzech setach. Możliwość tę wykorzystali, najpierw zwiększając swoją przewagę, po dobrej grze w bloku Conte prowadzili już 22:16. As serwisowy posłany przez Pablo Crera dał im piłkę meczową. Spotkanie zakończyło się chwilę później po błędzie odbicia Farhada Ghaemiego.

Argentyna – Iran 3:0
(25:23, 26:24, 25:18)

Składy zespołów:
Argentyna: Ramos (1), Poglajen (6), Conte (15), Sole (4), Lima (1), De Cecco (1), Alexis Gonzalez (libero) oraz D. Gonzalez, Jose Luis Gonzalez (9), Bruno i Crer (2)
Iran: Mahmoudi (5), Ebadipour (4), Marouf (2), Mousavi (6), Zarini (1), Gholami (8), Marandi (libero) oraz Ghafour (4), Mahdavi, Ghaemi (2) i Mirzajanpour

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. B turnieju olimpijskiego mężczyzn

Który z naszych duetów zajdzie w Rio najdalej?

  • Kołosińska/Brzostek (40%, 406 głosów)
  • Kantor/Łosiak (39%, 396 głosów)
  • Fijałek/Prudel (20%, 203 głosów)

głosujących: 1 005

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-08-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved