Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > IO (K): Spacerek Serbek w meczu z Chinkami

IO (K): Spacerek Serbek w meczu z Chinkami

fot. FIVB

Trzech setów potrzebowały reprezentantki Serbii, by pokonać ekipę Chin w meczu 4. kolejki grupy B igrzysk olimpijskich. Triumf podopiecznych Zorana Terzicia sprawił, że przed ostatnią kolejką, w której to zmierzą się z reprezentacją Holandii, Serbki są już pewne awansu do ćwierćfinału turnieju w Rio de Janeiro.

Można powiedzieć, że Serbki wystrzeliły jak z armaty i atomowym serwisem podporządkowały sobie Chinki na początku boju (7:3). Zawodniczki prowadzone przez Lang Ping pod ofensywną wodzą Ting Zhu nie były w stanie wiele zmienić na boisku, bowiem trzy grosze do wyniku raz po raz dorzucała Tijana Bosković (5:12). Przewaga Europejek urosła jeszcze bardziej, kiedy w ataku uaktywniła się Brankica Mihajlović – poskutkowało to aż 8 oczkami zapasu podopiecznych Zorana Terzicia (16:8). Chwila oddechu nie dała zbyt wiele do myślenia Azjatkom, które nadal popełniały podobne błędy – niespotykanie, jak na zespół z tej części świata, myliły się w obronie (tu duża rola Li Lin), a poza tym wciąż nie mogły znaleźć w swoich szeregach skutecznego, ofensywnego ogniwa (13:20). Tak, jak można było oczekiwać, nie znalazły swojego tempa walki w tym secie i górą finalnie były Serbki (19:25).



Mimo tego, że początek drugiej odsłony zmagań wydawał się bardziej wyrównany niż tej pierwszej (2:2/4:4), to było to wrażenie chwilowe – mimo całkiem niezłej postawy Xinyue Yuan nie była ona w stanie w pojedynkę sprostać naporowi duetu Milena Rasić-Jovana Stevanović, który nie dawał odskoczyć Azjatkom (10:12). To właśnie ta para pozwalała na utrzymanie Serbek w punktowej ofensywie i dała im cztery oczka przewagi (16:12). Im dalej w mecz, tym wygodniej na fotelu liderek sadowiły się właśnie siatkarki prowadzone przez trenera Terzicia (20:15). W obliczu takiego obrotu spraw pewność siebie Chinek ponownie stopniała, czemu zapobiec nie mogła nawet do tej pory skuteczna Yuan. Tym samym Serbki wygrały drugą partię i były już o krok od zwycięstwa za trzy oczka (25:19).

Na początku ostatniego seta Mihajlović i spółka szybko dały rywalkom sygnał, że nie mają co się łudzić, że serbski team odpuści wygraną w trzech setach – trzypunktowe prowadzenie objął przy stanie 5:2, by następnie je utrzymać (8:5). Kilka kolejnych, niezwykle widowiskowych zagrań autorstwa Bosković wystarczyło do tego, by Serbki poczuły, że są o krok od zwycięstwa (13:8). Widać było, że częste interwencje trener Ping nie pomagały jej podopiecznym i ich gra „sypała” się coraz bardziej z akcji na akcję. Kluczem do poprawy jakości jej zespołu były roszady – wszystko zmieniło się wraz z pojawieniem się na boisku Ruoqi Hui, bowiem Azjatki doprowadziły do wyrównania, a później „przegoniły” oponentki (16:15). Trwało to jednak tylko chwilę, gdyż moment później Europejki powróciły na komfortowe prowadzenie trzema oczkami (19:16). Przy wyniku 22:19 nie wydawało się, że możliwy będzie scenariusz inny niż pewne zwycięstwo właśnie tej ekipy. Finalnie Serbki potwierdziły swoją wysoką dyspozycję, kończąc mecz rezultatem 25:22 i wiktorią w trzech setach.

Chiny – Serbia 0:3
(19:25, 19:25, 22:25)

Składy zespołów:
Chiny: Zhu (9), Zhang (6), Yuan (5), Gong (2), Yan (1), Ding, Lin (libero) oraz Xu (4), Wei, Liu (2) i Hui
Serbia: Bosković (19), Mihajlović (15), Rasić (8), Ognjenović (5), Stevanović (5), Malesević (3), Popović (libero)

Śledzisz wyniki turnieju olimpijskiego w siatkówce kobiet?

  • Oczywiście, to bardzo ciekawy turniej (49%, 109 głosów)
  • Wyników nie śledzę, ale siatkarki chętnie (25%, 55 głosów)
  • Nie, Polki nie grają (20%, 44 głosów)
  • a kiedy będzie ten turniej? (6%, 14 głosów)

głosujących: 222

Loading ... Loading ...

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. B IO (K) w Rio

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie, siatkówka światowa, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-08-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved