Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Iga Chojnacka: Z każdym meczem robimy postępy

Iga Chojnacka: Z każdym meczem robimy postępy

fot. Piotr Woźniak

Legionovia Legionowo nastraszyła PGE Atom Trefl Sopot w meczu 18. kolejki Orlen Ligi. Atomówki miały wielkie problemy z przyjęciem zagrywki rywalek, dlatego przez połowę setów gra toczyła się na styku. Przyjezdne miały szansę szczególnie w trzecim secie, żeby przedłużyć tę rywalizację, ale wicemistrzynie Polski pokazały swoje doświadczenie i zgarnęły pełną pulę punktów. – Patrząc na całe spotkanie, to wkradło się w nasze poczynania sporo błędów własnych – analizowała Iga Chojnacka.

Legionowianki zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli Orlen Ligi, wyprzedzając dwoma oczkami zespół z Ostrowca Świętokrzyskiego. W minionej kolejce rywalizowały z PGE Atomem Treflem Sopot o zdobycz punktową, ale z Ergo Areny wróciły ostatecznie z pustymi rękoma. – Z każdym meczem i z każdym miesiącem robimy postępy, co widać w naszej grze. Oczywiście musimy nadrabiać ten początek sezonu, który wyszedł nam niezgodnie z planem. Po drugie jesteśmy młodym zespołem, który szybko łapie doświadczenie – mówiła po meczu z sopockim klubem Iga Chojnacka, środkowa Legionovii. Przyjezdne pokazały się z dobrej strony w polu serwisowym, niezwykle utrudniając sopociankom wyprowadzenie składnej i szybkiej akcji. O ile w dwóch pierwszych setach gospodynie szybko wyszły na prowadzenie i z trudem, ale utrzymały je do końca, to w trzeciej partii Legionovia grała bardzo dobrze systemem blok-obrona, co pozwoliło jej zdobyć kilkupunktową przewagę. – Trzeci set faktycznie był do wygrania. Miałyśmy sporą przewagę na drugiej przerwie technicznej, były chyba cztery punkty zapasu. W końcówce trochę stanęłyśmy, zwłaszcza w przyjęciu. Myślę jednak, że grało nam się swobodnie, bo wiedziałyśmy, że nie mamy nic do stracenia. Grałyśmy nie dla wyniku samego w sobie, ale żeby cieszyć się z każdej wygranej akcji. Właśnie bez tej presji grało nam się w miarę dobrze, dlatego ten mecz wyglądał tak, jak wyglądał, czyli że podjęłyśmy walkę z wicemistrzem Polski – analizowała środkowa Legionovii Legionowo.



W decydującym momencie trzeciego seta do gry włączyły się podstawowe zawodniczki PGE Atomu Trefla Sopot, a więc Katarzyna Zaroślińska oraz Maret Balkestein. Ich dobre zagrania pozwoliły gospodyniom odrobić straty i odwrócić wynik na swoją korzyść. – W trakcie gry nie skupiałyśmy się, kto jest po drugiej stronie siatki. Nie czułyśmy presji, że jak wejdą na boisko dziewczyny z pierwszego składu Atomu Trefla, to będzie ciężej. Po prostu robiłyśmy dalej to samo, ewentualnie zmieniałyśmy nasze założenia taktyczne – przyznała Chojnacka. – Ciężko powiedzieć, czego nam zabrakło. Na pewno w trzecim secie ta końcówka w przyjęciu zaważyła na wyniku. Patrząc na całe spotkanie, to wkradło się w nasze poczynania sporo błędów własnych. Na pewno to kwestia wysokiego sopockiego bloku, dziewczyny starały się na skrzydłach go omijać i grać wysoko, ale ciężko było to zrobić dobrze, tym bardziej że na treningach mamy jednak niski blok (śmiech) – dodała wymownie zawodniczka.

W ostatnim czasie z klubu z Legionowa docierały niepokojące wieści – najpierw odszedł główny sponsor, a następnie kontrakty rozwiązało kilka siatkarek. Chojnacka jednak przekonuje, że te zawirowania nie wpłynęły negatywnie na cały zespół. – Myślę, że mamy i tak dobrą atmosferę w drużynie. Od razu zdementuję, że te wszystkie problemy w klubie ze sponsorami w ogóle nie miały na nas wpływu. Sytuacja jest bardzo stabilna finansowo. Jeśli chodzi o odejście kilku dziewczyn, to i tak w zespole jest nas dosyć sporo, więc w zależności od potrzeb się wymieniamy – powiedziała środkowa. Najbliższe dni będą obfitowały w wiele wyzwań dla legionowskiej młodzieży. Legionovia oprócz walki w Orlen Lidze i Pucharze Polski skupia się także na rozgrywkach Młodej Ligi. – Klub postanowił zawalczyć o czwórkę w Młodej Lidze i dlatego do Wrocławia pojadą też zawodniczki z podstawowego składu. Z drugiej strony mecz z Muszynianką również traktujemy poważnie. Zagramy na własnym terenie, gdzie gra nam się swobodnie. W dodatku czeka nas jeszcze Puchar Polski, więc ten tydzień będzie dla nas intensywny – zakończyła zawodniczka ekipy z Legionowa.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-02-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved