Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: SMS jak feniks z popiołów – spalska młodzież w półfinale

I liga M: SMS jak feniks z popiołów – spalska młodzież w półfinale

fot. Jacek Cholewa

Spory niedosyt mogą odczuwać siatkarze Aluronu Virtu Warty Zawiercie, którzy prowadzili już w Spale z miejscowym SMS-em 2:0, a potem w tie-breaku 6:1, ale nie wykorzystali szansy, by doprowadzić do trzeciego spotkania. Gospodarze dwukrotnie wracali do gry, a w końcówce to oni zachowali więcej zimnej krwi, dzięki czemu awansowali do strefy półfinałowej, osiągając najlepszy wynik w historii. Za to Warta po sobotniej porażce zakończyła już sezon.

Od początku spotkanie było bardzo nerwowe, co odzwierciedlało się w dużej ilości prostych błędów. Wprawdzie na początku meczu niewielką przewagę osiągnęli gospodarze, ale szybko inicjatywę na boisku zaczęli przejmować podopieczni Dominika Kwapisiewicza. Świetna kontra Łukasza Kaczorowskiego w połączeniu z asem serwisowym Kamila Długosza pozwoliły zawiercianom odskoczyć od przeciwników na trzy oczka. W kolejnych minutach oba zespoły obdzielały się blokami, ale po kapitalnym zbiciu ze środka Norberta Hubera na świetlnej tablicy pojawił się remis. Jednak SMS-owi nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Słaba postawa w defensywie gospodarzy powodowała, że mieli oni spore problemy także w ofensywie. Warta dokładała punkty w bloku, a nie szkodziły jej nawet popsute zagrywki. W końcówce udaną kontrą popisał się jeszcze Marcin Kantor, a spalska młodzież nie potrafiła znaleźć skutecznej recepty na powstrzymanie rywali. Dwie „czapy” przypieczętowały pewną wygraną przyjezdnych w premierowej odsłonie (25:18).



W pierwszej fazie drugiej odsłony walka toczyła się cios za cios, ale widać było, że tego dnia zdobywanie punktów SMS-owi przychodziło ze sporym trudem. Spore problemy w przyjęciu miał Bartosz Kwolek, za to na środku siatki coraz lepiej prezentował się duet Łukasz Swodczyk/Alan Wasilewski. Udanymi zagraniami próbował odpowiadać im Jakub Ziobrowski, ale to Warta wysforowała się na niewielkie prowadzenie na pierwszym czasie technicznym. Po nim autowym zagraniem popisał się Kwolek, co nieco podcięło skrzydła spalskiej młodzieży. Nie mogła ona zatrzymać w ataku duetu Kaczorowski/Wójtowicz oraz złamać w przyjęciu Pawła Filipowicza. Na dodatek SMS ciągle musiał grać w ataku na wysokiej piłce, a parkiet musiał na pewien czas opuścić kontuzjowany Ziobrowski. Jeszcze na drugim czasie technicznym goście prowadzili pięcioma oczkami. Później podopieczni trenera Pawlika rzucili się do odrabiania strat blokiem, a udana kontra Tomasza Fornala dawała jeszcze nadzieje SMS-owi na doprowadzenie do remisu. Jednak popełniała ona za dużo błędów w polu serwisowym. Nie potrafiła też poradzić sobie z presją narzuconą przez gości. Na dodatek skutecznie w ofensywie prezentował się Kantor, a to wszystko dało wygraną Warcie w drugim secie 25:20.

W trzecim secie coś zacięło się w dobrze funkcjonującej zawierciańskiej maszynce. Nie potrafiła ona najpierw dokładnie przyjąć zagrywki Norberta Hubera, a następnie blok na Kaczorowskim i skuteczna kontra Ziobrowskiego sprawiły, że podopieczni Sebastiana Pawlika przejęli inicjatywę na boisku. Zawiercianie mieli olbrzymie problemy w przyjęciu, co przekładało się na niemoc w ataku. Szczególnie nie radził sobie w nim Wójtowicz, ale i jego koledzy zaczęli popełniać błędy. Ich nie robili gracze ze Spały, którzy grali praktycznie jak w transie. Przy dziesięciopunktowym prowadzeniu spalskiej młodzieży Dominik Kwapisiewicz zaczął dokonywać zmian w swoim zespole, co miało go jeszcze poderwać do walki. Jednak nic takiego się nie stało. Goście popełniali sporo błędów, a po drugiej stronie siatki na środku zameldował się Jakub Kochanowski. Rywali zagrywką pogrążył jeszcze Ziobrowski, który świetnie poczynał sobie zarówno w ataku, jak i w polu serwisowym. Nierówną walkę zakończył błąd w ataku Kaczorowskiego (25:10).

W czwartym secie gospodarze próbowali pójść za ciosem. Szybko wykluczyli z gry Kantora, a sami wypracowali sobie trzypunktowe prowadzenie. Jednak tym razem zawiercianie szybko się pozbierali. Udana zagrywka Długosza oraz szczęśliwa kontra Wójtowicza pozwoliła im wrócić do gry. Mogli nawet doprowadzić do remisu, ale proste błędy spowodowały, że o czas poprosił Dominik Kwapisiewicz. Ale nie na wiele się to zdało, gdyż udane zagrywki Kochanowskiego w połączeniu ze skuteczną kontrą Kwolka powodowały, że SMS coraz bardziej nakręcał się do gry. W środkowej fazie oba zespoły popełniły kilka błędów, ale wciąż podopieczni trenera Pawlika prowadzili czterema oczkami. W dodatku w tej fazie meczu niemal nie do zatrzymania był Kwolek, a w szeregach gości zaczęły mnożyć się błędy, które przybliżały oba zespoły do tie-breaka. Jedynie Kaczorowski próbował jeszcze ratować wynik dla Warty, ale nie na wiele się to zdało, bowiem spalska młodzież pewnie triumfowała 25:18.

Tie-breaka świetnie rozpoczęli gracze Warty, którzy po zbiciu Kaczorowskiego i kiwce Mateusza Leszczawskiego prowadzili już 4:0. Widać było, że dodało to skrzydeł gościom, którzy niemal bezbłędnie prezentowali się w ataku, za to w szeregi gospodarzy zaczęła wkradać się nerwowość. Przy zmianie stron sytuacja spalskiej młodzieży była bardzo trudna, bo przegrywała już czterema punktami. Ale zdołała się ona pozbierać. Jeden błąd Kaczorowskiego oraz udana gra na siatce gospodarzy pozwoliły im doprowadzić do remisu. W końcówce walka szła na noże, ale więcej szczęścia przy sytuacyjnych akcjach mieli gracze SMS-u, którzy po zbiciach Ziobrowskiego i Fornala prowadzili już 14:12, ale as serwisowy Bartosza Dzierżanowskiego dał zawiercianom remis. Chwilę później to oni mieli piłkę meczową, ale ostatnie słowo należało do podopiecznych trenera Pawlika (17:15).

SMS PZPS Spała – Aluron Virtu Warta Zawiercie 3:2
(18:25, 20:25, 25:10, 25:18, 17:15)

Składy zespołów:
SMS: Kozub, Ziobrowski, Kwolek, Fornal, Huber, Kochanowski, Masłowski (libero) oraz Gruszczyński (libero), Domagała, Woch, Droszyński, Bush i Niemiec
Warta: Leszczawski, Kaczorowski, Wójtowicz, Długosz, Swodczyk, Wasilkowski, Filipowicz (libero) oraz Ogórek (libero), Dzierżanowski, Mysera, Kantor i Macionczyk

Zobacz również
Wyniki fazy play-off I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved