Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Brąz dla Espadonu Szczecin

I liga M: Brąz dla Espadonu Szczecin

fot. volleyespadon.pl

Siatkarze Ślepska Suwałki po raz drugi z rzędu nie staną na najniższym stopniu podium I ligi. Mimo że w Szczecinie ograli Espadon, to musieli uznać jego wyższość w Suwałkach. W pierwszym secie goście mieli niewiele do powiedzenia, ale szybko się pozbierali, wygrywając trzy kolejne partie i kończąc rozgrywki z brązowymi medalami na szyjach.

W mecz lepiej weszli gospodarze, ale gra szybko się wyrównała. Co więcej, z biegiem czasu punktowe zagrywki Michała Sladecka i Janusza Gałązki pozwoliły podopiecznym Milana Simojlovicia odskoczyć od przeciwników na trzy oczka. Nie cieszyli się jednak z tej przewagi zbyt długo, a ich proste błędy sprawiły, że na świetlnej tablicy pojawił się remis. Im dalej w głąb premierowej odsłony, tym suwałczanie coraz lepiej poczynali sobie w bloku, z którego sforsowaniem nie radził sobie w szczególności Łukasz Pietrzak, przez co na drugim czasie technicznym to gracze Ślepska osiągnęli trzypunktowe prowadzenie. Od tego momentu gra szczecinian posypała się jak domek z kart. Pojedyncze udane akcje nie były w stanie poderwać ich do walki. Nieskutecznie prezentowali się w ataku, a na dodatek popełniali mnóstwo błędów w polu serwisowym, co było wodą na młyn dla przeciwników. Gospodarze w końcówce pierwszego seta zdominowali boiskowe wydarzenia, a oczka zdobywane przez Kacpra Gonciarza i Krzysztofa Zapłackiego przypieczętowały ich zwycięstwo w tej części spotkania (25:18).



W pierwszej fazie drugiej partii oba zespoły szły łeb w łeb. Wprawdzie goście zaczęli oddawać suwałczanom pięknym za nadobne w bloku, ale do pierwszej przerwy technicznej żadnemu z zespołów nie udało się wypracować chociażby dwupunktowego prowadzenia. Dopiero po niej inicjatywę na boisku zaczął przejmować Espadon. Niemal nie do zatrzymania w ataku był Maciej Wołosz, a trudnymi serwisami popisał się Bartosz Pietruczuk. Na dodatek na środku pomylił się Adrian Hunek, dzięki czemu dystans pomiędzy oboma drużynami wzrósł do sześciu oczek. Niekorzystny wynik gospodarze próbowali odrabiać, punktując blokiem. Po udanej kontrze Zapłackiego zbliżyli się do przyjezdnych na cztery oczka, ale wciąż w zdecydowanie lepszej sytuacji byli siatkarze ze Szczecina. W końcówce Ślepskowi już nie udało się zmusić rywali do większego wysiłku, a zbicie Patryka Orłowskiego pozwoliło Espadonowi doprowadzić do remisu (25:20).

W trzecim secie podopieczni trenera Simojlovicia nie utrzymali dobrego rytmu gry z poprzedniej odsłony. Szybko do głosu doszli suwałczanie, którzy w dużej mierze dzięki Kamilowi Skrzypkowskiemu i Krzysztofowi Zapłackiemu zaczęli uciekać przeciwnikom. Na dodatek w ataku zaczął mylić się Orłowski, a sytuacja gości zaczęła być coraz mniej ciekawa. Wówczas jednak do walki poderwał ich Gałązka, w ataku przełamał się Orłowski, a z biegiem czasu wynik zaczął się wyrównywać. Wprawdzie na drugim czasie technicznym gospodarze mieli jeszcze dwa oczka przewagi, ale chwilę później – po asie serwisowym Sladecka – to przyjezdni po raz pierwszy w tym secie wyszli na minimalne prowadzenie. Na dodatek w ataku zaczęli się mylić suwałczanie, a po punktowej zagrywce Cedzyńskiego przyjezdni byli coraz bliżej objęcia prowadzenia w całym spotkaniu. W końcówce podopieczni trenera Skorego nie znaleźli już recepty na zbliżenie się do rywali, a skuteczne zbicia skrzydłowych Espadonu dały mu zwycięstwo 25:19.

Czwartego seta podopieczni trenera Simojlovicia rozpoczęli od mocnego uderzenia. Po asie serwisowym Cedzyńskiego i udanej kontrze Orłowskiego błyskawicznie odskoczyli od przeciwników na cztery oczka. Ci jednak nie zamierzali tanio sprzedawać skóry, a jeszcze przed pierwszym czasem technicznym odrobili część strat. Po nim asami serwisowymi popisali się Sladecek i Zapłacki, ale w ataku lepiej prezentowali się goście i to oni wciąż byli bliżej zwycięstwa w całym spotkaniu i wywalczenia brązowych medali. Na dodatek błędy w ofensywie zaczęły przytrafiać się Urbanowiczowi i Skrzypkowskiemu, przez co dystans pomiędzy oboma ekipami wzrósł do sześciu oczek. Suwałczanie próbowali jeszcze wrócić do gry, ale utrudniały im to popsute zagrywki. W końcówce przyjezdni już nie wypuścili z rąk zwycięstwa, a brąz dla nich przypieczętowała popsuta zagrywka Urbanowicza (25:19).

MVP spotkania: Bartosz Cedzyński

Ślepsk Suwałki – Espadon Szczecin 1:3
(25:18, 20:25, 19:25, 19:25)

Składy zespołów:
Ślepsk: Gonciarz, Winnik, Rudzewicz, Hunek, Zapłacki, Skrzypkowski, Andrzejewski (libero) oraz Szczytkow, Lewiński i Urbanowicz i Wasilewski
Espadon: Sladecek, Pietrzak, Wołosz, Pietruczuk, Cedzyński, Gałązka, Tołoczko (libero) oraz Guz (libero), Zemlik, Orłowski i Markiewicz

Zobacz również:
Wyniki play-off I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-05-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved