Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II ligowy AZS Zielona Góra rozpoczął przygotowania do sezonu

II ligowy AZS Zielona Góra rozpoczął przygotowania do sezonu

Siatkarze drugoligowego AZS UZ rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu. W ostatnich rozgrywkach ekipa nie zdołała uchronić się przed spadkiem, ale AZS UZ wystąpi w drugiej lidze, gdyż wykupił „dziką kartę”.

Z dużą nadzieją i optymizmem o nowym składzie i rozgrywkach wypowiedział się Wiktor Zasowski – asystent trenera i libero zielonogórskiego zespołu. -W każdym sezonie w naszym zespole dochodzi do dużych roszad kadrowych, ponad połowa składu uległa zmianie. Są to zawodnicy, którzy grali na II-ligowych boiskach, czy to jeden sezon, czy dwa, my liczy na ich pomoc. Do AZS-u przyszli: środkowy Fryderyk Polus z Gwardii Wrocław, przyjmujący Mateusz Szubart z Astry Nowa Sól, Mateusz Śmigiel oraz Sebastian Raczyński przyszli do nas ze Świnoujścia, Mateusz Wołowicz doświadczony rozgrywający. Pozostali w AZS-ie: Mateusz Stefanowicz, Patryk Rogowski, Jakub  Kupisz, Robert Bitner. Uważam, że mamy ciekawy skład, w planach mamy sparingi z Sobieskim Żagań. Z drużyną tą zamierzamy ściśle współpracować i chcemy, aby ta współpraca polegała na częstym graniu między sobą i sprawdzaniu własnych możliwości. W połowie września zamierzamy rozegrać turniej winobraniowy, następnie zamierzamy rozegrać kilka meczów sparingowych i przystąpimy do ligi – stwierdził libero ekipy z Zielonej Góry.



W podobnym tonie wypowiedział się nowy rozgrywający AZS-u, który grał w Młodej Lidze. – Mamy jeden z młodszych składów w swojej grupie, poza dwoma zawodnikami, którzy mają 30 lat. W II lidze powinno się odmładzać składy i tak jest w Zielonej Górze. Obecnie trenujemy na siłowni, nie mieliśmy jeszcze treningu taktycznego w hali, wiadomo, że początki są trudne. Z czasem będziemy się zgrywać i wszystko pójdzie w dobrym kierunku – powiedział siatkarz. AZS Zielona Góra razem z Orłem Międzyrzecz zagra w grupie pierwszej i ta grupa jest uznawana za nieco słabszą. – Teoretycznie tak, choć drużyny z czołówki tabeli dobrze grają i mogą namieszać w rozgrywkach, mogą awansować dalej i mogą powalczyć o I ligę. Pomimo że na początku przyjdzie nam grać ze Stoczniowcem czy z Orłem Międzyrzecz, to uważam, iż nie stoimy na straconej pozycji. Orzeł będzie faworytem tej grupy, jednak początki tej ligi są z reguły takie, że każdy z każdym może wygrać. Drużyny nie za dobrze się znają i nie wiedzą, kto gra na danej pozycji. Myślę, że to jest dla nas szansa i nie jesteśmy na straconej pozycji – zakończył Mateusz Wołowicz.

źródło: inf. własna, Radio Zachód

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2018-08-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved