Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Wisła w półfinale

I liga K: Wisła w półfinale

fot. wisla-warszawa.pl

Po emocjonującym meczu warszawski zespół pokonał Chemika Police 3:2 i awansował do półfinału rozgrywek I ligi kobiet. Spotkanie w Warszawie było zupełnie inne niż to, które oba zespoły rozegrały tydzień temu w Policach. Mecz obfitował w wiele zwrotów akcji i do końca nie było wiadomo, kto będzie górą i czy oba zespoły spotkają się po raz trzeci. Już w przyszły weekend Wisła rozpocznie dalszą rywalizację.

Pierwszą partię lepiej rozpoczęły zawodniczki z Polic, szybko uzyskując trzypunktową przewagę (5:8). Od początku widać było, że policzanki przyjechały do Warszawy mocno zmobilizowane, kwadrat rezerwowych głośno skandował i krzyczał jak najlepszy klub kibica. Przyjezdne imponowały skuteczną grą blokiem, która znacznie komplikowała akcje warszawiankom. Przy stanie 7:10 trener Zawieracz poprosił o czas dla swojej drużyny i była to dobra decyzja, gdyż od tego momentu jego podopieczne zdobyły trzy punkty z rzędu i odrobiły straty (10:10). W dalszej fazie seta obraz gry prezentował się tak, że policzanki uzyskiwały przewagę, po czym goniły je wiślanki (11:13 i 13:15). Po stronie gości skuteczna w ataku była Agnieszka Kazaniecka, zaś w ekipie Wisły nie ustępowała jej Marcelina Nowak. Problemy z przyjęciem zagrywki u gospodyń sprawiły, że w końcówce bezpieczną wydawałoby się przewagę uzyskały policzanki (20:16). I kiedy wydawało się, że tego seta na swoje konto zapiszą przyjezdne, do gry poderwały się wiślanki. Seria udanych zagrań na kontrach, w których główne role pełniły na zmianę: Marcelina Nowak, Justyna Sachmacińska i Ivana Isailović, sprawiły, że straty kolejny raz zostały zniwelowane i w bemowskiej hali był remis (23:23). Od tego momentu walka o pierwszego seta była niezwykle emocjonująca, żaden z zespołów nie zamierzał odpuścić, zawodniczki ofiarnie walczyły o każdą piłkę. Ostatecznie górą były policzanki. Agnieszka Kazaniecka skutecznie kiwnęła za blok i set zakończył się wynikiem 34:36 .



W drugiej partii, mimo kilku zmian w końcówce poprzedniej, do wyjściowego składu zdecydował się wrócić trener Zawieracz. Jedyną zmianą była Monika Kutyła, która zastąpiła Marcelinę Nowak. Podrażnione porażką w premierowej odsłonie warszawianki rozpoczęły drugą z wysokiego C. Szybko uzyskały przewagę, a znacznie przyczyniła się do tego Justyna Sachmacińska (6:2). Policzanki nie potrafiły zatrzymać rozpędzonych wiślanek. Kiedy dystans między drużynami wzrósł do pięciu punktów, trener Bujek poprosił o czas (10:5). Niewiele to jednak zmieniło. W ataku postrach siała Monika Kutyła, a po chwili dołożyła do tego jeszcze trudną zagrywkę, z której przyjęciem problem miała kapitan Chemika, Hanna Łukasiewicz. W środkowej fazie seta warszawianki zdobyły pięć punktów z rzędu (12:9 i 17:9) i było jasne, że przyjezdnym trudno będzie dogonić rywalki. Trener Bujek zarządził wiele zmian, na boisku pojawiły się Anna Widera i Klaudia Boguszewska, ale Wisła nie dała się zatrzymać i po punktowym bloku Eleny Nowgorodczenko gospodynie cieszyły się z wyrównania stanu rywalizacji (25:14).

Trzeciego seta od prowadzenia zaczęły policzanki, a w zdobyciu przewagi pomogła m.in. dyspozycja Gabrieli Jasińskiej w polu serwisowym (4:1). Przyjezdne nie cieszyły się jednak zbyt długo, gdyż remis nadszedł dosyć szybko (6:6). Po chwili zaś na swoje pierwsze prowadzenie w tej partii wyszły wiślanki (9:8). Od tego momentu gra gospodyń zaczęła się układać, dobrą formę prezentowała Barbara Włodarczyk, skutecznie atakując po skosie. W ekipie gości zaś grę w swoje ręce wzięła Marta Wellna. I tym razem nie brakowało długich i emocjonujących akcji, górą w nich jednak były zazwyczaj warszawianki, co sprawiło, że uzyskały znaczną przewagę (17:12). Trener Bujek próbował posiłkować się jeszcze przerwami, na boisku pojawiły się nowa rozgrywająca i atakująca, ale policzankom nie udało się już odrobić strat. Seta zakończyła skutecznym atakiem po bloku kapitan Wisły (25:21).

Czwarta partia korzystniej rozpoczęła się dla wiślanek, które zdobyły pierwsze dwa punkty. Wyrównanie przyszło jednak bardzo szybko i od tego momentu gra była bardzo wyrównana. Kilkoma udanymi kiwkami popisała się rozgrywająca Chemika Gabriela Jasińska, w polu zagrywki zaś asy serwisowe posyłały Marta Wellna i Hanna Łukasiewicz. W połowie seta był remis po 13, ale ten wynik był kluczowy dla losów czwartej partii. Wtedy bowiem cztery punkty z rzędu zdobyły podopieczne trenera Bujka (13:17). Wiślanki miały problem z przyjęciem zagrywki, czujne zaś na siatce były rywalki. Ta część seta obfitowała w największą ilość emocjonujących akcji, walka w obronie zawodniczek po obu stronach siatki była imponująca. Zdobytego prowadzenia policzanki nie dały sobie wydrzeć, szczególnie że w ataku bardzo skuteczne były Agnieszka Kazaniecka i Marta Wellna. Stan meczu na 2:2 wyrównała Ewa Kwiatkowska, zdobywając decydujący punkt po ataku z obiegnięcia (20:25).

W tie-breaku sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Najpierw od prowadzenia 2:0 zaczęły policzanki, potem na 3:3 wyrównała Anna Sołodkowicz. Problemy na przyjęciu Wisły oraz skuteczniejsza gra Chemika w długich akcjach sprawiły, że przyjezdne znowu objęły prowadzenie (6:3). Chwilę później jednak pięć punktów z rzędu zdobyły gospodynie, głównie dzięki świetnym zagrywkom Moniki Kutyły (8:6). W końcówce emocje sięgnęły zenitu, kiedy policzanki wyrównały na 12:12. Od tego momentu jednak kolejne trzy punkty należały do warszawianek, a atak Agnieszki Kazanieckiej w aut zakończył spotkanie (15:12).

MVP: Magdalena Saad

Wisła Warszawa – PSPS Chemik Police 3:2
(34:36, 25:14, 25:21, 20:25, 15:12)

Składy zespołów:
Wisła: Nowak, Nowgorodczenko, Isailović, Włodarczyk, Sachmacińska, Naczk, Saad (libero) oraz Kutyła, Manikowska-Wawrzyniak, Sołodkowicz i Zaczkowska
PSPS: Łukasiewicz, Jasińska, Kwiatkowska, Soter, Kazaniecka, Wellna, Nickowska (libero) oraz Grobys, Boguszewska, Widera, Oktaba i Kluza

stan rywalizacji play-off: 2:0 dla Wisły

Zobacz również:
Wynki play-off I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved