Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Podział punktów w Jaworznie, UKS Mickiewicz z dwoma

I liga M: Podział punktów w Jaworznie, UKS Mickiewicz z dwoma

fot. 1liga.pls.pl

W sobotę w hali na Osiedlu Stałym zmierzyły się zespoły beniaminków tej ligi, MCKiS Jaworzno podejmował UKS Mickiewicz Kluczbork. Pierwszą odsłonę pewnie wygrali gospodarze, druga padła łupem gości. Trzecia należała do podopiecznych Mariusza Łozińskiego, jednak przyjezdni zdominowali czwartego seta. Po emocjonującym tie-breaku to siatkarze z województwa opolskiego mogli się cieszyć z dwóch punktów.

Początek spotkania obfitował w błędy, obie drużyny dobrze grały pasywnym blokiem, jednak przyjezdni kilka razy dotknęli siatki. Podopieczni Mariusza Łozińskiego kapitalnie prezentowali się w polu serwisowym, co pozwoliło im zbudować kilka „oczek” zaliczki (7:3). Siatkarze z Kluczborka nie zamierzali się poddawać, poprawili się w ofensywie i złapali kontakt z przeciwnikami. Jaworznianie pewnie wykorzystywali swoje okazje w kontrze, dzięki czemu odbudowali wcześniej wypracowaną przewagę (11:7). Gospodarze poszli za ciosem, ich zagrywki sprawiały duże kłopoty rywalom (14:7). Trener Mariusz Łysiak próbował ratować się zmianami, jednak nie przyniosły one pożądanego efektu (10:19). W końcówce kluczborczanie walczyli odrobili część dystansu do podopiecznych Mariusza Łozińskiego (17:23). Różnica okazała się jednak zbyt duża, premierowy set padł łupem MCKiS-u (25:18).



W drugą odsłonę spotkania minimalnie lepiej weszli przyjezdni, którzy zbudowali przewagę po punktowym bloku (6:4), powiększyli ją po autowym uderzeniu gospodarzy z szóstej strefy (7:4). Nieudany początek partii nie podłamał podopiecznych Mariusza Łozińskiego, popełniali coraz mniej błędów, ich zagrywka sprawiała rywalom dużo kłopotów, co skutkowało wyrównaniem się stanu seta (9:9). Dalsza część partii miała wyrównany przebieg, zespoły wymieniały się prowadzeniem, jednak żaden z nich nie potrafił zbudować trwałej przewagi. Zmieniło się to, dopiero gdy kluczborczanie zaczęli wykorzystywać swoje kontry, po skutecznym ataku Macieja Kowalonka przyjezdni prowadzili 19:16. W końcówce goście prezentowali się lepiej w bloku i w polu serwisowym, co pozwoliło im zwyciężyć w tym secie 25:19.

Kolejną partię lepiej otworzyli jaworznianie, którzy za sprawą kapitalnych zagrywek Jakuba Grzegolca wygrywali 4:2. Podopieczni Mariusza Łozińskiego cały czas dobrze serwowali, do tego świetnie czytali grę rywali, co pozwoliło im odskoczyć na cztery „oczka” (9:5). Kluczborczanie zdołali przełamać impas w ofensywie, dołożyli do tego dwa punktowe bloki oraz zagrywkę i złapali kontakt z rywalami (11:12). Po asie Artura Pasińskiego na tablicy wyników widniał remis (14:14). Gospodarze powrócili do skutecznej gry z początku partii, w kontrze skutecznie grał Karol Borończyk, co pozwoliło jaworznianom odbudować przewagę (20:16). Bez problemów utrzymali ją do końca tej odsłony spotkania, zakończył ją skuteczny blok Mateusza Pietrasa (25:19).

Na początku czwartego seta jaworznianie popełniali dużo błędów, ich gra była czytelna dla rywali, co skrzętnie wykorzystywali kluczborczanie (7:4). Kapitalnie serwował Maciej Kowalonek, co pozwoliło podopiecznym Mariusza Łysiaka powiększyć dystans dzielący ich od rywali (9:4). Gospodarze mieli kłopoty ze skończeniem ataku, a to skutkowało powiększeniem się ich strat do rywali (6:12). Mateusz Frąc doznał urazu palca i gra została na chwilę wstrzymana, zawodnik mógł jednak kontynuować grę. Trener Mariusz Łoziński dokonał kilku zmian, które przynosiły skutek. Atak Bartosza Schmidta z drugiej piłki pozwolił siatkarzom MCKiS-u zbliżyć się na cztery punkty (12:16). Kapitalnie serwował Paweł Żeliński, co wprowadziło dużo nerwowości do gry przyjezdnych (14:16). W końcówce lepiej prezentowali się goście, którzy prowadzili już 23:18. Jaworznianie zdołali się zbliżyć do rywali (21:23), ale ostatnie dwie akcje padły łupem zawodników Mickiewicza, którzy doprowadzili do tie-breaka (25:21).

Początek decydującej partii był dość wyrównany, zespoły popełniły kilka błędów i wymieniały się prowadzeniem. Drużyny zmieniły strony po skutecznym ataku Jakuba Grzegolca (8:7). Kontrowersyjna decyzja sędziów i punkt przyznany rywalom nie wybił z rytmu podopiecznych Mariusza Łozińskiego i gra dalej toczyła się punkt za punkt. Skuteczny blok Mariusza Kowalonka dał kluczborczanom prowadzenie (11:10). Przy jednej z akcji kontuzji kolana doznał Karol Borończyk, musiał zostać zastąpiony przez Rafała Pawlaka. Po kilkuminutowej przerwie asem popisał się Mateusz Frąc (13:11). Przyjezdni mieli dwie piłki setowe, jednak ich nie wykorzystali i gra toczyła się na przewagi (14:14). Spotkanie zakończył potrójny blok na Jakubie Grzegolcu (17:15).

MVP: Maciej Polański

MCKiS Jaworzno – UKS Mickiewicz Kluczbork 2:3
(25:18, 19:25, 25:19, 21:25, 15:17)

Składy zespołów:
MCKiS: Pawlak (6), Grzegolec (13), Pizuński (9), Schmidt (16), Pietras (6), Magnuszewski (5), Zieliński (libero) oraz Borończyk (11), Dębski (5), Wojtaszkiewicz (2), Żeliński (2) i Czubiński
Mickiewicz: Polański (14), Popik (6), Mucha (1), Parcej (1), Frąc (17), Pasiński (16), Sachnik (libero) oraz Miarka, Napiórkowski (4), Brożyniak, Kowalonek (8), Maćkowiak (4) i Stysiał (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved