Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > IO (K): Mocny start Rosjanek

IO (K): Mocny start Rosjanek

fot. FIVB

Rosjanki nie pozostawiły złudzeń rywalkom z Argentyny. Już pierwsze akcje spotkania pozwoliły Sbornej ustawić grę, a wraz z rozwojem rywalizacji przewaga siatkarek z Rosji była coraz bardziej widoczna. Mimo podjętej walki reprezentantki Argentyny na tle dobrze dysponowanych rywalek sprawiały wrażenie bezradnych, Rosjanki w żadnym z setów nie pozwoliły przeciwniczkom przekroczyć bariery 20 zdobytych punktów.

Rosjanki już na samą inaugurację spotkania pokazały dużą moc. Jekaterina Kosianienko stojąc w polu serwisowym, co rusz posyłała punktową zagrywkę, dając swojej ekipie sześciopunktowe prowadzenie (6:0). Argentynki pierwsze oczko w meczu zdobyły po ataku Lucii Fresco, by po chwili nieco poprawić swój bilans (5:7). Jednak Sborna nie pozwoliła rywalkom się dogonić. Za sprawą dużej skuteczności na skrzydle Natalii Gonczarowej podopieczne Jurija Mariczewa utrzymały bezpieczny dystans (12:7). Z każdą minutą seta przewaga europejskiego zespołu wzrastała. Rosja dominowała nad przeciwniczkami efektywnością w ofensywie, a same zawodniczki z Ameryki Południowej nie były wolne od błędów własnych, przegrywając już dziesięcioma oczkami (10:20). Partię zamknęła ładnym zbiciem Tatiana Koszelewa, dając swojej ekipie wygraną 25:13.



Na początku kolejnego rozdania Argentynki pogrążyły niewymuszone pomyłki, bowiem dzięki otrzymanym za darmo punktom Rosjanki odskoczyły na cztery oczka (6:2). Podopieczne Guillermo Orduny nie potrafiły zatrzymać piorunujących ataków rywalek, które bez problemu przedzierały się to z lewej, to z prawej flanki. Sborna krok po kroku budowała coraz większą zaliczkę (13:6). Gdy Kosianienko dołożyła asa serwisowego, a Irina Fetisowa punktowy blok, przewaga siatkarek ze Starego Kontynentu wynosiła już dziewięć oczek (16:7). W końcówce obie ekipy nie wystrzegały się błędów własnych, ale drożej kosztowały one siatkarki z Ameryki Południowej, które całkowicie pogubiły się w swoich poczynaniach. W ostatniej akcji rozdania Jana Szczerban błysnęła dyspozycją w polu zagrywki, Rosja wygrała bardzo zdecydowanie 25:10.

Otwarcie trzeciej partii miało nieco bardziej wyrównany przebieg. Argentynki zebrały resztki sił, aby pozostawić po sobie lepsze wrażenie, choć świetna forma oponentek im tego nie ułatwiała. Po udanym zbiciu Tanyi Acosty na tablicy świetlnej zapanował remis po 6. Chociaż Sborna cały czas próbowała zbudować zapas punktowy, to podopieczne trenera Guillermo Orduny deptały im po piętach. Dopiero w drugiej części seta Rosjankom udało się wypracować czteropunktowe prowadzenie (13:9). Rosyjski blok stawał się momentami zaporą nie do przejścia dla rywalek, zaś same podopieczne Jurija Mariczewa nie miały najmniejszych problemów z kończeniem swoich akcji (19:12). Historia pojedynku zatoczyła koło – tak jak Kosianienko rozpoczęła zawody punktową zagrywką, tak samo je zakończyła. Rosjanki zwyciężyły 25:16 i bardzo pewnie w całym meczu 3:0.

Rosja – Argentyna 3:0
(25:13, 25:10, 25:16)

Składy zespołów:
Rosja: Szczerban (9), Zariażko (4), Gonczarowa (14), Kosianienko (8), Fetisowa (8), Koszelewa (12), Małowa (libero) oraz Jeżowa, Małygina (2) i Wetrowa
Argentyna: Nizetich (8), Fresco (4), Sosa (1), Lazcano (2), Fernandez (1), Castiglione (2), Rizzo (libero) oraz Acosta (12) i Busquets (2)

Zobacz również:
Wyniki grupy A turnieju olimpijskiego

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-08-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved