Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Mało zmian w czołówce, porażka Aqua Zdrój

II liga M: Mało zmian w czołówce, porażka Aqua Zdrój

W miniony weekend nie doszło do wielu niespodzianek na II-ligowych parkietach. Za taką można uznać porażkę Aqua Zdrój Wałbrzych w Nowej Soli oraz niepowodzenie Sobieskiego w konfrontacji z beniaminkiem z Milicza. Na pierwszą wygraną doczekali się siatkarze AKS-u V LO Rzeszów, ale jest jeszcze kilka zespołów w poszczególnych grupach z zerowym dorobkiem punktowym. 

Wciąż liderem w pierwszej grupie jest Trefl Lębork, który w miniony weekend u siebie rozprawił się ze Stoczniowcem Gdańsk. O ile dwa pierwsze sety toczyły się pod dyktando gospodarzy, o tyle w trzecim rywale mieli swoje szanse na przedłużenie spotkania, ale przegrali 33:31, wracając do domu bez punktów. Na drugie miejsce awansował Orzeł Międzyrzecz, który w Zielonej Górze rozgromił miejscowy AZS, tylko w jednej partii pozwalając mu przekroczyć barierę 20 oczek. Atutu własnego parkietu nie wykorzystała również Stal Grudziądz, która uległa bardzo dobrze spisującej się Noteci Czarnków. Gościom moment słabości przytrafił się tylko w trzeciej odsłonie, ale nie dopuścili do tie-breaka. Emocji zabrakło także w Nakle, gdzie miejscowa Trójka odprawiła z kwitkiem SMS Police. Młodzi adepci siatkówki tylko w trzeciej partii próbowali dobrać się do skóry gospodarzom, ale ostatecznie nie ugrali nawet jednego seta. W miniony weekend pauzował OPP Powiat Kołobrzeg.



Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy 3 II ligi mężczyzn

Tempa w drugiej grupie nie zwalnia AZS UWM Olsztyn, który u siebie rozprawił się z Czołgiem AZS UW Warszawa. Mógł wygrać 3:0, ale trochę na własne życzenie przegrał końcówkę drugiej partii, ale i tak zapisał na koncie komplet oczek i obronił fotel lidera. Niedosyt może odczuwać Legia Warszawa, która u siebie prowadziła już z BAS-em Białystok 2:0, a w trzecim secie brakowało jej dwóch oczek do zwycięstwa, ale nie postawiła kropki nad i. W kolejnych partiach mecz się odwrócił, a goście wygrali w tie-breaku. Równie dużo emocji było w starciu MOS-u Wola Warszawa z Huraganem Międzyrzec Podlaski. Goście prowadzili 2:0, ale w żadnej z trzech następnych odsłon nie potrafili przypieczętować sukcesu. Wykorzystali to stołeczni siatkarze, którzy doprowadzili do tie-breaka, a później jego również rozstrzygnęli na swoją korzyść. Starcie Metra Warszawa z Huraganem Wołomin odbędzie się w późniejszym terminie, a w miniony weekend pauzowało Centrum Augustów.

Zobacz również:
Wyniki i tabela  grupy 2 II ligi mężczyzn

Wciąż niepokonany w trzeciej grupie jest MOSiR Sieradz, który tym razem na wyjeździe ograł Konspol Słupca. Mimo że gospodarze ambitnie walczyli, to nie urwali faworytowi ani jednego seta. Na drugie miejsce wspiął się SMS PZPS II Spała, który u siebie odprawił z kwitkiem LKPS Borowno. Goście w dwóch setach przekroczyli barierę 20 punktów, ale na nic więcej nie było ich stać. Jednostronny pojedynek odbył się w Rząśni, gdzie Czarni lekko, łatwo i przyjemnie pokonali Kasztelana Rozprza, który wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Najmniej emocji było w Bełchatowie, gdzie rezerwy Skry zostały rozgromione przez Bzurę Ozorków. O ich bezradności świadczy fakt, że w całym meczu zdobyły tylko 44 punkty. Atut własnej hali wykorzystały za to Wilki Wilczyn, które przegrały pierwszego seta z AZS-em IV LO Częstochowa, ale później przejęły inicjatywę na boisku i zamknęły mecz w czterech odsłonach.

Zobacz również:
Wyniki i tabela  grupy 3 II ligi mężczyzn

Pierwszej porażki w sezonie doznała Aqua Zdrój Wałbrzych, która niespodziewanie przegrała w Nowej Soli z Astrą. Goście do walki zerwali się w trzecim secie, ale było już za późno, bo nie udało im się doprowadzić do tie-breaka. Ich wpadkę wykorzystała Olavia Oława, która u siebie pewnie pokonała BTS Bolesławiec. Jej wygrana ani przez moment nie była zagrożona, a to zaowocowało awansem na fotel lidera. Na drugie miejsce wskoczył Chrobry Głogów, który przed własną publicznością rozprawił się z zamykającym stawkę Ikarem Legnica, w jednej z partii nie wypuszczając rywali nawet z 10. Do niespodzianki doszło za to w Żaganiu, gdzie Sobieski prowadził już 2:1 z MUKS-em Ziemią Milicką Milicz, ale ambitnie grający beniaminek nie tylko doprowadził do tie-breaka, ale również jego rozstrzygnął na swoją korzyść. Swojej pozycji w tabeli nie poprawiła też Bielawianka Bielawa. Przegrała ona u siebie z Juve Głuchołazy. Mimo że w dwóch partiach była słabsza od rywala tylko o dwa oczka, to marne to dla niej pocieszenie, bo komplet punktów pojechał do Głuchołaz.

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy 4 II ligi mężczyzn

Na czele piątej grupy wciąż znajduje się MKS Andrychów, który nadal jest niepokonany. W miniony weekend trochę męczył się z AZS-em Politechnika Opolska, ale ostatecznie oddał rywalom tylko jednego seta. Łatwiej z SMS-em PZPS I Spała poradziła sobie ZAKSA Strzelce Opolskie, która wygrała 3:0, a trochę walki było tylko w premierowej odsłonie. Po ważne punkty sięgnął Volley Rybnik, który u siebie pokonał rezerwy MKS-u Będzin. Mimo że gospodarze nie stracili seta, to każdą z partii wygrywali zaledwie dwupunktową różnicą. Szybkie zwycięstwo na koncie zapisał też TKS Tychy, który odprawił z kwitkiem Akademię Talentów Jastrzębskiego Węgla, w żadnej z partii nie wypuszczając jej z 20 oczek. Niewiele do powiedzenia w starciu z Kęczaninem Kęty miały rezerwy BBTS-u Bielsko-Biała. O ile w pierwszym secie jeszcze próbowały dotrzymać kroku rywalom, o tyle w dwóch kolejnych były dla nich tylko tłem, przez co do domu wróciły bez punktów.

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy 5 II ligi mężczyzn

Liderem szóstej grupy jest Politechnika Lublin, która u siebie odprawiła z kwitkiem Karpaty Krosno. Przyjezdni nie mieli nic do powiedzenia, a o ich bezradności świadczy fakt, że najwięcej w jednej partii zdobyli 19 oczek. Po piętach lublinianom depcze Avia Świdnik, która także wykorzystała atut własnego parkietu. Ograła PZL Sędziszów Małopolski 3:0. W dwóch pierwszych setach przyjezdni starali się walczyć, ale nie mieli argumentów, by urwać rywalom choćby jedną partię. Pierwszej wygranej w rozgrywkach doczekali się za to siatkarze AKS-u V LO Rzeszów, którzy przegrywali już na wyjeździe z Błękitnymi Ropczyce 1:2, ale potrafili odwrócić losy spotkania, wygrywając je w tie-breaku. W miniony weekend pauzowały zespoły Neobusu Niebylec oraz KKS-u Kozienice.

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy 6 II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2018-10-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved