Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > IO (K): Brązowe Amerykanki

IO (K): Brązowe Amerykanki

fot. FIVB

Po emocjonujących półfinałach w kobiecym turnieju siatkówki podczas igrzysk olimpijskich nadszedł czas na decydujące starcia. W stojącym na wysokim poziomie spotkaniu o brąz Amerykanki zmierzyły się z Holenderkami. Po ciekawym i wyrównanym pojedynku lepsze okazały się zawodniczki ze Stanów Zjednoczonych i to na ich szyjach zawisną brązowe medale.

Inauguracja pojedynku o brązowy medal igrzysk olimpijskich należała do Holenderek. Za sprawą świetnych zagrywek i ataków Lonneke Slöetjes Oranje wysunęły się na prowadzenie 5:2. Jednak Europejki nie cieszyły się długo z przewagi, bo zaraz Amerykankom udało się doprowadzić do remisu po 6 dzięki udanym akcjom Kimberly Hill. Gdy swoje trzy grosze w ofensywie dodała Jordan Larson-Burbach, siatkarkom z USA udało się wypracować czteropunktową nadwyżkę (12:8), którą długo zachowywały. Jednak podopieczne Giovanniego Guidettiego wytrzymały napór rywalek i sukcesywnie odrabiały straty, by po punktowym bloku Yvon Belien zaprowadzić na tablicy świetlnej rezultat 18:18. W końcówce przez pewien czas oba zespoły szły łeb w łeb, ale różnicę zrobiły dobre uderzenia Hill i błąd własny Holenderek. Ostatecznie zawodniczki ze Stanów Zjednoczonych zwyciężyły 25:23.



Rozpędzone podopieczne Karcha Kiraly’ego dobrze weszły w drugą odsłonę, od razu odskakując na dwa oczka (3:1). Lecz Pomarańczowe nie dały przeciwniczkom chwili oddechu, szybko poprawiły swoją efektywność w ataku i zaraz wyrównały stan na 5:5. Obie ekipy próbowały zaskoczyć oponentki w polu serwisowym, a Holenderki dodatkowo starały się dotrzymywać kroku rywalkom. Jednak Amerykanki były piekielnie skuteczne na siatce i zbudowały trzypunktową zaliczkę (13:10). W holenderskich szeregach dwoiła się i troiła Slöetjes, ale w pojedynkę nie była w stanie wiele zdziałać, zawodniczki z USA nadal utrzymywały się na czele (19:15). Dopiero gdy atakująca otrzymała wsparcie ze strony koleżanek z zespołu, Oranje zdołały doprowadzić do remisu po 22. O ostatecznym wyniku musiała decydować emocjonująca końcówka rozgrywana na przewagi. Chociaż siatkarki ze Stanów Zjednoczonych miały już piłki setowe, to głównie dzięki Anne Buijs Holenderkom udało się odwrócić losy tej partii i zapisać ją na swoim koncie w stosunku 27:25.

Otwarcie kolejnego rozdania miało podobny przebieg jak początek poprzedniego seta. Podopieczne Karcha Kiraly’ego próbowały szybko zbudować wyraźny bufor bezpieczeństwa, ale Europejki uniemożliwiały im to i zaraz niwelowały dzielący obie drużyny dystans. W środkowej części partii na boisku zapanowała gra na styku, a obie ekipy wymieniały się ciosami w ataku. Momentem przełomowym był blok Celeste Plak, dzięki któremu Pomarańczowe wysunęły się na prowadzenie 15:12 i wydawało się, że mogą przejąć inicjatywę w tym secie. Nic bardziej mylnego, bo Amerykanki po chwili udowodniły, że nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa w tej odsłonie. Bazując na szczelnym bloku, siatkarki z USA szybko zremisowały, a na samym finiszu pokaz swoich umiejętności dała Hill, która asem serwisowym zakończyła zmagania. Zawodniczki z Ameryki Północnej odniosły zwycięstwo 25:22.

Czwarty rozdział boju obie drużyny rozpoczęły dość niemrawo, na potęgę myląc się w polu serwisowym. Jednak po chwili ponownie dał znać o sobie amerykański blok, a w roli głównej wystąpiła Rachael Adams. Zawodniczki ze Stanów Zjednoczonych szybko uzyskały cztery oczka zaliczki (8:4). Z Holenderek wyraźnie uszło już powietrze, były bezradne wobec ofensywnej siły przeciwniczek i przegrywały już 10:15. Indywidualne udane akcje poszczególnych reprezentantek Oranje nie były w stanie zmienić obrazu gry. Podopieczne trenera Kiraly’ego brylowały na siatce i zdominowały wydarzenia na parkiecie (20:15). Team z USA pewnie kroczył po końcowy sukces, a swoich szans w ataku nie marnowały Hill i Akinradewo. Punkt na wagę wiktorii zdobyła właśnie ta pierwsza, serwując asa. Amerykanki wygrały 25:19 i w całym meczu 3:1, zdobywając brązowe krążki.

Holandia – USA 1:3
(23:25, 27:25, 22:25, 19:25)

Składy zespołów:
Holandia: Slöetjes (15), Plak (11), De Kruijf (11), Pietersen (9), Belien (5), Dijkema (2), Stam-Pilon (libero) oraz Buijs (15), Steenbergen (1), Stoltenborg, Balkestein-Grothues i Schoot
USA: Hill (19), Akinradewo (16), Adams (15), Larson-Burbach (15), Murphy (7), Glass (2), Banwarth (libero) oraz Lowe (5), Robinson, Lloyd, Dietzen i Thompson

Zobacz również:
Wyniki rundy finałowej turnieju olimpijskiego siatkarek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-08-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved