Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Spalska twierdza wciąż niezdobyta, kęczanie bez punktów

I liga M: Spalska twierdza wciąż niezdobyta, kęczanie bez punktów

fot. Piotr Kochanowski

Nadal niepokonani we własnej hali są siatkarze SMS-u PZPS Spała, którzy tym razem wykazali w niej wyższość nad KPS-em Kęty. Podopieczni trenera Błasiaka nie znaleźli sposobu na ogranie gospodarzy, choć gdyby wygrali drugiego seta, w którym przez dłuższy czas prowadzili, to mecz mógłby się potoczyć zupełnie inaczej.

Spotkanie SMS-u PZPS Spała z KPS-em Kęty miało zdecydowanego faworyta. Byli nim podopieczni Sebastiana Pawlika, którzy w tym sezonie nie zaznali jeszcze goryczy porażki we własnej hali. Z kolei kęczanie ostatnimi czasy nieco obniżyli loty, a seria porażek spowodowała, że wypadli poza czołową ósemkę. Jednak na początku spotkania gospodarzom nie udało się narzucić przeciwnikom swojego rytmu gry. Drużyna prowadzona przez Marka Błasiaka dotrzymywała kroku spalskiej młodzieży aż do drugiej przerwy technicznej. Dopiero po niej goście zaczęli się gubić, popełniali proste błędy, przez co wymykała im się z rąk szansa na zwycięstwo w premierowej odsłonie. W dodatku z akcji na akcję rozkręcali się uczniowie SMS-u. Coraz lepiej prezentowali się oni na kontrze, w czym prym wiedli Kwolek i Ziobrowski. W efekcie ta część spotkania padła ich łupem 25:18.

Jednak to nie załamało KPS-u, który z dużym animuszem przystąpił do drugiej partii. Zaczął podejmować większe ryzyko w polu serwisowym oraz nie wstrzymywał ręki w kontratakach, co zaowocowało kilkupunktowym prowadzeniem. Jednak im bliżej końca tej części spotkania, tym malała różnica punktowa pomiędzy oboma zespołami. Gospodarze sporo krwi napsuli rywalom w polu serwisowym, a w pewnym momencie na świetlnej tablicy pojawił się remis. W końcówce podopieczni trenera Pawlika nie pozwolili już sobie na proste błędy, zachowali więcej zimnej krwi, co przełożyło się na ich zwycięstwo 25:23.



Podłamani takim obrotem sprawy przyjezdni w trzecim secie już nie poderwali się do walki. Niemal od jego początku ekipa ze Spały kontrolowała wydarzenia na boisku, czerpiąc dużo radości ze zdobywania kolejnych punktów. W grze gości było coraz więcej niedokładności, co bezlitośnie wykorzystywali mistrzowie świata kadetów. Ostatecznie w tej części spotkania pozwolili rywalom na uzbieranie tylko 14 oczek, pieczętując tym samym wygraną bez straty seta. Warto nadmienić, że w podstawowej szóstce SMS-u pojawił się Norbert Huber, 17-letni środkowy, który mierzy aż 210 cm wzrostu. Do sukcesu gospodarzy poprowadził Bartosz Kwolek, zdobywca 17 oczek. Dzielnie wspierali go też Tomasz Fornal, Jakub Ziobrowski i Jakub Kochanowski.   

SMS PZPS Spała – KPS Kęty 3:0
(25:18, 25:23, 25:14)

Zobacz również
Wyniki 6. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-11-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved