Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I M: Camper Wyszków bez szans w starciu z GKS-em Katowice

I M: Camper Wyszków bez szans w starciu z GKS-em Katowice

fot. archiwum

GKS Katowice swoje inauguracyjne spotkanie przed własną publicznością może zaliczyć do udanych. Beniaminek nie pozostawił złudzeń drużynie Campera Wyszków, gładko pokonując rywala. Podopieczni Pawła Blomberga jedynie w trzecim secie dotrzymali kroku katowiczanom.

Spotkanie od pierwszych chwil toczyło się pod dyktando gospodarzy. Choć początkowo na tablicy wyników widniał remis (3:3), oczka zdobyte przez gości były spowodowane błędami miejscowych. Dobra gra Rafała Sobańskiego oraz Michała Błońskiego, zarówno w polu zagrywki, jak i w ataku sprawiła, iż na pierwszą przerwę techniczną zespół schodził z prowadzeniem 8:5. Zawodnicy z Wyszkowa nie potrafili zatrzymać katowiczan (6:11). GKS świetnie radził sobie nie tylko w ataku, ale również bardzo dobrze grał blokiem. Przy stanie 12:6 trener gości zdecydował się na czas dla swojego zespołu. Niewiele to jednak wniosło do gry Campera, ponieważ na drugiej przerwie technicznej gospodarze prowadzili już 16:8. W dalszej części partii przewaga katowiczan powiększała się, było to głównie spowodowane bardzo słabym przyjęciem w ekipie gości.  Przy stanie 21:13, tuż po asie serwisowym Karola Butryny, o czas dla swojego zespołu poprosił trener Paweł Blomberg, jednak było już za późno. Tomasz Kalembka punktowym atakiem zakończył pierwszą partię (25:15).

Zawodnicy Campera w drugim secie nieco poprawili swoją grę, jednak wciąż ciężko im było zatrzymać rozpędzonych katowiczan (4:6). Gospodarze na czele z Janem Królem i Rafałem Sobańskim byli nie do zatrzymania. Udanymi atakami zdobywali kolejne punkty (8:5). Goście wciąż popełniali wiele błędów własnych zwłaszcza w polu zagrywki, a także w polu ataku, czego nie można powiedzieć o miejscowych. Katowiczanie wciąż punktowali atakami ze skrzydeł, sukcesywnie utrzymując bezpieczne prowadzenie. Na drugiej przerwie technicznej gospodarze schodzili już z pięcioma punktami przewagi (16:11). Bardzo dobrze na boisku sprawował się Karol Butryn, który zakończył drugą partię (25:16).



Trzecią odsłonę spotkania asem serwisowym rozpoczął Michał Błoński. Następnie błąd w ataku gospodarzy oraz skuteczny atak Łukasza Owczarza pozwolił gościom wyjść na pierwsze prowadzenie w tym spotkaniu (2:1). Zespół z Mazowsza nie cieszył się zbyt długo, bo chwilę później katowiczanie grali już z wynikiem 5:3, ale za chwilę ponownie był remis (6:6). Ta część seta była niezwykle wyrównana, żadnej z ekip nie udało się odskoczyć na więcej niż dwa oczka. Goście zdecydowanie poprawili swoją grę, skutecznie w ataku spisywał się Mariusz Pruski oraz Przemysław Gniewek (11:10). Camper wciąż jednak popełniał wiele błędów w polu zagrywki. Oba zespoły toczyły wyrównaną walkę punkt za punkt. Za sprawą skutecznej gry Michała Błońskiego gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie (16:13). Trener Wyszkowa poprosił o czas dla swojego zespołu przy stanie 21:18. Okazało się to bardzo pomocne, ponieważ chwilę później tablica wyników pokazywała stan 21:20 dla GKS-u. W końcówce było niezwykle nerwowo, jednak Paweł Pietraszko, wykonując punktową zagrywkę, zakończył seta 25:22.

GKS Katowice – KS Camper Wyszków 3:0
(25:15, 25:16, 25:22)

Składy zespołów:
GKS: Król, Błoński, Kalembka, Pietraszko, Sobański, Fijałek, Mariański (libero) oraz Jurkojć, Butryn i Naliwajko
Camper: Główczyński, Pruski, Wójcik, Gniewek, Woroniewski, Owczarz, Nurczyński (libero) oraz Bodzoń

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved