Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Bez zmian na czele grup

II liga M: Bez zmian na czele grup

Miniony weekend nie przyniósł zmian na czele poszczególnych grup w II lidze mężczyzn. Nie oznacza to, że obyło się bez niespodzianek. W trzeciej grupie niespodziewaną porażkę poniósł dotychczasowy wicelider Volley MOSiR Sieradz, a w czwartej Sobieski przegrał z Bielawianką.

W pierwszej grupie nadal dzieli i rządzi Olimpia Sulęcin, która jednak straciła w miniony weekend pierwszy punkt w rozgrywkach. Wprawdzie prowadziła już w Gdańsku ze Stoczniowcem 2:1, ale dopiero w tie-breaku zdołała przypieczętować zwycięstwo. Również pięć setów rozegranych zostało w Wilczynie, gdzie Konspol Słupca prowadził już z miejscowymi Wilkami 2:0, ale w żadnej z trzech kolejnych odsłon nie potrafił postawić kropki nad i. Z dużym animuszem rezerwy Trefla Gdańsk zaczęły spotkanie z Orłem Międzyrzecz, ale dobrej gry starczyło im tylko na jednego seta. W pozostałych trzech zdobyły tylko 43 punkty, przez co komplet oczek pojechał do Międzyrzecza. Po ważne punkty sięgnęła za to Noteć Czarnków, która pokonała Stal Grudziądz. Wprawdzie mecz lepiej rozpoczął się dla Stali, ale były to dla niej tylko miłe złego początki. Ostatecznie czarnkowianie wygrali 3:1, ale wciąż zajmują dopiero ósme miejsce w tabeli. W miniony weekend pauzowała SMS Police, która zamyka stawkę w pierwszej grupie.



Zobacz również
Wyniki i tabela 1. grupy II ligi mężczyzn


W drugiej grupie wciąż niepokonana jest BAS Białystok. W miniony weekend w trzech setach rozprawiła się z Legią Warszawa. Stołeczna drużyna próbowała podjąć walkę, ale stać było ją tylko na przekroczenie bariery 20 oczek w dwóch setach. Nie powiodło się także innej drużynie ze stolicy, czyli Metru, które wprawdzie dobrze zaczęło mecz z Bestiosem Białystok, ale trzy kolejne partie padły łupem beniaminka, dzięki czemu utrzymał on pozycję wicelidera. Za to zwycięstwo odniosła MOS Wola Warszawa, która w trzech setach odprawiła z kwitkiem Centrum Augustów. Najwięcej walki było w drugiej odsłonie, którą goście przegrali po walce na przewagi. Do niespodzianki doszło za to w Międzyrzecu Podlaskim, gdzie zamykający tabelę uczniowie SMS-u pokonali miejscowy Huragan. Wprawdzie gospodarze doprowadzili do tie-breaka, ale w nim nie zdołali przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. W miniony weekend pauzował AZS UWM Olsztyn, który plasuje się w drugiej połowie stawki.

Zobacz również
Wyniki i tabela 2. grupy II ligi mężczyzn


Na czele trzeciej grupy utrzymali się Czarni Rząśnia, którzy nie mieli problemów z pokonaniem AZS-u 2020 Częstochowa. Goście ambitnie walczyli, dwie partie przegrali zaledwie dwupunktową różnicą, ale na więcej nie było ich stać. Niemiłą niespodziankę swoim kibicom sprawił za to Volley MOSiR Sieradz, który przegrał u siebie ze Spartą Grodzisk Mazowiecki. Wprawdzie wygrał pierwszego seta, ale później inicjatywę na boisku przejęli goście, którzy zdobyli komplet oczek. Potknięcie ekipy z Sieradza wykorzystali siatkarze SMS-u III Spała, którzy wskoczyli na drugie miejsce. Pozwoliła im na to pewna wygrana z Kasztelanem Rozprza, który tylko w jednej partii zdołał dobrnąć do granicy 20 oczek. Mimo porażki utrzymał jednak czwartą lokatę w tabeli. Po ważne punkty sięgnął także inny z beniaminków, czyli Lotnik Łęczyca, który pokonał Bzurę. Ozorkowianie do walki zerwali się w trzecim secie, ale do tie-breaka już nie udało im się doprowadzić.

Zobacz również
Wyniki i tabela 3. grupy II ligi mężczyzn


W czwartej grupie prowadzi Astra Nowa Sól, która jednak nie miała łatwej przeprawy w Legnicy. Miejscowy Ikar mocno postraszył lidera, urywając mu seta, a innego przegrywając dopiero po walce na przewagi. Takich problemów nie miał AZS Zielona Góra, który w trzech setach odprawił z kwitkiem Olavię Oława. Goście w dwóch pierwszych setach próbowali podjąć walkę, ale ostatecznie wyjechali z Zielonej Góry bez ani jednej ugranej partii. Do niespodzianki doszło za to w Żaganiu, gdzie miejscowy Sobieski musiał uznać wyższość Bielawianki Bielawa. Prowadził już 2:1, ale dwie kolejne odsłony padły łupem gości, dzięki czemu to oni podnieśli z parkietu dwa oczka. Jednostronny pojedynek odbył się w Miliczu, gdzie Ziemia Milicka szybko rozprawiła się z Rośkiem Syców. Goście nie podjęli walki, w żadnym z setów nie przekraczając nawet bariery 20 oczek, a ostatnia porażka sprawiła, że nadal zamykają stawkę w czwartej grupie. W miniony weekend pauzowała Aqua Zdrój Wałbrzych, która znajduje się w czołowej czwórce.

Zobacz również
Wyniki i tabela 4. grupy II ligi mężczyzn


Na fotelu lidera w piątej grupie niezmiennie zasiada TKS Tychy, który w miniony weekend rozbił rezerwy BBTS-u Bielsko-Biała. Rywale nie mieli kompletnie nic do powiedzenia, a o ich bezradności świadczy fakt, że w całym meczu zdobyli tylko 43 oczka. Na pozycji wicelidera umocnił się MKS Andrychów, który na wyjeździe wykazał wyższość nad Kęczaninem Kęty. Gospodarze próbowali walczyć, ale nie ugrali ani jednego seta. Mimo porażki utrzymali trzecią lokatę w stawce. Czwarty jest Volley Rybnik, który stosunkowo łatwo rozprawił się z rezerwami MKS-u Będzin. W każdym z setów kontrolował sytuację, nie pozwalając przeciwnikom dobrnąć nawet do granicy 20 oczek. Po ważne punkty sięgnął za to AZS Politechnika Opolska, który na wyjeździe pokonał w czterech setach Akademię Talentów Jastrzębskiego Węgla. Pojedynek był wyrównany, a dwa sety kończyły się walką na przewagi. Mimo wygranej opolscy siatkarze nadal zajmują szóste miejsce w tabeli.

Zobacz również
Wyniki i tabela 5. grupy II ligi mężczyzn


W szóstej grupie nie ma mocnych na Avię Świdnik, która rok 2019 zakończyła z kompletem zwycięstw. W miniony weekend na wyjeździe rozprawiła się z Neobusem Niebylec. Moment słabości przytrafił się jej tylko w trzeciej partii, ale do tie-breaka nie pozwoliła doprowadzić. Ma już osiem oczek przewagi nad wiceliderem ze Strzyżowa. Wisłok ograł na wyjeździe Błękitnych Ropczyce, chociaż nie miał łatwej przeprawy. Gospodarze ambitnie walczyli, wygrali nawet seta, ale na więcej nie było ich stać. Do niespodzianki doszło za to w Kozienicach, gdzie KKS musiał uznać wyższość drużyny z Sędziszowa Małopolskiego. Pojedynek był wyrównany, dwie partie kończyły się walką na przewagi, ale komplet oczek zgarnęli goście. Do podziału łupów doszło za to w Krośnie, gdzie miejscowe Karpaty przegrywały już 1:2 z MOSiR-em Jasło. Doprowadziły do tie-breaka, ale tego na swoją korzyść rozstrzygnęli przyjezdni.

Zobacz również
Wyniki i tabela 6. grupy II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved