Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II Liga M: Pierwsze mecze rundy rewanżowej za nami

II Liga M: Pierwsze mecze rundy rewanżowej za nami

Kilka drużyn wykorzystało szanse na odegranie się ekipom, z którymi grały pierwszy mecz w sezonie. Jedynie w trzeciej grupie, mimo czterech spotkań zakończonych w tie-breaku, żadnemu zespołowi nie udało się pokonać liderów. W tabeli, w większości, zaszły niewielkie zmiany.

W 1. grupie Wilki Wilczyn pod wodzą nowego trenera – Tomasza Robaka, bez trudu pokonali LO MS Świnoujście w trzysetowym pojedynku, nie dając rywalom szans na rewanż. KS Chełmża nie zwalnia tempa. Na swoim koncie nie ma jeszcze ani jednej porażki. Tym razem znowu wygrał spotkanie z Trójką Nakło, która obecnie zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli.  Ekipą, która bez wątpienia może być zadowolona z minionej soboty, jest Stal Grudziądz, która odegrała się na Espadonie Szczecin. W ostatnim meczu tej grupy OPP Powiat Kołobrzeski kolejny raz wygrał ze Stoczniowcem Gdańsk 3:1.

Zaskoczeniem drugiej grupy może być porażka Bielawianki Bielawa, która po pierwszym wygranym meczu z AZS-em Zielona Góra tym razem przegrała z akademikami, zdobywając tylko jednego seta. Mimo tego Bielawianka cały czas utrzymuje pozycję wicelidera. Gwardia Wrocław po zaciętym pojedynku z Sobieskim Żagań kolejny raz nie podołała przeciwnikowi. Podobnie jak w pierwszym spotkaniu obu drużyn, Gwardziści wygrali pierwszego seta. Gospodarze jednak nie dali za wygraną i w tie-breaku pokonali team Tomasza Pajora. MKS Volley Gubin wciąż nie potrafi się odnaleźć. W rewanżowym spotkaniu z Chrobrym Głogów przegrał w trzysetowym pojedynku. W meczu pomiędzy liderem grupy a ekipą z przedostatniego miejsca nie było zaskoczenia. Astra Nowa Sól, tym razem na wyjeździe, pokonała Olimpię Sulęcin. Olavia Oława w meczu rozegranym we własnej hali zrewanżowała się Orłowi Międzyrzecz, zdobywając komplet punktów. Dzięki temu zwycięstwu awansowała o jedno oczko w tabeli.



W 3. grupie wszystkie drużyny, które grały na wyjeździe, zwyciężyły, nie pozwalając przeciwnikom zrewanżować się. W czterech spotkaniach tego zestawienia nie było łatwo o wygraną – zakończyły się one w tie-breaku. LKPS Borowno kolejny raz nie podołało Caro Rzeczyca, przegrywając w wyrównanym pojedynku. Dla MKS-u Kalisz ostatnie spotkanie również nie należało do najprostszych. Mimo pierwszych dwóch przegranych setów drużyna zmobilizowała się i pokonała LUKS Dobroń. Podobna sytuacja miała miejsce w Kluczborku. Ekipa gości – Czarni Wirex Rząśnia, mimo początkowych problemów w piątym secie rozprawiła się z Mickiewiczem Kluczbork. Trudny pojedynek  stoczył także Norwid Częstochowa. Długi i zacięty mecz zafundowali mu akademicy z Łodzi, którzy mimo dobrej gry i chęci walki w tie-breaku musieli ustąpić Norwidowi. Obecny wicelider – Lechia Tomaszów Mazowiecki – pokonał zajmującą ostatnią lokatę – Bzurę Ozorków. Zwycięzcy zapisali na swoje konto trzy kolejne oczka. W pojedynku ekip ze Spały kolejny raz lepszy okazał się zespół ll, który wygrał spotkanie w trzech setach.

Trzy stołeczne drużyny czwartej grupy wygrały swoje mecze 3:1. Zarówno Metro, jak i Legia zrewanżowały się we własnej hali i wyniosły ze spotkań po trzy oczka. Metro odegrało się na Centrum Augustów, które w pierwszym meczu tych drużyn zwyciężyło, nie oddając rywalom nawet jednego seta. Legia za to wygrała z olsztyńskim AZS-em, z którym w pierwszej rundzie przegrała w tie-breaku. W derbach stolicy po raz drugi lepsza okazała się Wola, która zwyciężyła z akademikami w piątym secie. BAS Białystok kolejny raz pokazał swoją wyższość nad Huraganem Wołomin. Tym samym team z Wołomina zanotował dziewiątą porażkę w sezonie i zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Niepokonany za to SKS Hajnówka znowu udowodnił, że jego pozycja lidera jest w pełni zasłużona. Tym razem bez problemu w trzysetowym pojedynku pokonał Huragan Międzyrzec Podlaski.

W 5. grupie tylko jedna drużyna awansowała w tabeli. Volley Rybnik dzięki swojej szybkiej wygranej z UKS-em Strzelce Opolskie zdobył komplet punktów i wskoczył na piątą lokatę, którą dotychczas zajmował zespół Rafako Racibórz. Ten za to kolejny raz poniósł porażkę w starciu z niepokonanym dotąd MCKiS-em Jaworzno. Juvenia Głuchołazy nie może złamać złej passy. W minioną sobotę przegrała kolejny mecz z rzędu, z faworytem spotkania – MKS-em Czechowice-Dziedzice. Drużynami, które wyciągnęły wnioski z pierwszego meczu w sezonie, z pewnością są TKS Tychy, MKS Andrychów i Jastrzębski Węgiel. Dwa pierwsze zespoły odegrały się w szybkim, zaledwie trzysetowym spotkaniu nad ekipami odpowiednio z Radlina i Sosnowca. Jastrzębski Węgiel dopiero w tie-breaku uporał się z AZS-em Politechniką Opolska.

Drużyną, która najwięcej awansowała w szóstej grupie, jest ASPS Avia Świdnik. Po zwycięskim spotkaniu z PZL-em Sędziszów zdobyła komplet punktów i wskoczyła z ostatniej na siódmą pozycję. Trzy oczka mogą na swoje konto zapisać także Karpaty Krosno, MOSiR Bochnia i TRAVEL-Sanok. Bez problemu pokonały Wisłoka Strzyżów, Neobusa Niebylec oraz Pszczółkę Lublin. Dwie pierwsze pokonane ekipy z tego powodu zanotowały spadek w zestawieniu. Zajmujący czwartą lokatę – Błękitni Ropczyce dopiero w tie-breaku uporali się z zamykającym tabelę AKS-em Rzeszów.

Zobacz również:
Wyniki i tabele II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2015-12-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved