Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Iga Wasilewska: Taki był plan

Iga Wasilewska: Taki był plan

fot. Michał Szymański

Hiszpańska drużyna Sanaya Libby’s La Laguna w środowym spotkaniu 1/8 Pucharu CEV nie miała żadnych argumentów, aby przeciwstawić się Chemikowi Police. Podopieczne Ferhata Akbasa potrzebują w rewanżu tylko dwóch setów, aby awansować. W piątek wciąż niepokonany w tym sezonie Chemik zmierzy się z Pałacem Bydgoszcz w ramach LSK.

Szybka wygrana z zespołem hiszpańskim. Nie pozostawiłyście rywalkom absolutnie żadnych złudzeń.



Iga Wasilewska: Taki był plan. Podchodziłyśmy jednak do tego meczu z lekkim niepokojem, nie znając zupełnie tej drużyny. Nie wiedziałyśmy dokładnie, jaki poziom będzie ona prezentowała. Często bywa tak, że takie zespoły są bardzo nieprzewidywalne. Wydaje mi się, że kilka piłek, które nam wpadły wynikało właśnie z tej niepewności. Wszystko potoczyło się jednak po naszej myśli.

W takich meczach ważne jest to, żeby nie tracić koncentracji. Wam się to praktycznie udało.

– Zdecydowanie tak. Duża też w tym rola naszego trenera, który od początku nam powtarzał, że musimy być skupione od początku do końca. Nam też zależało na tym, żeby zakończyć to w trzech setach, bo każdy stracony set w tych rozgrywkach daje potem przeciwnikowi pewną przewagę w rewanżu.

Rewanż w Hiszpanii za dwa tygodnie. Według ciebie to będzie tylko formalność?

– Zdecydowanie nie. Polecimy tam bardzo skoncentrowane. Wystarczą nam do awansu dwa sety, ale chcemy tam również wygrać 3:0.

Pozytywne jest to, że w środę zagrał cały zespół. Każda z zawodniczek w mniejszym, lub większym wymiarze pojawiła się na boisku. Powtarza się to jak mantrę, ale po raz kolejny widać, że macie wyrównany cały skład, nie tylko podstawową szóstkę.

– To prawda. Nie tylko w tym, ale w każdym spotkaniu możemy liczyć na dziewczyny stojące w danym momencie w kwadracie. Nie ma u nas rozróżnienia na pierwszą czy drugą szóstkę. Jesteśmy na tak równym poziomie, że wprowadzone zmiany nie obniżają jakości gry.

W piątek zagracie z Pałacem Bydgoszcz. Wydaje mi się, że będzie trudniej, niż teraz w Pucharze CEV. Wasze rywalki potrafią postawić trudne warunki.

– Zgadzam się. Na pewno będzie to trudny mecz. Bydgoszczanki chociażby w poprzednim spotkaniu z Developresem SkyRes Rzeszów pokazały, że są w formie (przegrały dopiero po tie – breaku przyp.red). Mamy mało czasu, żeby się do niego przygotować.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved