Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Zmiana lidera w piątej grupie

II liga M: Zmiana lidera w piątej grupie

W miniony weekend doszło do zmiany lidera w piątej grupie. W meczu na szczycie ZAKSA Strzelce Opolskie pokonała MKS Andrychów i wskoczyła na pierwsze miejsce. W pozostałych grupach wciąż prym wiodą Orzeł Międzyrzecz, BAS Białystok, Bzura Ozorków, Aqua Zdrój Wałbrzych oraz Avia Świdnik. 

W grupie pierwszej w miniony weekend odbyły się tylko dwa mecze. Zwycięstwo w rundzie zasadniczej praktycznie przypieczętował Orzeł Międzyrzecz, który we własnej hali w trzech setach odprawił z kwitkiem OPP Powiat Kołobrzeg. Najwięcej walki było w trzeciej odsłonie, w której przyjezdni zdobyli 23 punkty, ale na więcej nie było ich stać, a do Kołobrzegu wrócili bez ani jednego ugranego seta. Na pozycji wicelidera umocniła się Stal Grudziądz, która na wyjeździe pokonała AZS Zielona Góra. Mimo że mecz lepiej zaczął się dla gospodarzy, to okazało się, że były to dla nich tylko miłe złego początki, bowiem od drugiej partii inicjatywę na boisku przejęli rywale, którzy nie oddali jej do końca spotkania. Ze względu na śmierć prezydenta Gdańska przełożony został pojedynek Trefla Lębork z Trójką Nakło. Z kolei starcie Noteci Czarnków z uczniami Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Policach odbędzie się 27 stycznia. W miniony weekend pauzował Stoczniowiec Gdańsk, który jest trzeci w stawce.



Zobacz również 
Wyniki i tabela I grupy II ligi mężczyzn


W drugiej grupie nie ma mocnych na BAS Białystok, który w miniony weekend u siebie rozprawił się z Huraganem Wołomin w trzech setach. Największy opór przyjezdni postawili rywalom w drugiej partii, w której toczyła się walka na przewagi. Ta wygrana praktycznie przypieczętowała pierwsze miejsce białostockiej drużyny po rundzie zasadniczej, bo nad drugą Legią ma już osiem oczek przewagi. Stołeczna drużyna w derbach Warszawy pokonała MOS Wola. Spotkanie było dość jednostronnym widowiskiem, bowiem goście tylko w jednej partii dobrnęli do granicy 20 oczek. Niewiele emocji było też w Augustowie, gdzie miejscowe Centrum musiało uznać wyższość Metra Warszawa. Lekcję siatkówki otrzymało zwłaszcza w trzeciej odsłonie, w której uzbierało tylko 13 oczek. Najwięcej emocji było w starciu Czołgu AZS UW Warszawa z Huraganem Międzyrzec Podlaski. Zanosiło się nawet na niespodziankę, bo stołeczna drużyna prowadziła 2:1, ale przyjezdni zdołali odwrócić losy spotkania i triumfować w tie-breaku. W miniony weekend pauzował AZS UWM Olsztyn, który zajmuje czwarte miejsce w grupie.

Zobacz również 
Wyniki i tabela II grupy II ligi mężczyzn 


Prowadzenie w trzeciej grupie utrzymała Bzura Ozorków, która na wyjeździe rozprawiła się z drugim zespołem SMS-u PZPS Spała. Mimo że gospodarze w każdym z trzech setów dobrnęli do granicy 20 oczek, to na więcej nie było ich stać. Po piętach ozorkowianom depcze MOSiR Sieradz, który we własnej hali podniósł trzy punkty z parkietu w konfrontacji z Kasztelanem Rozprza. Moment słabości gospodarzom przytrafił się tylko w trzeciej odsłonie, ale zdołali przypieczętować zwycięstwo w czterech setach. Niewiele emocji było w Wilczynie, gdzie miejscowe Wilki dość gładko uporały się z rezerwami bełchatowskiej Skry. Najbardziej jednostronna była druga partia, w której przyjezdni zdobyli zaledwie 13 punktów. Atutu własnego parkietu nie wykorzystał AZS IV LO Częstochowa, który musiał uznać wyższość w trzech setach Konspolu Słupca. Trochę walki było jedynie w premierowej odsłonie, a w kolejnych dwóch goście kontrolowali boiskowe wydarzenia. Niespodzianki nie udało się też sprawić LKPS-owi Borowno, który przegrał u siebie z Czarnymi Rząśnia. Niewiele jednak brakowało, aby doprowadził do podziału łupów, bowiem czwartego seta przegrał dopiero po walce na przewagi.

Zobacz również 
Wyniki i tabela III grupy II ligi mężczyzn 


W czwartej grupie na prowadzeniu umocniła się Aqua Zdrój Wałbrzych, która pokonała u siebie BTS Bolesławiec. O dysproporcji pomiędzy oboma zespołami świadczy fakt, że goście w trzech setach zdobyli zaledwie 46 punktów. W innych meczach tej grupy również obyło się bez wielkich emocji. Po pewne punkty sięgnął Chrobry Głogów, który pokonał Olavię Oława. Rywale tylko w jednej partii zdołali dobrnąć do granicy 20 oczek. Ważną wygraną na koncie zapisał beniaminek z Milicza, który pokonał u siebie Juve Głuchołazy, nie oddając przeciwnikom ani jednego seta. Tempa nie zwalnia Astra Nowa Sól, która tym razem odniosła zwycięstwo w Bielawie, pokonując tamtejszą Bielawiankę. Mecz jednak lepiej zaczął się dla gospodarzy, którzy ostatecznie musieli zadowolić się jednym wygranym setem. Na niespodziankę zanosiło się za to w Legnicy, gdzie zamykający stawkę Ikar prowadził już 2:0 z Sobieskim Żagań, jednak w żadnej z trzech następnych partii nie potrafił postawić kropki nad i. Wykorzystali to goście, którzy odwrócili losy spotkania, triumfując w tie-breaku.

Zobacz również 
Wyniki i tabela IV grupy II ligi mężczyzn 


W grupie piątej doszło do zmiany lidera. Wszystko dlatego, że ZAKSA Strzelce Opolskie wygrała w meczu na szczycie z MKS-em Andrychów. Gospodarze mogli wygrać nawet 3:0, ale przegrana po walce na przewagi trzecia odsłona dała impuls do walki rywalom, którzy doprowadzili do tie-breaka. Ten jednak padł już łupem ekipy z Opolszczyzny. Na trzeciej pozycji umocnił się Kęczanin Kęty, który na wyjeździe pokonał Volleya Rybnik. Mimo że gospodarze w każdej z trzech odsłon przekroczyli barierę 20 oczek, to na nic więcej nie było ich stać Po ważne punkty sięgnął TKS Tychy, który na wyjeździe pokonał rezerwy MKS-u Będzin. Moment słabości przyjezdnym przytrafił się tylko w trzeciej odsłonie, ale przypieczętowali wygraną w czterech setach. Do niespodzianki doszło za to w Spale, gdzie uczniowie Szkoły Mistrzostwa Sportowego przegrali z rezerwami BBTS-u Bielsko-Biała. Mecz był dość jednostronnym widowiskiem i zakończył się w trzech setach. Do niespodzianki doszło za to w Jastrzębiu-Zdroju, gdzie Akademia Talentów musiała uznać wyższość niżej notowanego AZS-u Politechniki Opolskiej. Mimo że goście wygrali w czterech setach, to i tak nie opuścili przedostatniego miejsca w tabeli.

Zobacz również 
Wyniki i tabela V grupy II ligi mężczyzn 


W grupie szóstej na czele wciąż jest Avia Świdnik, która u siebie pokonała w miniony weekend Neobus Niebylec w trzech setach. Najwięcej emocji było w premierowej odsłonie, która zakończyła się walką na przewagi. Po ważne punkty sięgnął też wicelider z Lublina, który jednak męczył się na wyjeździe z PZL Sędziszów Małopolski. Wystarczy wspomnieć, że gospodarze wygrali pierwszego seta, a dwa kolejne kończyły się walką na przewagi. Marne to dla nich pocieszenie, bo ostatecznie zostali bez punktów. Małą niespodziankę sprawili Błękitni Ropczyce, którzy pokonali u siebie Karpaty Krosno. Moment słabości gospodarzom przytrafił się tylko w trzeciej partii, ale nie pozwolili rywalom doprowadzić do podziału łupów. Jeszcze mniej emocji było w Rzeszowie, gdzie AKS V LO przegrał w trzech setach z KKS-em Kozienice. Najwięcej emocji było w ostatniej odsłonie, która zakończyła się walką na przewagi.

Zobacz również 
Wyniki i tabela VI grupy II ligi mężczyzn 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2019-01-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved