Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Coraz mniej zespołów z kompletem punktów

II liga M: Coraz mniej zespołów z kompletem punktów

fot. Gwardia Wrocław

Po kolejnym weekendzie na II-ligowych parkietach powoli zaczyna się tworzyć czołówka w każdej z sześciu grup. Żadnego punktu w rozgrywkach nie straciły jeszcze Olimpia Sulęcin, BAS Białystok, AZS Zielona Góra, TKS Tychy oraz Avia Świdnik.

Na czele pierwszej grupy znajduje się Olimpia Sulęcin, która jako jedyna drużyna w tej grupie nie straciła jeszcze punktu. W miniony weekend pewnie u siebie pokonała Wilki Wilczyn. Najwięcej emocji było w premierowej odsłonie, w której goście uzbierali 23 oczka. W pozostałych partiach byli wyraźniej słabsi od przeciwników. Na łatwe zwycięstwo gospodarzy zanosiło się też w Międzyrzeczu, gdzie Orzeł prowadził już 2:0  z Notecią Czarnków. Jednak chwila dekoncentracji sprawiła, że przeciwnicy złapali wiatr w żagle, a międzyrzeczanie dopiero w ie-breaku zdołali postawić kropkę nad i. Passę porażek przerwał Konspol Słupca, który na wyjeździe ograł uczniów SMS-u Police. Wprawdzie młodzi adepci dobrze zaczęli mecz, ale po pierwszym wygranym secie wyraźnie spuścili z tonu, co wykorzystali goście i wywieźli komplet oczek. za to w derbach Gdańska Trefl II wykazał wyższość nad Stoczniowcem. Moment słabości gospodarzom przytrafił się tylko w trzeciej odsłonie, ale do podziału łupów nie dopuścili. W miniony weekend pauzowała Stal Grudziądz.



Zobacz również:
Wyniki i tabela 1. grupy II ligi mężczyzn

W drugiej grupie nie ma mocnych na BAS Białystok. W miniony weekend lider rozprawił się u siebie z AZS-em UWM Olsztyn. Goście jedynie w drugiej odsłonie przekroczyli barierę 20 oczek, a w pozostałych przewaga gospodarzy była jeszcze większa. Na pozycję wicelidera wskoczyło Centrum Augustów, które wywiozło komplet oczek ze Spały. Wprawdzie młodzi adepci siatkówki mecz zaczęli od wygranej w pierwszym secie, ale w kolejnych partiach nie poszli za ciosem i nie zdobyli żadnego punktu do ligowej tabeli. W derbach Warszawy Legia okazała się słabsza od Metra. Mimo że grała u siebie, to lokalnemu rywalowi zdołała urwać tylko jednego seta. Z kolei beniaminek z Białegostoku przed własną publicznością nie sprostał MOS-owi Wola Warszawa. Najwięcej emocji było w drugiej odsłonie, którą gospodarze przegrali dopiero po walce na przewagi. W pozostałych setach nie dotrzymali już kroku przyjezdnym. W miniony weekend pauzował Huragan Międzyrzec Podlaski.

Zobacz również:
Wyniki i tabela 2. grupy II ligi mężczyzn

Na czele trzeciej grupy znajdują się Czarni Rząśnia, którzy u siebie w miniony weekend odprawili z kwitkiem Spartę Grodzisk Mazowiecki. Moment dekoncentracji przytrafił im się tylko w jednym secie, a przez to do podziału łupów nie doszło. Atutu własnego parkietu nie wykorzystała Bzura Ozorków, która przegrała z AZS-em 2020 Częstochowa. Gospodarze dobrze zaczęli mecz, ale dobrej gry starczyło im tylko na jednego seta. Później do głosu doszli częstochowianie, dzięki czemu wywieźli komplet oczek. Wiceliderem zostali za to uczniowie Szkoły Mistrzostwa Sportowego ze Spały, którzy wykazali wyższość nad Lotnikiem Łęczyca. Beniaminek miał ochotę na wywiezienie punktów ze Spały, ale musiał zadowolić się tylko jednym ugranym setem. Pojedynek Volley MOSiR Sieradz z Kasztelanem Rozprza został przełożony na listopad.

Zobacz również:
Wyniki i tabela 3. grupy II ligi mężczyzn

Liderem czwartej grupy jest wciąż AZS Zielona Góra, który nie stracił jeszcze żadnego punktu. W miniony weekend na wyjeździe pokonał Ikara Legnica. Najbardziej zacięta walka była  w premierowej odsłonie, którą goście wygrali dopiero po walce na przewagi. Więcej emocji było w Wałbrzychu, gdzie Aqua Zdrój podzieliła się punktami z Sobieskim Żagań. Przyjezdni prowadzili już 2:1, ale kropkę nad i postawili dopiero w tie-breaku. Pięć setów rozegrano także w Sycowie, gdzie miejscowy Rosiek przegrywał już 1:2 z Olavią Oława. Zdołał jednak odwrócić losy meczu, triumfując w tie-breaku. Mało emocji było za to w Bielawie, gdzie Bielawianka pokonała MUKS Ziemia Milicka Milicz. Goście tylko w drugiej partii przekroczyli barierę 20 oczek, a to było za mało, aby powalczyć o jakieś punkty. W miniony weekend pauzowała Astra Nowa Sól, która jest obecnie wiceliderem.

Zobacz również:
Wyniki i tabela 4. grupy II ligi mężczyzn

W meczu na szczycie piątej grupy TKS Tychy pokonał u siebie MKS Andrychów. Mimo że goście w mecz weszli lepiej, ale od drugiej partii inicjatywę na boisku przejęli gospodarze i nie oddali jej do końca spotkania, a trzy zdobyte oczka sprawiły, że zasiadają na fotelu lidera. Po ważne punkty sięgnął Kęczanin Kęty, który w trzech setach ograł rezerwy MKS-u Będzin. Mimo że rywale w każdej partii przekroczyli barierę 20 oczek, to na więcej nie było ich stać. Do bardzo jednostronnego meczu doszło w Jastrzębiu-Zdroju, gdzie Akademia Talentów rozbiła rezerwy BBTS-u Bielsko-Biała. O bezradności przyjezdnych świadczy fakt, że w całym meczu zdobyli zaledwie 40 punktów. Do niespodzianki doszło za to w Rybniku, gdzie miejscowy Volley musiał uznać wyższość AZS Politechniki Opolskiej. Gospodarze przegrywali już 1:2. Co prawda udało im się doprowadzić do tie-breaka, ale na więcej nie było ich stać. Ostatecznie dwa oczka pojechały do Opola.

Zobacz również:
Wyniki i tabela 5. grupy II ligi mężczyzn

Miano niepokonanej w szóstej grupie utrzymała Avia Świdnik, która na wyjeździe wykazała wyższość nad Karpatami Krosno. Wprawdzie gospodarze dobrze weszli w mecz, ale ostatecznie musieli zadowolić się wygraną tylko w premierowej odsłonie. Później przebudzili się goście, którzy zamknęli mecz w czterech setach. Z kolei KKS Kozienice u siebie ograł MOSiR Jasło. Dwie pierwsze partie miał pod kontrolą, ale w dwóch kolejnych o losach seta decydowała walka na przewagi. Goście wygrali jedną partię, ale do tie-breaka nie doprowadzili. Po ważne punkty sięgnęła za to drużyna z Sędziszowa Małopolskiego, która na wyjeździe ograła Błękitnych Ropczyce. O ile dwa pierwsze sety miała pod kontrolą, o tyle w trzecim gospodarze zerwali się do walki, ale przegrali go po walce na przewagi. Atutu własnego parkietu nie wykorzystał również Neobus Niebylec. Wprawdzie wygrał pierwszego seta w starciu z Wisłokiem Strzyżów, ale w kolejnych partiach oddał inicjatywę rywalom, a oni wrócili do domu z kompletem oczek.

Zobacz również:
Wyniki i tabela 6. grupy II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved