Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Stołeczne siatkarki nie dały szans poznaniankom

I liga K: Stołeczne siatkarki nie dały szans poznaniankom

fot. wisla-warszawa.pl

Siatkarki Wisły Warszawa w meczu, który wielu określało spotkaniem na szczycie 10. kolejki I ligi, nie miały większych problemów z pokonaniem beniaminka z Poznania. Podopieczne Dominika Stanisławczyka wykorzystały fakt, że rywalki często nie potrafiły zakończyć akcji mimo pozytywnego przyjęcia.

Od samego początku zespół gości miał problem z poukładaniem swojej gry. Z konieczności, z powodu urazu Aleksandry Pasznik, całe spotkanie w roli pierwszej rozgrywającej rozegrała młoda Iwona Zuzel. Być może ze względu na ten fakt i lepszy „feeling” pomiędzy dwoma zawodniczkami swoją szansę od pierwszego gwizdka dostała też Barbara Cembrzyńska. Gra poznanianek jednak pozostawiała wiele do życzenia. Utrzymanie poprawnej jakości przyjęcia nie przełożyło się na pozostałe elementy siatkarskiego rzemiosła. Brak punktowego bloku, zbyt zachowawcze zagrywki przyjezdnych oraz mądra gra gospodyń sprawiły, że wynik nawet przez moment nie był dla nich zagrożony.



Poznanianki nie powstrzymały Joanny Sobczak i Katarzyny Mróz, które bez problemu znajdowały dziury czy niższe zawodniczki skaczące akurat do bloku po stronie rywalek. Warto odnotować natomiast także wejście Klaudii Świstek w trzecim secie, która wprowadziła na boisko nieco ożywienia. Na niewiele się to zdało, bowiem w ślad za nią nie poszły inne zawodniczki. Całe gros piłek było posyłane do Agnieszki Wołoszyn, a liderka zespołu z Poznania była najlepiej punktującą zawodniczką swojej ekipy. Dużo więcej możliwości kreowania gry od swojego vis-a-vis miała Katarzyna Nadziałek, głównie dlatego, że to Magdalena Saad oraz Magdalena Ciaszkiewicz-Lach były najczęściej adresatkami zagrywek beniaminka I ligi. Warszawianki nie pozwoliły sobie na moment rozluźnienia i każdy z setów rozpoczynał się od ich mocnego otwarcia. W rezultacie po nieco ponad godzinie z prysznicem stołeczne siatkarki cieszyły się z 8. zwycięstwa w sezonie, kontynuując pogoń za liderkami tabeli z Kalisza i kibice będą mogli zobaczyć je w hali na Bemowie dopiero w nowym roku. Z kolei zawodniczki Enea Energetyka Poznań poniosły drugą porażkę z rzędu, w poprzedniej kolejce przegrywając z zespołem Radomki Radom.

Wisła Warszawa – Enea Energetyk Poznań 3:0
(25:17, 25:19, 25:15)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-12-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved