Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: Bez niespodzianek w miniony weekend 

II liga K: Bez niespodzianek w miniony weekend 

fot. Anna Wojnowska

W miniony weekend obyło się bez wielu niespodzianek na II-ligowych parkietach. ENEA II Energetyk Poznań, NOSiR Nowy Dwór Mazowiecki, PLKS Pszczyna oraz San Pajda Jarosław utrzymały prowadzenie w poszczególnych grupach II ligi kobiet. Na uwagę zasługuje pierwsza wygrana w rozgrywkach Chemika Olsztyn.

W pierwszej grupie w miniony weekend odbyło się sporo jednostronnych pojedynków. Zgodnie zwycięstwa odniosły trzy czołowe zespoły tej grupy. Energetyk II Poznań przed własną publicznością rozprawił się z Orłem Malbork. Drobne kłopoty miał tylko w premierowej odsłonie, ale i tak wygrał 3:0. Jeszcze łatwiej na wyjeździe z SKF-em Politechniką Poznańską uporały się rezerwy Pałacu Bydgoszcz. O bezradności gospodyń świadczy fakt, że w żadnej z partii nie dobrnęły nawet do granicy 20 oczek. Po pewne trzy punkty sięgnęła też drużyna z Kościana, która nie oddała żadnej partii Truso Elbląg. Nieco więcej emocji było w Stargardzie, gdzie miejscowej Spójni nie udało się jednak sprawić niespodzianki i pokonać wyżej notowanych uczennic SMS-u z Polic. Gospodynie musiały zadowolić się tylko jednym ugranym setem. Za to czerwoną latarnią grupy nadal jest APS Rumia, która we własnej hali nie sprostała UKS-owi ZSMS Poznań. Miała możliwość doprowadzenia do tie-breaka, ale przegrana partia na przewagi sprawiła, że komplet oczek pojechał do Wielkopolski. W miniony weekend pauzowała Gedania Gdańsk.



Zobacz również 
Wyniki i tabela I grupy II ligi kobiet

Na czele drugiej grupy znajduje się NOSiR Nowy Dwór Mazowiecki, który w miniony weekend lekko, łatwo i przyjemnie na wyjeździe rozprawił się z Nike Węgrów. Gospodynie miały niewiele do powiedzenia, tylko w jednej partii przekraczając barierę 20 oczek. Wiceliderem został AZS AWF Warszawa, który w derbach stolicy rozgromił Spartę. O jej bezradności świadczy fakt, że w całym pojedynku zdobyła zaledwie 50 punktów. Bez niespodzianki obyło się też w Mysiadle, gdzie miejscowa Krótka udzieliła lekcji siatkówki Legionovii Legionowo. Przyjezdne w dwóch setach podjęły walkę, ale w końcówkach zabrakło im zimnej krwi, dlatego do domu wróciły bez ani jednego ugranego seta. Pierwszej wygranej w rozgrywkach doczekał się za to Chemik Olsztyn, który przed własną publicznością wykazał wyższość nad Łaskovią Łask. Moment słabości przytrafił mu się w drugiej odsłonie, ale i tak wygrał 3:1, choć wygrana ta nie pozwoliła mu opuścić ostatniego miejsca w tabeli. Najbardziej zacięte spotkanie odbyło się w Tomaszowie Mazowieckim, gdzie miejscowy Dargfil przegrywał już 1:2 z BAS-em Białystok, ale zdołał nie tylko doprowadzić do tie-breaka, lecz również jego rozstrzygnąć na swoją korzyść. W miniony weekend pauzował UKS Siedlce, który zajmuje trzecie miejsce w tabeli.

Zobacz również 
Wyniki i tabela II grupy II ligi kobiet

Mimo że drużyna z Pszczyny w miniony weekend pauzowała, to zdołała utrzymać prowadzenie w trzeciej grupie. Po piętach depcze jej jednak Płomień Sosnowiec, który nie miał problemów, by pokonać Olimpię Jawor. Zwycięstwo odniósł w trzech setach, szczególnie w pierwszym dominując na parkiecie. Z roli faworyta wywiązała się też Jedynka Siewierz, która wykazała wyższość nad Impelem Wrocław. Przyjezdne dzielnie stawiały opór w premierowej odsłonie, ale porażka w niej po walce na przewagi wyraźnie podcięła im skrzydła. W kolejnych partiach były tłem dla rywalek, nie urywając im żadnego seta. W pozostałych meczach doszło do tie-breaków. Częstochowianka Częstochowa prowadziła już na wyjeździe z TKS-em Tychy 2:0, ale dopiero w tie-breaku zdołała przypieczętować zwycięstwo. Blisko sprawienia niespodzianki była Polonia Świdnica, która wygrywała w Dąbrowie Górniczej z rezerwami MKS-u 2:1, ale ani w czwartej, ani w piątej partii nie zdołała postawić kropki nad i. Jeszcze większy niedosyt może odczuwać Sobieski Oława, który wygrywał 2:0 z Amberem Kalisz, ale zszedł z boiska pokonany, przez co spadł na ostatnie miejsce w grupie.

Zobacz również 
Wyniki i tabela III grupy II ligi kobiet 

w czwartej grupie dzieli i rządzi zespół z Jarosławia, który nie poniósł jeszcze porażki w tym sezonie. W miniony weekend rozprawił się z Pogonią Proszowice. O jej bezradności świadczy fakt, że w całym meczu zdobyła tylko 43 punkty. Pozycję wicelidera utrzymały uczennice SMS-u II Szczyrk, które na wyjeździe pokonały Marbę Sędziszów Małopolski. Opór rywalki stawiły im tylko w premierowej odsłonie, ale i tak przegrały 0:3. Moment dekoncentracji przytrafił się za to Tomasovii Tomaszów Lubelski w starciu z Sokołem Radzionków. Ale i tak gospodyniom nie udało się sprawić niespodzianki, musiały zadowolić się tylko jednym ugranym setem przeciwniczkom. Po ważne punkty sięgnęła Halemba Ruda Śląska, która przed własną publicznością wykazała wyższość nad Maratonem Krzeszowice. Przyjezdne próbowały podjąć walkę w dwóch pierwszych partiach, ale stać było je jedynie na przekroczenie bariery 20 oczek. Z walki o miejsce w czołówce nie rezygnuje również Silesia Voley Mysłowice, która pokonała AZS UMCS Lublin. Wprawdzie po dwóch setach był remis 1:1, ale w kolejnych dwóch gospodynie zdominowały boiskowe wydarzenia, przez co lublinianki do siebie wróciły bez punktów.

Zobacz również 
Wyniki i tabela IV grupy II ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved