Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > IO (K): Brazylijki rozpoczęły według planu

IO (K): Brazylijki rozpoczęły według planu

fot. FIVB

Za nami już trzeci mecz turnieju olimpijskiego w Rio de Janeiro. Gospodynie, Brazylijki, dały w sobotę srogą lekcję siatkówki reprezentacji Kamerunu. Ekipa z Afryki jedynie w drugim secie była w stanie nawiązać w miarę wyrównaną walkę z głównymi kandydatkami do złotego medalu. Przewaga podopiecznych trenera Ze Roberto była jednak przygniatająca.

Na początku spotkania Kamerunki były bardzo zdenerwowane, co bezlitośnie wykorzystały gospodynie turnieju olimpijskiego. Ich dobra postawa w bloku oraz skuteczne zbicia Sheilli i Fernandy dały Brazylijkom znaczące prowadzenie. Wprawdzie chwilę później asem serwisowym popisała się Moma Basoko, a przedstawicielki Afryki zbliżyły się do faworytek na trzy oczka, ale z biegiem czasu zaczęła dawać o sobie znać dominacja siatkarek z Kraju Kawy. Do gry po ich stronie włączyły się Natalia oraz Dani Lins, a Kamerunki popełniały sporo prostych błędów. Gra podopiecznych Ze Roberto również nie była wolna od błędów, ale na pewno trudno było im uzyskać pełną koncentrację na walkę ze zdecydowanie słabszymi przeciwniczkami. W końcówce swoje trzy grosze do wyniku dorzuciła Gabi, a zadanie Brazylijkom ułatwiały zawodniczki z Afryki, popełniając kolejne błędy. Ostatecznie premierowa odsłona padła łupem faworytek 25:14, a zakończyło ją zbicie Natalii.

Pierwsze minuty drugiej odsłony stały pod znakiem walki cios za cios, ale toczyła się ona tylko do stanu 4:4. Później ponownie siatkarki z Ameryki Południowej zaczęły przejmować inicjatywę na boisku, po spektakularnym bloku odskakując od rywalek na trzy oczka. Chwilę później oczko w ataku dołożyła Juciely i wydawało się, że dystans pomiędzy oboma zespołami w błyskawiczny sposób będzie się zwiększał. Tym razem Brazylijki grały dość spokojnie, ale popełniały błędy. Udanymi zagraniami popisywały się też Kamerunki, które w drugiej części seta zbliżyły się do rywalek na zaledwie dwa punkty. Wówczas jednak gospodynie przypomniały sobie o skutecznej grze w bloku, w ofensywie udanie zaprezentowały się Fernanda i Fabiana, a błąd przedstawicielek Afryki przypieczętował sukces podopiecznych Ze Roberto w tej części spotkania (25:21).

W trzecim secie gospodynie olimpijskich zmagań nie pozwoliły rozwinąć skrzydeł przeciwniczkom. Same zaczęły odbierać im ochotę do gry, popisując się udanymi zagraniami, a przy serwisie Adenizii uciekły im na cztery oczka. Widząc taką przewagę, Ze Roberto zaczął dokonywać zmian, ale nie miały one większego wpływu na dalszy przebieg gry. Wprawdzie przedstawicielki Afryki popisały się nawet asem serwisowym, ale chwilę później udanym zagraniem odpowiedziała im Juciely, a Brazylijki kontrolowały boiskowe wydarzenia. Od czasu do czasu jedynie Moma Basoko próbowała dobrać się im do skóry, ale i tak Kamerunki były na straconej pozycji. Dominacja ich rywalek zaczynała się na zagrywce, a kończyła się na siatce. Brazylijki nie miały problemów ze skuteczną obroną, a następnie wyprowadzaniem kontr, w których pierwsze skrzypce grała Gabi. W końcówce zawodniczki z Czarnego Lądu zupełnie nie mogły znaleźć recepty na powstrzymanie faworytek, a nierówną walkę zakończyło mocne zbicie Fernandy (25:13).

Brazylia  – Kamerun 3:0
(25:14, 25:21, 25:13)

Składy zespołów:
Brazylia: Fabiana (8), Juciely (8), Dani Lins (2), Natalia (10), Sheilla (6), Fernanda (12), Leia (libero) oraz Adenizia (1), Jaqueline (4), Gabi (5) i Fabiola (1)
Kamerun: Fotso (2), Tchoudjang (8), Aboa (1), Moma (13), Koulla (2), Fawziya (6), Nasser (libero) oraz Bikatal (1), Ngon (1) i Madeleine



Zobacz również:
Wyniki grupy A turnieju olimpijskiego

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-08-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved