Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Niespodzianka w Kętach, gospodarze zdobyli dwa punkty

I liga M: Niespodzianka w Kętach, gospodarze zdobyli dwa punkty

Nikt w Kętach się tego nie spodziewał, a jednak stało się. Kęczanie niespodziewanie pokonali wyżej notowany Camper Wyszków 3:2. Dla gospodarzy było to trzecie zwycięstwo w sezonie i zarazem przerwanie passy jedenastu porażek z rzędu.

Pierwszy set zdecydowanie należał do gości, którzy już na samym początku prowadzili 5:1. Kęczanie grali nieporadnie, nieskutecznie. W związku z tym o czas poprosił trener drużyny z Kęt, ale nic tym nie wskórał. Siatkarze z Wyszkowa dominowali na boisku, co chwilę strasząc rywala bardzo silną zagrywką. W rezultacie prowadzili już kolejno 15:8 i 20:14. Ostatecznie wygrali 25:17.

W drugiej partii obudzili się gospodarze, którzy od początku narzucili swoje warunki gry. Po chwili prowadzili już 6:1 i nie zamierzali zwalniać tempa. Doskonale w ataku radził sobie Jakub Lewandowski, dzięki czemu kęczanie mogli systematycznie powiększać swoją przewagę. W dalszej fazie seta gościom udało się zbliżyć do przeciwnika na dwa punkty, dlatego o czas poprosił trener Marek Błasiak. Później siatkarze z Wyszkowa popełnili kilka błędów, czym powiększyli swoją stratę. W końcówce zawodnicy z Kęt zmarnowali aż trzy piłki setowe, dopiero czwartą wykorzystał Jonasz Biegun i wyrównał stan meczu.



Trzecia odsłona meczu rozpoczęła się od prowadzenia gości 3:1, szybko jednak wynik na swoją szalę przechylili kęczanie, prowadząc kolejno 5:3 i 10:6. Dopiero przy stanie 15:14 dla gości to właśnie Camper zaczął osiągać przewagę. Ostatecznie siatkarze z Wyszkowa wygrali 25:23.

W czwartej partii gospodarze prowadzili 10:3, by następnie w wyniku własnych pomyłek, a także sędziego roztrwonić całą przewagę. Od stanu 16:16 gra wyrównała się. Kolejny punkt na konto drużyny z Kęt zapisał autowy atak Dariusz Szulik. Później w roli głównej wystąpili Jakub Czubiński oraz Jan Tomczak, którego zagrywka dała zwycięstwo 25:21.

Tie-breka doskonale rozpoczęli gospodarze, którzy prowadzili 5:2. Goście popełniali dużo błędów, które bezlitośnie wykorzystywała drużyna przeciwna. Kęczanie czując, że to może być ich czas, z wielką determinacją walczyli o każdą piłkę. Trener zespołu z Wyszkowa próbował wytrącić rywala, biorąc jeszcze czas w końcówce, ale nie przyniosło to oczekiwanego rezultatu. Kęczanie wygrali ostatecznie 15:9 i w całym spotkaniu 3:2.

KPS Kęty – KS Camper Wyszków 3:2
(17:25, 25:20, 23:25, 25:21, 15:9)

Składy zespołów:

KPS: Błasiak, Lewandowski, Kluth, Czubiński, Tomczak, Bogus, Ledwoń (libero) oraz Toczko (libero), Toczko, Biegun, Szpyrka i Chmielewski

Camper: Wojtkowski, Piórkowski, Pruski, Szulik, Woroniecki, Owcarz, Dyl (libero) oraz Nurczyński (libero), Gniewek i Główczyński

Zobacz również
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-12-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved