Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Co wydarzy się w 7. kolejce? Hit we Wrześni

I liga M: Co wydarzy się w 7. kolejce? Hit we Wrześni

W siódmej kolejce lider we Wrześni podejmie Ślepska Suwałki. Ciekawie zapowiada się także konfrontacja Warty z GKS-em. A czy po pewne punkty sięgną drużyny ze Szczecina, Krakowa i Nysy? A może jakiś zespół ponownie sprawi niespodziankę?

Na pierwszy plan w siódmej kolejce wysuwa się konfrontacja wrzesińskiego lidera ze Ślepskiem Suwałki, który plasuje się na trzeciej pozycji, a oba zespoły dzieli tylko punkt różnicy. W dodatku oba przegrały tylko jeden mecz w tym sezonie, a ich pogromcą okazał się GKS Katowice. Podopieczni trenera Gerymskiego w dwóch ostatnich spotkaniach nie stracili ani jednego seta, ale i Ślepsk stosunkowo łatwo uporał się z Camperem Wyszków. W dodatku we Wrześni oba zespoły zagrają dwa spotkania – w sobotę o punkty powalczą w lidze, zaś w niedzielę zmierzą się o awans do kolejnej rundy Pucharu Polski. – Spotkania z Krispolem w lidze i Pucharze Polski pokażą naszą obecną siłę i co mamy do poprawienia. Krispol to bardzo mocny zespół z doświadczonym trenerem, więc nastawiamy się na ciężki bój – powiedział libero suwalskiego zespołu, Krzysztof Andrzejewski.

Szczeciński wicelider podejmie we własnej hali Victorię PWSZ Wałbrzych. Po nieudanym początku sezonu podopieczni trenera Brdjovicia wyraźnie łapią wiatr w żagle, o czym świadczą trzy ostatnie wygrane. Tym razem również będą faworytem starcia z mistrzem I ligi, którego dyspozycja na razie mocno faluje. Wystarczy wspomnieć, że na swoim koncie ma dotychczas tylko dwa zwycięstwa, a we wtorek nie ugrał nawet seta Camperowi Wyszków, który dopiero podnosi się po serii kontuzji w zespole. Zapewne drużyna prowadzona przez trenera Janczaka do Szczecina nie przyjechała na wycieczkę, ale każdy zdobyty punkt będzie dla niej korzystnym osiągnięciem. – Mamy duży potencjał. Cały czas pracujemy nad tym, aby ogrywać mocne zespoły. Czas i ilość rozegranych spotkań będą działały na naszą korzyść. Musimy jeszcze zdobyć trochę boiskowego doświadczenia, żeby w końcu zacząć wygrywać – skomentował rozgrywający zespołu z Dolnego Śląska, Sebastian Matula.



Bardzo ciekawie zapowiada się pojedynek Aluronu Virtu Warty Zawiercie z GKS-em Katowice. Szczególnie dużym rozczarowaniem są wyniki osiągane przez podopiecznych trenera Kwapisiewicza, którzy mają na koncie już cztery porażki i są poza czołową ósemką. Na początku sezonu zdecydowanie lepiej prezentował się beniaminek z Katowic, ale i jemu ostatnio przytrafiła się lekka zadyszka, która kosztowała go utratę fotela lidera. Ale i tak jest on w zdecydowanie korzystniejszej sytuacji niż gospodarze sobotniego spotkania. jako ciekawostkę można dodać, że oba zespoły przegrały z KPS-em Siedlce i Espadonem Szczecin. W obu są zastępy klasowych zawodników, oba też mają wysoko postawioną poprzeczkę. Na pewno można spodziewać się sporej dawki emocji pod zawierciańską siatką, a zwycięskiej drużynie zdecydowanie łatwiej będzie grało się w kolejnych spotkaniach.

Interesująco zapowiada się także spotkanie w Wyszkowie, gdzie Camper podejmował będzie SMS PZPS Spała. Podopieczni trenera Blomberga powoli podnoszą się po pladze kontuzji, która dotknęła ich na początku sezonu. We wtorek odnieśli pierwszą wygraną w lidze, która pozwoliła im opuścić ostatnie miejsce w tabeli. To może być sygnał dla rywali, że łapią wiatr w żagle i w kolejnych spotkaniach nie będą już dostarczycielami punktów. Jako pierwsi okazję, aby się o tym przekonać, będą mieli zawodnicy ze Spały. Oni w kratkę spisują się na wyjazdach, bowiem przegrali już w Nysie i Suwałkach, ale zapowiadają, że do Wyszkowa pojechali po kolejny sukces i umocnienie swojej pozycji w czołówce rozgrywek. – Każdy mecz jest dla nas bardzo ważny i każdy chcemy wygrać. Do Wyszkowa jedziemy po trzy punkty – odważnie zadeklarował rozgrywający SMS-u, Kamil Droszyński.

Serię porażek przełamać spróbuje KPS Kęty, który jednak nie będzie miał łatwego zadania. Wprawdzie zagra przed własną publicznością, ale jego przeciwnikiem będzie AGH AZS Kraków, która na razie poczyna sobie znacznie lepiej niż podopieczni trenera Błasiaka. Wystarczy wspomnieć, że ograła chociażby Wartę i KPS Siedlce, za to oni w ostatnich meczach nie zdołali wywalczyć nawet seta. Nie są również faworytem najbliższego meczu, ale przyjezdni nie zamierzają ich zlekceważyć. – KPS to młody zespół, który potrafi walczyć z każdym rywalem. Na pewno go nie zlekceważymy i podejdziemy do niego maksymalnie skoncentrowani. Mam nadzieję, że przywieziemy do Krakowa trzy punkty – podkreślił atakujący akademików, Michał Dzierwa.

Ważne spotkanie odbędzie się również w Ostrołęce, gdzie tamtejsza Energa Omis o zwycięstwo powalczy ze Stalą AZS PWSZ Nysa. Szczególnie pozycja gospodarzy nie jest do pozazdroszczenia, bowiem z zaledwie jedną wygraną plasują się ostatnio na końcu stawki. Ostatnio przegrali w Wałbrzychu, a ich forma pozostawiała wiele do życzenia. Jednak tym razem zaprezentują się przed swoją publicznością, a własna hala być może pozwoli im na sprawienie niespodzianki, ale do tego zapewne spróbują nie dopuścić goście, których dyspozycja ostatnio również jest zmienna. Wprawdzie są obecnie w ósemce, ale dwie porażki, a w szczególności ta z Krispolem sprawiły, że muszą oglądać się na zespoły znajdujące się za ich plecami. W przypadku odniesienia zwycięstwa ekipa z Opolszczyzny zachowa miejsce w ósemce, ale triumf gospodarzy spowoduje, że sytuacja w tabeli stanie się jeszcze bardziej zacięta.

Hutnik Kraków miał udać się w podróż do Siedlec, gdzie miał zmierzyć się z miejscowym KPS-em. Jednak w piątkowe popołudnie do władz siedleckiego klubu została wystosowana informacja, że małopolski beniaminek nie zagra w sobotę w Siedlcach. Na razie nie wiadomo, czy będzie próbował przekładać spotkanie, czy taka decyzja będzie stanowiła preludium przed wycofaniem się Hutnika z I-ligowych rozgrywek.

Zobacz również
Wyniki 7. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2015-11-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved