Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: APP Krispol Września zdobył Spałę

I liga M: APP Krispol Września zdobył Spałę

fot. krispolwrzesnia.pl

Dotychczas spalska twierdza była niemalże nie do zdobycia. Uczniowie SMS-u przegrali u siebie tylko z GKS-em Katowice i nie zanosiło się na to, żeby stracili punkty z APP Krispolem Września. Do połowy drugiego seta kontrolowali boiskowe wydarzenia, ale kiedy dali pograć przeciwnikom, ci uwierzyli, że mogą odnieść zwycięstwo. Ostatecznie wygrali 3:1 i z kompletem punktów wyjechali ze Spały.

Starcie SMS-u PZPS Spała z Krispolem Września zapowiadało się na jeden z ciekawszych pojedynków minionego weekendu w I lidze mężczyzn. Wszystko dlatego, że oba zespoły aspirują do miejsca w czołowej czwórce. Na dodatek podopieczni Sebastiana Pawlika we własnej hali ponieśli wcześniej tylko jedną porażkę, za to ostatnio ekipa z Wielkopolski złapała wiatr w żagle, więc zanosiło się na emocjonujący pojedynek. Jednak od jego początku ton boiskowym wydarzeniom zaczęli nadawać gospodarze. Szybko dała znać o sobie ich siła w polu serwisowym, a dzięki zagrywce ustawiali sobie grę także w ofensywie. Za to przyjezdni nie do końca potrafili odnaleźć się na boisku, w efekcie czego dość gładko przegrali premierową odsłonę (25:18). – Nasza gra wyglądała naprawdę dobrze. Każdy z nas wykonywał solidnie swoją robotę. Dobrze funkcjonowało nam przyjęcie, a zagrywką odrzucaliśmy rywala od siatki, w związku z czym miał on problemy z kończeniem swoich akcji – powiedział środkowy spalskiego zespołu, Dawid Woch.



W drugiej odsłonie obraz gry nie ulegał zmianie. W dalszym ciągu gospodarze posiadali inicjatywę na boisku i nic nie wskazywało na to, że przyjezdni zerwą się jeszcze do walki. W końcówce przegrywali już 16:22 i wydawało się, że SMS wyjdzie na prowadzenie 2:0. Ale wówczas wrześnianie postawili na ryzyko w polu serwisowym, co przyniosło świetny efekt. W szeregach gospodarzy zaczęła pojawiać się nerwowość, a z każdą następną wygraną akcją gracze Krispolu napędzali się do walki, ostatecznie przechylając szalę zwycięstwa na swoją korzyść (25:23). Taki obrót spraw nieco podciął skrzydła młodym adeptom siatkówki, a zawodnikom z Wielkopolski pozwolił uwierzyć, że ze Spały mogą wyjechać z kompletem oczek.

W dwóch następnych partiach znacznie poprawili oni swoją grę praktycznie w każdym z elementów siatkarskiego rzemiosła. Mimo że momentami trwała walka cios za cios, to coraz częściej w lepszej sytuacji znajdowali się przyjezdni, którzy coraz lepiej poczynali sobie w przyjęciu, a dzięki temu Bartosz Zrajkowski mógł rozrzucać piłki we wszystkie strefy boiska. Gospodarze mieli problem z zatrzymaniem rywali blokiem, a sami nie wyrządzali im już krzywdy w polu serwisowym. W efekcie z minuty na minutę wynik zaczął wymykać im się spod kontroli, a w czwartym secie już zupełnie nie mieli pomysłu na przeciwstawienie się wrześnianom. Ostatecznie podopieczni Sławomira Gerymskiego wywieźli cenne zwycięstwo ze Spały, wysyłając tym samym sygnał do rywali, że zamierzają się jeszcze włączyć do walki o miejsce w czwórce. Za to dla spalskiej młodzieży może być to ciekawa lekcja siatkówki. – Zabrakło nam utrzymania koncentracji. Po pierwszym, łatwo wygranym secie coś chyba zablokowało się w naszych głowach. Później już na niewiele się zdały nasze próby nawiązania walki, bo rywal zbyt dobrze poczuł się na boisku – zakończył Woch.

SMS PZPS Spała – APP Krispol Września 1:3
(25:18, 23:25, 22:25, 19:25)

Składy zespołów:
SMS: Kozub, Ziobrowski, Kwolek, Fornal, Woch, Kochanowski, Masłowski (libero) oraz Huber, Droszyński, Szymański i Kowalczyk
Krispol: Zrajkowski, Iglewski, M’Baye, Olczyk, Dobosz, Jasiński, Matuszak (libero) oraz Kamiński, Banasiak, Karpiewski i Szymeczko

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-02-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved