Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: Pierwsza porażka ESPES-u Sparty Warszawa, łodzianki za silne

II liga K: Pierwsza porażka ESPES-u Sparty Warszawa, łodzianki za silne

fot. Adrianna Wojewódzka

Niepokonane jak dotąd warszawianki chciały w Łodzi podtrzymać zwycięską passę. Jednak podopieczne Michała Krymarysa, wspierane przez część zawodniczek z I drużyny ŁKS-u pozwoliły przeciwniczkom na wygranie zaledwie jednego seta.

Gospodynie rozpoczęły to spotkanie dość nerwowo i pozwoliły warszawiankom na nabranie pewności siebie (0:5). Przewaga przyjezdnych utrzymywała się, Barbara Adamska i Agata Oleksy nie myliły się w swoich atakach. Błąd przekroczenia linii trzeciego metra po stronie łodzianek doprowadził do stanu 15:21. Trener ŁKS-u wprowadził na boisko Justynę Sagan i Klaudię Wieczorek, ale miejscowe zawodniczki były bezradne. Gospodynie zupełnie nie spodziewały się kiwki rozgrywającej rywalek i przyjezdne miały piłkę setową (24:17). Pierwszą odsłonę zakończył atak Kamili Dyduły (25:20).

Drugi set otworzył punktowy blok Izabeli Wasiak, w kontrze nie pomyliła się także Oleksy (2:0), a zagrywki Iwony Zuzel sprawiały niemałe kłopoty Barbarze Adamskiej i seria gospodyń trwała dalej (4:0). W końcu jednak przełamała się Dominika Kęsik i przyjezdne zrobiły upragnione przejście. Łodzianki coraz śmielej poczynały sobie w polu zagrywki i bardzo szybko o drugą przerwę poprosił trener spartanek, Piotr Najmowicz (8:2). Zuzanna Kucińska oraz Adamska nie były w stanie podbić dobrze wyprowadzanych przez łodzianki akcji. W drugiej części seta pierwsze wyraźniejsze błędy zaczęły popełniać warszawianki, po ataku w antenkę spartanek było 17:8. W końcówce dużo krwi napsuła gospodyniom Izabela Cieśnik. Błąd dotknięcia siatki po stronie stołecznych siatkarek zakończył drugą partię (25:15).

Trzeci set rozpoczął się od mocnego uderzenia warszawianek. Dopiero blok Natalii Gruszczyńskiej na Dydule dał kontaktowy punkt siatkarkom z miasta włókniarzy (5:6). Przy stanie 8:7 dla gospodyń o przerwę poprosił Najmowicz. Gra punkt za punkt utrzymywała się przez dłuższy fragment czasu, do wyrównania doprowadziła Cieśnik, niezwykle skutecznie grająca dzisiaj w bloku. Szansy na uspokojenie gry nie wykorzystała Kęsik, ale poprawiła się w kolejnej akcji i było po 13. Z drugiej linii odważnie zaatakowała Adamska i to przyjezdne były bliżej objęcia prowadzenia w meczu (15:13). Po chwili jednak w polu zagrywki znalazła się Wasiak i cztery punkty w serii powędrowały na konto gospodyń. Po stronie warszawianek doszło do zmiany rozgrywającej, pojawiła się Izabela Matyszczak. Wyrównana walka trwała aż do ostatniej piłki, gdy w boisku nie zmieściła się Adamska (25:23).



Czwarty set to popis umiejętności Agaty Kucharczyk, która była nie do zatrzymania przez rywalki. Dzięki jej skuteczności łodzianki prowadziły 7:4. Wyskokiem imponowała Oleksy i pięciopunktowa przewaga zmusiła trenera Sparty do poproszenia o drugą przerwę. Piłkę przechodzącą skończyła Gruszczyńska i po kiwce Zuzel było 15:6. Tak ogromnej zaliczki już gospodynie nie zmarnowały, a warszawianki były nieco zdeprymowane takim wynikiem. Mecz zakończyła zepsuta zagrywka spartanek i pierwsza porażka w sezonie tego zespołu stała się faktem (25:12).

ŁKS II SAN MG13 Łódź – ESPES Sparta Warszawa 3:1
(20:25, 25:15, 25:23, 25:12)

Składy zespołów:
ŁKS: Kucharczyk (16), Oleksy (22), Wasiak (12), Sawaniewicz (15), Gruszczyńska (4), Zuzel (3), Pawłowska (libero) oraz Sagan i Wieczorek K.
Sparta: Florczak, Adamska (10), Cieśnik (11), Dyduła (10), Kęsik (11), Grzeszczak (3), Kucińska (libero) oraz Niedźwiecka (1), Jankowska (2), Matyszczak, Bator (libero), Dabrowska, Kozyra (2) i Krzysztoń

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. 3. II ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-11-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved