Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Ślepsk Suwałki bliżej brązowego medalu

I liga M: Ślepsk Suwałki bliżej brązowego medalu

fot. Piotr Kochanowski

Siatkarze Ślepska Suwałki w meczu otwierającym rywalizację o brązowy medal po zaciętej, pięciosetowej walce pokonali w Szczecinie Espadon i są bliżej wywalczenia trzeciego miejsca. Była to druga wygrana ekipy z Suwałk w hali SDS-u, pierwszy mecz wygrała ona w rundzie zasadniczej. W niedzielę w Suwałkach mecz numer dwa i to on zadecyduje o tym, kto wywalczy krążek z brązowego kruszcu.

Spotkanie od punktowej zagrywki rozpoczął Bartosz Pietruczuk, ale po ataku Rudzewicza było 1:1. Espadon od początku meczu postawił na trudną zagrywkę i kiedy piłkę przechodzącą skończył Maciej Wołosz, było 4:2, ale rywale szybko wyrównali. Po ataku Bartosza Cedzyńskiego gospodarze mieli punkt przewagi na przerwie technicznej. Po niej dzięki zagrywce Bartosza Pietruczuka i Bartosza Cedzyńskiego szczecinianie odskoczyli na 12:9, w czym także zasługa błędów rywali i skutecznego na kontrze Macieja Wołosza. Rywale jednak się nie poddawali i przy zagrywce Wojciecha Winnika wyrównali na 14:14. Kiedy pojedynczym blokiem Winnika zatrzymał Pietruczuk, to Espadon miał punkt przewagi na przerwie technicznej. Po niej jednak autowy atak Winnika oraz skuteczna kontra Pietruczuka pozwoliła podopiecznym Milana Simojlovicia odskoczyć raz jeszcze (18:15). O czas poprosił w tej sytuacji trener Ślepska Suwałki. Skuteczny był jednak Jakub Urbanowicz, a do tego błędy popełniali gospodarze i po pomyłce Pietruczuka zrobiło się 19:19. Przy zagrywce Cedzyńskiego Espadon odskoczył raz jeszcze, po asie serwisowym było 23:19. Atak Gałązki na 24:20 dał piłki setowe gospodarzom, którzy takiej przewagi nie roztrwonili.



Drugą odsłonę udanym atakiem rozpoczął Jakub Urbanowicz, a następnie zadziałał blok, a kolejne trudne zagrywki dołożył Skrzypkowski, a ataki Rudzewicz (4:0). Konto Espadonu otworzył Pietruczuk udanym atakiem. Udane ataki ze środka pozwalały gościom utrzymywać przewagę, ozdobą tej części seta była długa akcja, pełna znakomitych obron z obu stron wygrana przez Ślepsk. Przyjezdni na pierwszej przerwie technicznej przeważali 8:5. Po niej udanie atakował Łukasz Pietrzak, ale to rywale utrzymywali przewagę. Kiedy jednak najpierw zablokowany został Winnik, a zagrywką przez Pietruczuka pocelowany został Urbanowicz, stopniała ona do jednego punktu (11:10). Na przerwie technicznej numer dwa przyjezdni mieli trzy oczka przewagi. Do stanu 18:17 dla Espadonu znakomitą zagrywką doprowadził Michal Sladecek. Kiedy udanie w kontrataku zaprezentował się po raz kolejny Maciej Wołosz, Espadon przeważał 21:19 i o czas poprosił trener Skoryy. Błąd w ataku Wołosza doprowadził do remisu 22:22, a kiedy dobry serwis dołożył Krzysztof Zapłacki, o czas poprosił Milan Simojlović. Po nim jednak ekipa z Suwałk miała piłki setowe, a Zapłacki dalej nie zwalniał ręki. Seta kontratakiem zakończył Kamil Skrzypkowski.

W trzeciej odsłonie wynik początkowo oscylował wokół remisu (3:3). Obie ekipy ryzykowały zagrywką, ale popełniały przy tym dość sporo błędów. Blok Cedzyńskiego i as serwisowy Sladecka pozwolił szczecinianom prowadzić. 8:6 na przerwie technicznej. Rywale po niej wyrównali po błędzie Pietruczuka. Ten zawodnik jednak się tym nie zraził, jego dobry atak i zagrywka pozwoliły odbudować przewagę, a na 11:8 podwyższył Maciej Wołosz. Kiedy wygrywającą zagrywką kilka minut później popisał się Pietrzak, na tablicy było już 14:10. W ustawieniu z Winnikiem na zagrywce Ślepsk zredukował straty do jednego punktu, ale to Bartosz Pietruczuk atakiem na 16:14 sprowadził zespoły na przerwę techniczną. Po niej na 18:15 atakiem z piłki przechodzącej po zagrywce Sladecka Espadon wyprowadził Bartosz Cedzyński. Gospodarze prowadzenie utrzymali do końca seta, chociaż rywale starali się np. dzięki punktowej zagrywce Rudzewicza odrabiać straty. Zwycięstwo Espadonowi dał mocny atak Łukasza Pietrzaka.

Dobra zagrywka Cedzyńskiego pozwoliła na początku czwartej partii odskoczyć szczecinianom na 3:1, a po udanym bloku już na 4:1. Do remisu 4:4 dobrym serwisem w odpowiedzi doprowadził Wojciech Winnik. Przyjezdni na przerwie technicznej zdołali wypracować sobie dwupunktową przewagę. Po niej ekipa z Suwałk nie zwalniała tempa, ofiarnie grała w obronie i wyprowadzała skuteczne kontry, jak ta Wojciecha Winnika (10:7), a po ataku Rudzewicza i dobrych serwisach Skrzypkowskiego było już 14:8. Ślepsk pewnie zmierzał do tie-breaka, przeważając na przerwie technicznej po ataku Zapłackiego 16:10. Espadon starał się odrabiać straty, zbliżył się na 13:17 i o przerwę poprosił szkoleniowiec Ślepska. Jednak to goście kontrolowali boiskowe wydarzenia. Espadon zbliżył się na trzy oczka dzięki zagrywce Patryka Orłowskiego. Ślepsk jednak grał skutecznie w ataku i utrzymywał prowadzenie. Dobre akcje Zapłackiego w ataku i na zagrywce oraz udany blok na Pietrzaku dały Ślepskowi wyrównanie stanu meczu.

Piąta odsłona lepiej rozpoczęła się dla graczy z Suwałk, dobra zagrywka Skrzypkowskiego dała im wynik 3:0. Espadon w przeciwieństwie do rywali nie był w stanie postraszyć zagrywką, mylił się także w ataku. Przy zmianie stron, po ataku Skrzypkowskiego było 8:3. Po niej w aut uderzył Pietruczuk. Dobre, punktowe zagrywki Sladecka pozwoliły szczecinianom zbliżyć się na 8:10. Po bloku na Cedzyńskim było już jednak 12:8. Zepsuty serwis Cedzyńskiego dał Ślepskowi piłki meczowe (14:11). Mecz zakończył błąd zagrywki Pietrzaka.

MVP: Krzysztof Zapłacki

Espadon Szczecin – Ślepsk Suwałki 2:3
(25:21, 22:25, 25:23, 19:25, 12:15)

Składy zespołów:
Espadon: Gałązka, Pietrzak, Wołosz, Sladecek, Cedzyński, Pietruczuk, Guz (libero) oraz Tołoczko (libero), Orłowski i Markiewicz
Ślepsk: Urbanowicz, Gonciarz, Hunek, Rudzewicz, Winnik, Skrzypkowski, Andrzejewski (libero) oraz Zapłacki, Lewiński, Szczytkow i Wasilewski

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-05-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved