Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Ile drużyn zostanie niepokonanych po 3. kolejce I ligi mężczyzn?

Ile drużyn zostanie niepokonanych po 3. kolejce I ligi mężczyzn?

Przed nami już trzecia kolejka I ligi mężczyzn. Pewne jest, że po niej zmniejszy się liczba niepokonanych zespołów. O pierwsze punkty powalczą drużyny z Krakowa, Wyszkowa i Ostrołęki. Jednak najciekawiej zapowiadają się starcia w Siedlcach, Wrześni oraz Nysie.



Trzecia seria gier zostanie zainaugurowana już w piątek w Siedlcach, gdzie miejscowy KPS zagra z Aluron Virtu Wartą Zawiercie. Jak na razie oba zespoły mają na koncie po 3 punkty. Podopieczni trenera Chwastyniaka sprawili niespodziankę w Szczecinie, ale ze Spały wrócili na tarczy. Z kolei zawiercianie przegrali z Espadonem, co zapewne było dla nich zimnym prysznicem, bo przed sezonem pokazywali się ze świetnej strony. Wydaje się, że to w ich drużynie tkwi większy potencjał, ale siedlczanie pokazali już, że stać ich na sprawianie niespodzianek. Faworytem meczu nie będą, ale pierwszy występ przed własną publicznością w połączeniu z dodatkową mobilizacją na silnego przeciwnika mogą spowodować, że kibice będą świadkami ciekawego widowiska. – Jesteśmy zespołem, który jeśli wstrzeli się w zagrywce i nie popełni zbyt wielu błędów, to będzie w stanie wygrać z każdym – mówił niedawno przyjmujący KPS-u Siedlce, Kamil Gutkowski.

Również w piątek Espadon Szczecin na własnym parkiecie podejmie KPS Kęty. Dla podopiecznych trenera Brdjovicia będzie to doskonała okazja, aby zmazać plamę za porażkę z KPS-em. Częściowo zrehabilitowali się za nią, wygrywając w Zawierciu, ale dopiero kolejne mecze pokażą, czy naprawdę ich forma idzie w górę. Z kolei zespół z Kęt do stolicy województwa zachodniopomorskiego udał się podbudowany triumfem nad rywalami z Ostrołęki. Podopieczni trenera Błasiaka doceniają klasę przeciwników, ale w Szczecinie nie będą mieli nic do stracenia, a odważna gra może pomóc im w uzyskaniu korzystnego wyniku. – Espadon jest jednym z faworytów całej ligi. Ale my w każdym spotkaniu będziemy walczyć o każdą piłkę. Nie mamy zamiaru przegrywać meczów już w szatni – zadeklarował przyjmujący KPS-u, Jakub Czubiński.

Jednym z ciekawiej zapowiadających się pojedynków nadchodzącego weekendu powinna być konfrontacja APP Krispolu Września z GKS-em Katowice. Oba zespoły nie zaznały jeszcze goryczy porażki, tracąc tylko po jednym secie. Sobotnie starcie będzie więc najprawdopodobniej decydowało o tym, która z nich zasiądzie lub umocni się na fotelu lidera. Teoretycznie faworytem będzie beniaminek, ale podopieczni trenera Gerymskiego we własnej hali zrobią wszystko, aby pokrzyżować plany katowiczanom. – Liga będzie długa, więc każde spotkanie będzie sprawdzianem naszej formy. W każdym kolejnym tygodniu zespół będzie dojrzalszy, mądrzejszy i bardziej zgrany. Mam nadzieję, że będzie to ciekawy pojedynek, a o wyniku może zadecydować dyspozycja dnia – podkreślił libero wielkopolskiej ekipy, Michał Dębiec.

Ważne spotkanie zostanie rozegrane w Wyszkowie, gdzie Camper podejmie Hutnika Kraków, czyli po dwóch stronach siatki staną zespoły, które jeszcze w tym sezonie nie zaznały smaku zwycięstwa. Beniaminek dopiero przed tygodniem przystąpił do rozgrywek. Inauguracja nie potoczyła się po jego myśli, ale być może na wyjeździe pokaże się z lepszej strony i zdobędzie jakieś punkty. Na to liczą również podopieczni trenera Blomberga, którzy dotychczas zawodzą. Muszą oni zacząć wygrywać, jeśli chcą włączyć się do rywalizacji o czołową ósemkę. W przeciwnym wypadku rywale uciekną im na tyle daleko, że dogonienie ich będzie trudną sztuką. Z pewnością zwycięska drużyna z większym optymizmem będzie mogła podejść do kolejnych meczów, a przegrana pogrąży się w dolnych rejonach tabeli.

Dopiero w trzeciej kolejce przed własną publicznością pokaże się Stal AZS PWSZ, która w nyskim kotle podejmie SMS PZPS. Spalska młodzież ma z podopiecznymi trenera Bułkowskiego rachunki do wyrównania, bo w poprzednim sezonie prowadziła na wyjeździe 2:0, a zeszła z parkietu pokonana. Tym razem podopieczni trenera Pawlika lepiej zainaugurowali sezon, bo nie zaznali goryczy porażki. Ekipa z Opolszczyzny rozegrała tylko jedno spotkanie, ale przegrała w Wałbrzychu, gdzie SMS nie straciła nawet seta. Można więc pokusić się o wysunięcie tezy, że to młodzi adepci siatkówki będą faworytem sobotniego meczu, ale oni podchodzą do niego bardzo spokojnie. – Nie spoczywa na nas presja, bo głównym celem jest rozwijanie naszych umiejętności. Do każdego meczu podchodzimy z pełnym zaangażowaniem. W sobotę przekonamy się, czy nadal zostaniemy niepokonani – skwitował przyjmujący zespołu ze Spały, Tomasz Fornal.

Interesująco powinno być w Suwałkach, gdzie Ślepsk podejmie Victorię PWSZ Wałbrzych, czyli dojdzie do konfrontacji medalistów z poprzedniego sezonu. Oba zespoły na razie na koncie mają zwycięstwo i porażkę, choć wydaje się, że nieco lepiej prezentują się podopieczni trenera Skorego, którzy bez problemu uporali się z Hutnikiem, a dolnośląska drużyna męczyła się we własnej hali ze Stalą.  W dodatku będzie to dla niej dopiero pierwszy wyjazdowy pojedynek w tym sezonie. Doświadczenie i znajomość hali przemawiają za suwalską ekipą, która nastawia się na zwycięstwo. – Zrobimy wszystko, żeby wygrać sobotnie spotkanie, a pokonanie mistrza I ligi będzie dodatkowym smaczkiem. Klucz do wygranej jest jeden – nasza skuteczna gra, ale trzeba też utrudnić życie rywalom – powiedział na łamach strony klubowej kapitan Ślepska, Adrian Hunek.

Jak na razie zawodzi Energa Omis Ostrołęka. Drużyna prowadzona przez trenera Dudźca ma na swoim koncie dwie porażki, a co gorsze – w Kętach przegrała w bardzo kiepskim stylu, udanie prezentując się tylko w pierwszej partii. Widać, że jak na razie w jej szeregach brakuje lidera, który pociągnąłby ekipę znad Narwi w kluczowych momentach. W kolejnym meczu o przełamanie złej passy łatwo nie będzie. Zagra u siebie, ale za rywala będzie miała AGH AZS Kraków, która otworzyła już w tym sezonie konto punktowe. Wprawdzie ostatnio uległa Krispolowi, ale o tej porażce zadecydowały niuanse. Wydaje się, że ona będzie faworytem sobotniego spotkania, a jeśli gospodarze liczą na zdobycz punktową, to muszą znacznie poprawić swoją grę i wykorzystywać więcej okazji na zdobywanie punktów niż do tej pory.

Zobacz również
Zestaw par 3. kolejki I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved