Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Rewelacyjne torunianki na czele tabeli

I liga K: Rewelacyjne torunianki na czele tabeli

Po 3. kolejce rozgrywek I ligi na czoło tabeli wysunął się zespół Budowlanych Toruń. W trzech dotychczasowych spotkaniach torunianki nie straciły nawet seta, pokonując m.in. w sobotę obrońcę tytułu mistrzowskiego. Pierwszy punkt zdobył beniaminek z Gliwic.

W spotkaniu, który w miniony weekend budziło największe zainteresowanie, Budowlani Toruń pewnie pokonali 3:0 Zawiszę Sulechów. Dzień później torunianki w takim samym stosunku odprawiły SMS PZPS Szczyrk i z kompletem punktów, bez straconego seta, awansowały na fotel lidera tabeli. – Za szybko na świętowanie, to początek ligi, zespoły wciąż się docierają – studzi emocje trener Budowlanych, Mariusz Soja, a Marek Mierzwiński po sobotnim meczu zwrócił uwagę na trudną sytuację w klubie i narzekał na konieczność wyjazdu na tak ważny mecz w ten sam dzień. W Sulechowie faktycznie mogą mieć powody do niepokoju, bowiem po trzech meczach Zawisza ma zaledwie trzy punkty i na koncie porażki z głownymi rywalami – ŁKS-em i Budowlanymi.

Dzień przed meczem w Toruniu młode siatkarki ze Szczyrku grały w Świeciu i również tam przegrały w trzech setach. W meczu z Jokerem postawiły się jednak i w trzeciej partii były bliskie odniesienia wygranej, przegrały jednak po zaciętej końcówce. Dla Jokera była to druga wygrana w tym sezonie i po inauguracyjnej wpadce z Wisłą podopieczne trenera Andrzeja Nadolnego są już na 5. miejscu w tabeli, mając tyle samo punktów co ŁKS Łódź, jednak jeden mecz rozegrany więcej. W trzech setach zakończyły się również derby Mazowsza w Węgrowie. Nike przegrała 0:3 ze stołeczną Wisłą i z zerowym dorobkiem punktowym okupuje ostatnie miejsce w tabeli. Porażka boli tym bardziej, że w pierwszym secie węgrowianki prowadziły już 24:19 i… przegrały do 26. – Trzy porażki są trudne do zaakceptowania. Po tamtym sezonie w naszym zespole nastąpiła rewolucja kadrowa. Większość dziewczyn dopiero uczy się pierwszej ligi – przyznaje trener Nike, Robert Kupisz. Wisła z siedmioma punktami na koncie i jedną porażką zajmuje trzecie miejsce w tabeli.



Sporo emocji było w Murowanej Goślinie, gdzie przyjechała Silesia Volley Mysłowice. Gospodynie dwukrotnie obejmowały w tym meczu prowadzenie, a mysłowiczanki dwukrotnie wyrównywały, by wreszcie wygrać całe spotkanie po tie-breaku. Dla goślinianek był to drugi mecz w tym sezonie i drugi przegrany po pieciosetowej walce. Silesia po dwóch wygranych meczach ma 5 punktów na koncie i wbrew różnym przedsezonowym opiniom radzi sobie jak na razie bardzo dobrze. Pięć setów było potrzebnych również do rozstrzygnięcia meczu w Policach. Chemik był wprawdzie bardzo blisko wygranej za trzy punkty, jednak w końcówce czwartego seta przytrafił się policzankom przestój, który przypłaciły stratą jednego punktu. Dla AZS-u Politechniki Śląskiej Gliwice to pierwszy punkt w tym sezonie, dla Chemika trzecie zwycięstwo i podopieczne trenera Mariusza Bujka mają dwa punkty straty do lidera, zajmujac drugie miejsce w tabeli. W ten weekend pauzowały zespoły ŁKS-u Commercecon Łódź oraz Karpat Krosno.

Przed zespołami pierwszoligowymi teraz środowe mecze Pucharu Polski, a na parkiety ligowe drużyny wrócą już w najbliższą sobotę.

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved