Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Tarnowianki wygrały 3:2 z AZS-em Politechniki Śląskiej

I liga K: Tarnowianki wygrały 3:2 z AZS-em Politechniki Śląskiej

fot. PWSZ Tarnów

W ostatnim w rundzie zasadniczej meczu siatkarki AZS-u Politechniki Śląskiej Gliwice uległy Grupie Azoty PWSZ Tarnów 2:3. Gliwiczanki w ćwierćfinale play-off zmierzą się z warszawską Wisłą, PWSZ z kolei rywalizować będzie z MKS-em Kalisz.

Pojedynek ten lepiej rozpoczęła drużyna z Tarnowa, która po dwóch udanych blokach prowadziła 2:0. Gliwiczanki szybko jednak wyrównały, potem znów na chwilę kilkupunktową przewagę wypracowały sobie siatkarki PWSZ, ale po ataku ze środka Szapowal na tablicy pojawił się wynik 8:8. Gliwiczanki nie zdołały jednak  wyjść na prowadzenie, bo znów ekipa z Tarnowa odskoczyła na  pięć punktów, głównie jednak po błędach gospodyń. Przy wyniku 15:10 na korzyść gości trener Wojciech Czapla po raz pierwszy przerwał grę, ale gospodynie nie wyciągnęły właściwych wniosków. Szesnasty punkt po ataku w środek boiska zdobyły tarnowianki, a potem jeszcze powiększyły przewagę do stanu 20:12. Zanosiło się na wysoką wygraną w tej partii drużyny z Tarnowa. Akademiczki poprawiły jednak trochę swoją grę, dzięki czemu przegrały tylko do 19.



Początek drugiego seta znów należał do przyjezdnych, goście szybko wyszli na prowadzenie 4:1 po asie serwisowym Magdaleny Szabó. Po uderzeniach Kukulskiej i Tracz gospodynie doprowadziły jednak do remisu 4:4, a blok Sokolińskiej dał pierwsze prowadzenie w tym meczu gliwiczankom, które po chwili podwyższyły wynik na 9:7. Dwupunktowa przewaga utrzymywała się do momentu, kiedy fantastycznie po przekątnej uderzyła Kukulska (13:10), ale zaraz potem tarnowianki odpowiedziały równie efektownym atakiem. Chwilę później pierwszego asa zaliczyły w tym spotkaniu Sokolińska i AZS wyszedł na prowadzenie 16:12. Wtedy trener PWSZ poprosił o pierwszy czas, po wznowieniu gry Szczygieł popisała się kiwką i gliwiczanki jeszcze powiększyły przewagę, grając w tym momencie znacznie lepiej niż w pierwszej odsłonie. Dwudziesty punkt zdobyła Szapowal chytrym przebiciem ze środka, a potem rywalki pomyliły się dwukrotnie w ataku i o drugi w tym secie czas poprosił trener przyjezdnych. Piłkę setową atakiem ze środka wywalczyła Szapowal, ale rywalki się obroniły. Partię tę zakończyła atakiem Sokolińska.

Wygrana mocno podbudowała gospodynie, które czwartego seta zaczęły wręcz koncertowo. Broniły, rozgrywały, atakowały i w efekcie szybko objęły prowadzenie 4:0. Dopiero wtedy przeciwniczki zdobyły pierwszy punkt. Gliwiczanki nie zamierzały jednak oddać prowadzenia, po tym jak najpierw Brzoska, a potem Sokolińska przełamały blok przeciwniczek, AZS prowadził już 10:4. Wtedy jednak udało się tarnowiankom odrobić trzy oczka, ale serię tę przerwała atakiem po przekątnej Tracz. W dalszej części seta gliwiczanki kontrolowały to, co działo się na parkiecie, cały czas utrzymując bezpieczny dystans. Przy stanie 15:10 dla AZS-u trener przyjezdnych przerwał grę i przyniosło to efekt w postaci trzech punktów zdobytych z rzędu. Dopiero przestrzelony serwis przerwał tę serię. Przyjezdne odrabiały straty, by złapać bezpośredni kontakt (17:16). Gliwiczanki zdołały jednak i ten atak odeprzeć, a potem odskoczyły na pięć oczek (23:18) Siatkarki z Tarnowa powalczyły jednak i zmusiły trenera do wzięcia czasu, ale piłkę setową podarowały gospodyniom, trafiając przy próbie ataku w siatkę, za chwilę po raz kolejny nie przebiły piłki i akademiczki cieszyły się z wygranego seta – 25:20.

Lepiej czwartą odsłonę rozpoczęły przyjezdne, które objęły prowadzenie 3:1, ale też szybko gliwiczanki doprowadziły do wyrównania, a na prowadzenie 6:5 wyszły po błędzie własnym tarnowianki. Chwilę później kibice zobaczyli najbardziej efektowną wymianę w tym meczu, zakończoną przełamaniem bloku przez Kukulską. Takie akcje mogą sprawić, że odechciewa się grać, ale to tarnowianki zdobyły dwa kolejne punkty, jednak ponownie Kukulska obiła blok rywalek. Ambitna gra gości w końcu została wynagrodzona 12. punktem, a tyle samo miały wówczas gospodynie. Znów jednak akademiczki odparły atak, a po asie serwisowym Szapowal objęły prowadzenie 15:12. Kolejny fragment tego meczu to bardzo dobra gra w obronie obu drużyn, stąd też obu zespołom zdobywanie punktów przychodziło z dużym trudem. Niemniej jednak cały czas 1-2 punkty przewagi miały gliwiczanki do momentu atomowego uderzenia rywalek (19:19), a za chwilę przyjezdne objęły prowadzenie. Końcówka tej odsłony zapowiadała się bardzo emocjonująco, 23. punkt tarnowianki zdobyły blokiem, akademiczki miały ich wtedy 22 na koncie. Trener Wojciech Czapla przerwał grę, jednak niewiele to pomogło, piłkę setową wywalczyły tarnowianki atakiem po rękach Szapowal, która za chwilę przywróciła nadzieję na odwrócenie losów tego seta. Za moment jednak atak z drugiej linii dał 25. punkt ekipie z Tarnowa.

Tie-breaka przyjezdne rozpoczęły od autowej zagrywki, a za chwilę przy ataku trafiły w siatkę. Po wygranej przebitce zdobyły jednak pierwszy punkt, tyle że za chwilę na koncie gliwiczanek były już trzy. Tarnowianki doprowadziły szybko do remisu, a potem już systematyczne zdobywały kolejne punkty i przy zmianie stron boiska prowadziły 8:5. Gdy na zagrywce stanęła Kukulska, gospodyniom udało się dwa punkty odrobić. Przy wyniku 8:12  trenerzy AZS-u poprosili o czas. Po nim Tracz ominęła blok, ale za chwilę rywalki obiły ręce Szapowal, która szybko odpowiedziała atakiem ze środka (10:12) Po nieporozumieniu gliwiczanki zdobyły 11. punkt, a potem Sokolińska doprowadziła do wyniku 12:13. Przy piłce meczowej i dwóch punktach przewagi Wojciech Czapla poprosił o czas i to pomogło. Po dwóch desperackich atakach na tablicy pojawił się wynik 14:14. W grze na przewagi więcej zimnej krwi zachowały jednak siatkarki z Tarnowa, wygrywając tę partię 17:15  i to one cieszyły się z dwóch punktów.

KŚ AZS Politechniki Śląskiej Gliwice – Grupa Azoty PWSZ Tarnów 2:3
(19:25, 25:18, 25:20, 23:25, 15:17)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: azs.gliwice.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved