Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Sędziszowianie odbili się od dna

II liga M: Sędziszowianie odbili się od dna

Siatkarze beniaminka II ligi mężczyzn w grupie szóstej po zwycięstwie w drugim meczu z rzędu awansowali na dziewiąte miejsce w tabeli i są gorsi od ósmej w tabeli Avii Świdnik tylko dzięki nieznacznie gorszemu stosunkowi setów. W sobotę rozegrana zostanie ostatnia kolejka fazy zasadniczej – emocji z pewnością nie powinno zabraknąć.

Zawodnicy PZL-u Sędziszów jechali do Lublina w bojowych nastrojach. Przed tygodniem łatwo ograli na wyjeździe Wisłoka Strzyżów w trzech setach, rozpoczynając tym samym pogoń za miejscem dającym bezpieczne utrzymanie. LKPS Pszczółka Lublin „na papierze” był faworytem do wygranej (bezpieczne szóste miejsce w tabeli), ale gospodarze od pierwszych piłek sobotniej potyczki przekonali się, że sędziszowianie nie przyjechali na Lubelszczyznę na wycieczkę. Podopieczni Piotra Wiktora szybko objęli kilkupunktowe prowadzenie i kontrolowali sytuację na boisku, wygrywając wysoko – 25:17. W drugim secie od początku w szeregach miejscowych pojawił się nominalnie pierwszy rozgrywający lublinian, Krzysztof Pigłowski. Mocne zagrywki lubelskiego zawodnika od razu dały się we znaki rywalom, bowiem po pierwszych akcjach na tablicy widniał wynik 4:0. Wydawało się, że Pszczółka opanowała sytuację i przejęła kontrolę nad setem. Nic bardziej mylnego. Przyjezdni rzucili się do odrabiania strat i z przewagi siedmiopunktowej nagle zrobił się remis 20:20. Końcówka należała jednak ostatecznie do gospodarzy, którzy dzięki zwycięstwu 25:23 wyrównali stan meczu.



W trzeciej odsłonie pojedynku ponownie jako pierwsi to lublinianie doszli do głosu. Zawodnicy Sławomira Czarneckiego prowadzili już nawet 15:8, ale podobnie jak w partii numer dwa zawodnicy z Sędziszowa Małopolskiego krok po kroku zbliżali się do rywali, świetnie spisując się w polu zagrywki, a co za tym idzie stawiając szczelny blok. Gościom udało się dojść przeciwników i zrobiła się nerwowa końcówka, w której więcej zimnej krwi zachowali miejscowi, triumfując 27:25. Rozdrażnieni porażką w trzecim secie gracze PZL-u szybko pokazali, że będą walczyć o wygraną i narzucili swój styl gry od pierwszych piłek czwartej części gry. Na rezultaty nie trzeba było długo czekać. LKPS nie był w stanie zatrzymać rozpędzonych rywali i o wyniku sobotniej potyczki zadecydować miał tie-break. W nim przy zmianie stron to miejscowi prowadzili 8:6. Później na tablicy widniał wynik 11:9, ale w samej końcówce świetną zmianę na zagrywce dał Mateusz Hadała. Sędziszowska ekipa wyszła na prowadzenie, a chwilę potem miała piłkę meczową, którą wykorzystała już w kolejnej akcji, stawiając szczelny blok i zwycięstwo 3:2 stało się faktem.

W ostatniej kolejce PZL Sędziszów zmierzy się na własnym boisku z Karpatami Krosno, które wypadły z czwórki i będzie im bardzo ciężko, by zagrać w półfinałach II ligi mężczyzn. Pszczółka Lublin już wcześniej zapewniła sobie bezpieczne, szóste miejsce, a w 18. serii spotkań pojedzie do Świdnika, by zmierzyć się tam z miejscową Avią, która w dalszym ciągu nie może być pewna ósmej lokaty, gdyż zgromadziła po 17. kolejkach tyle samo punktów, co PZL Sędziszów. – Z Karpatami powalczymy o zwycięstwo. Chcemy awansować do czołowej ósemki i zapewnić sobie pewne utrzymanie w II lidze. To nasz cel na najbliższy weekend – mówi Piotr Wiktor, trener PZL-u Sędziszów.

LKPS Pszczółka Lublin – PZL Sędziszów 2:3
(17:25, 25:23, 26:24, 16:25, 12:15)

Składy zespołów:
LKPS: Hałas, Kostrzewa, Machowicz, Kasiura W., Toborek, Wróbel, Bieńko (libero) oraz Pigłowski, Gałkowski, Kasiura K., Gajosz i Bonisławski
PZL: Kozłowski, Bilski, Kochan, Bochenek, Groszek, Warzocha, Rusin (libero) oraz Samolewicz (libero), Hadała i Polek

Zobacz również:
Wyniki i tabela II ligi mężczyzn gr. 6

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-02-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved