Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Camper lepszy od wyżej notowanych szczecinian

I liga M: Camper lepszy od wyżej notowanych szczecinian

Wydawało się, że w 10. kolejce rozgrywek na zapleczu PlusLigi faworytami będą goście ze Szczecina. Tymczasem okazało się, że walczący o awans do środkowej części tabeli Camper postawił przeciwnikom dużo trudniejsze warunki, niż się spodziewano. Wyszkowianie pokonali Espadon w czterech setach i zgarnęli komplet punktów. Jak na razie nie wpłynęło to na ich miejsce w tabeli.

Mecz rozpoczął się od wyrównanej gry, a pierwszy punkt zdobył Mariusz Pruski atakiem ze środka siatki. Chwilę później wyrównał Leandro. Jego zespół popisał się efektownym blokiem i było 2:1 dla gości. W następnej akcji asa serwisowego dołożył Bartosz Pietruczuk i Espadon prowadził 3:1. Dobrą passę szczecinian przerwał Szymon Piórkowski, przyjmujący Campera punktową zagrywką doprowadził do remisu 3:3. Na pierwszej przerwie technicznej minimalnie prowadzili gracze Dejana Brdjovicia (8:7). Wyrównana gra toczyła się do momentu, gdy w polu zagrywki pojawił się Brazylijczyk Leandro. Atakujący Espadonu raz po raz sprawiał kłopoty przyjmującym Campera i wyprowadził swój zespół na prowadzenie 17:11. Wyszkowianie w końcówce próbowali gonić rywali, ale ostatecznie to Espadon wygrał 25:18. Podrażniona sportowa ambicja siatkarzy Campera dała o sobie znać już od początku drugiego seta. Po ataku z przechodzącej piłki Mariusza Pruskiego miejscowi prowadzili 3:0. Espadon również nie zamierzał odpuszczać i po uderzeniu Damiana Markiewicza było po 3. Gra punkt za punkt toczyła się do stanu 12:12. Następnie to zawodnicy Pawła Blomberga zdobywali coraz większą przewagę, szczecinianie zaczęli popełniać sporo niewymuszonych błędów. Po asie serwisowym Łukasza Owczarza było 18:13 dla Campera. Gospodarze kontrolowali już przebieg seta, nie pozwolili szczecinianom doprowadzić do remisu i wygrali pewnie 25:18.



Trzecia odsłona zaczęła się od błędów przyjezdnych, a po autowym ataku Leandro było 2:0 dla graczy z Wyszkowa. Punktowy atak Szymona Piórkowskiego dał Camperowi kolejny punkt (4:1), a na pierwszą przerwę techniczną wyszkowianie schodzili z prowadzeniem 8:4. Kolejne punkty dołożył także Tobiasz Wojtkowski i miejscowi prowadzili już 10:5. Po bloku na Sławomirze Zemliku, nowym nabytku zespołu Espadonu, który przybył do Szczecina z Lotosu Trefla Gdańsk, na tablicy widniał wynik 17:7 i było jasne, że nic nie powstrzyma graczy z Wyszkowa przed zwycięstwem w secie numer trzy. Czwarta partia to konsekwentna gra gospodarzy, którzy bezlitośnie wykorzystywali błędy przyjezdnych. Na pierwszej przerwie technicznej Camper prowadził 8:4, a na drugiej cały czas utrzymywał cztery oczka przewagi (16:12). Espadon nie miał argumentów, aby odrabiać straty. Wyszkowianie doskonale organizowali grę w obronie i wykorzystywali kontry, efektem czego było zwycięstwo 25:17 i w całym meczu 3:1. MVP spotkania wybrano libero Campera Jakuba Nurczyńskiego, który popisał się w tym meczu kilkoma świetnymi obronami. Siatkarze Campera nie będą mieli czasu na odpoczynek, już w środę zagrają zaległy mecz z Energą Omis Ostrołęka. A w sobotę pojadą do Siedlec na mecz z tamtejszym KPS-em.

Camper Wyszków – Espadon Szczecin 3:1
(18:25, 25:18, 25:18, 25:17)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: kscamper.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-11-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved