Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: Bez zmian w czołówce

II liga K: Bez zmian w czołówce

Miniony weekend w II lidze kobiet obfitował w zacięte pojedynki i niespodziewane rozstrzygnięcia. Faworyci wygrywali swoje spotkania bez problemów, poza drużyną ESPES-u Sparty Warszawa w grupie 3. Jeden mecz w grupie 1. został przełożony na styczeń.

W grupie pierwszej rozegrano cztery spotkania, spośród których dwa wygrały gospodynie, a dwa goście. Culmen Chełmno przywiózł ze Starogardu Gdańsku trzy punkty, nie tracąc nawet seta. Jednego seta w starciu na własnym parkiecie straciły rezerwy pierwszoligowego KS-u Murowana Goślina. Podopieczne Marka Tuszyńskiego dobrze weszły w mecz z Gedanią Gdańsk, wygrywając pierwszą odsłonę. W drugim secie gospodynie musiały wznieść się na wyżyny swoich możliwości, natrafiając na zacięty opór rywalek, ostatecznie jednak przegrały go na przewagi (24:26). W dwóch ostatnich partiach KS Murowana Goślina II wygrał już bardziej zdecydowanie i zainkasował trzy punkty. Pewne i spokojne zwycięstwo 3:0 odniosły z kolei siatkarki WTS-u Włocławek. Zawodniczki z Włocławka zdobyły trzy oczka podczas wizyty w Rumi, gdzie miejscowe siatkarki APS-u solidnie zaprezentowały się jedynie w pierwszym secie, w którym przekroczyły barierę 20 oczek. Zacięty pojedynek obejrzeli kibice w Kościanie, gdzie czwarty w tabeli SMS Police skapitulował dopiero po pięciosetowej siatkarskiej wojnie. Dwa pierwsze sety wygrała ekipa gości, ale następne dwa to już dobra gra miejscowego UŻKPS-u. Tie-break to gra na przewagi, w której więcej spokoju zachował zespół z Kościana, zwyciężając 16:14. Spotkanie pomiędzy drużynami z  Malborka oraz Elbląga zostało przełożone na styczeń.



Świetnie nadal w rozgrywkach II ligi kobiet radzą sobie siatkarki AZS-u Opole. Podopieczne trenera Grzegorza Silczuka po raz kolejny wygrały 3:0, tym razem w pokonanym polu pozostawiając Częstochowiankę Częstochowa. Opolanki mają na swoim koncie komplet zwycięstw. Dość niespodziewaną kolejną porażkę odniosła natomiast drużyna PLKS-u Pszczyna. W 13. kolejce spotkań przegrała ona na wyjeździe z ekipą MKS-u Świdnica 1:3. Jest to już trzecia porażka z rzędu zespołu z Pszczyny. Kolejnych oczek nie udało się też zdobyć beniaminkowi z Tychów, który tym razem zdołał wygrać tylko seta z Sokołem Radzionków. Zorza Wodzisław Śląski nie wykorzystała swojej szansy i uległa na własnym boisku Polonii Łaziska Górne 2:3. Co ciekawe, miejscowe prowadziły już 2:1 w spotkaniu, ale w decydującym momencie nie potrafiły postawić kropki nad i, w efekcie uległy przeciwniczkom. Takim samym rezultatem zakończyło się spotkanie Olimpii Jawor z MKS-em Kalisz. Drużyna gospodyń z Dolnego Śląska rozpoczęła mecz od prowadzenia, po triumfie w pierwszej i drugiej partii. Później jednak karty w trzecim, czwartym i piątym secie rozdawał już MKS, który dzięki zwycięstwom 25:11, 25:16 i 15:12 w tie-breaku mógł cieszyć się z wyjazdowego triumfu. W miniony weekend pauzował zespół Sokoła 43 AZS AWF Katowice.

W trzeciej grupie zaciętym widowiskiem były niewątpliwie derby stolicy. Lider, ESPES Sparta Warszawa, po zaciętym meczu okazał się lepszy od AZS-u AWF UKSW Warszawa. Podopieczne Piotra Najmowicza wygrały dopiero po tie-breaku. NOSiR Nowy Dwór Mazowiecki zgodnie z przewidywaniami wygrał także swoje spotkanie w jedenastej kolejce drugoligowych zmagań – przed własną publicznością ograł 3:0 ekipę Ósemki Siedlce. Przez cztery partie trwało starcie w Nadarzynie. Miejscowy GLKS podejmował BAS Białystok. Gospodynie jedynie w drugim – zresztą wygranym – secie zdołały postawić opór rywalkom. W domowych meczach po 3:0 wygrywały także drużyny z Łasku oraz Warszawy, które wygrywały z ŁKS-em II SAN MG13 Łódź oraz AZS-em UMCS Lublin.

W pięciu spotkaniach grupy czwartej tylko AGH Kraków udało się zgarnąć punkty w meczu wyjazdowym. Siatkarki ze stolicy województwa małopolskiego miały trudne zadanie, ponieważ udały się do hali drugiego w tabeli PWSZ-etu Tarnów. Gospodynie w tym spotkaniu nie zdołały ugrać nawet jednej partii, dzięki czemu to przyjezdne wskoczyły na drugie miejsce w grupie. W Jaworznie miejscowy MCKiS podejmował ostatnią ekipę w tabeli – UKS Sokoła Zator. Goście w tym sezonie zdołali ugrać zaledwie trzy partie i z jednopunktowym dorobkiem punktowym zajmują ostatnią lokatę. Także i tym razem szczęście się do nich nie uśmiechnęło i musiały pogodzić się z porażką 1:3. Pierwsze miejsce w grupie nadal zajmuje WTS Solna Wieliczka, który rozegrał mecz z SMS-em Szczyrk. Uczennice jedynie przez pierwszego seta potrafiły dotrzymać kroku rywalkom, ulegając na przewagi w premierowej odsłonie. Reszta spotkania to zdecydowana dominacja WTS-u. Równie łatwe zwycięstwo we własnej hali odniosły siatkarki UKS-u Szóstki Mielec, które w trzech setach pokonały MKS SAN-Pajda Jarosław. Tempa nie zwalnia Tomasovia, która po raz kolejny dopisała do swojego konta trzy punkty. Tym razem w pokonanym polu po czterosetowym meczu zostawiła MKS Skawę Wadowice.

Zobacz również:
Wyniki oraz tabele II ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2015-12-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved