Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Podział punktów w Gliwicach, tie-break dla gospodyń

I liga K: Podział punktów w Gliwicach, tie-break dla gospodyń

fot. Paula Lesiak - KSZO Ostrowiec Św.

Po zaciętym i pełnym zwrotów akcji meczu siatkarki AZS-u Politechniki Śląskiej  Gliwice pokonały Stal Mielec 3:2.  Najwięcej emocji było w secie czwartym i tie-breaku, kiedy to grano na przewagi. To trzecie zwycięstwo gliwiczanek w tym sezonie, obecnie zespół trenera Wojciecha Czapli zajmuje piąte miejsce w tabeli I ligi kobiet.

Po porażce w Krośnie gliwiczanki wyszły na parkiet z mocnym postanowieniem rehabilitacji. Czasem jednak zbytnia motywacja może działać na niekorzyść i chyba tak właśnie stało się w pierwszym secie. Wprawdzie pierwszy punkt zdobyły gospodynie, ale szybko mielczanki odjechały na sześć oczek i  Wojciech Czapla zmuszony był wziąć czas. Niewiele to  jednak pomogło. W najlepszym dla Akademiczek momencie gliwiczanki przegrywały różnicą trzech punktów (11:14) Szybko jednak mielczanki odbudowały przewagę, którą potem  bez większych problemów dowiozły do końca tej odsłony.



Przerwa  między setami wystarczyła trenerom AZS-u, aby wyciągnąć wnioski i wprowadzić korekty. Angelikę Wystel zastąpiła Joanna Ciesielczyk. Nie tylko jednak ta zmiana miała wpływ na grę Akademiczek, ale także poprawa zagrywki, przyjęcia i rozegrania. W efekcie od początku na parkiecie dominowały gospodynie osiągając przewagę nawet ośmiu punktów. Pod koniec tej odsłony trochę „odpuściły”, ale i tak przekonywająco wygrały 25:20. Trzecia część meczu to prawdziwy pokaz mocy Akademiczek, które szybko wyszły na prowadzenie 14:4. W tej odsłonie gospodyniom wychodziło dosłownie wszystko. Przede wszystkim jednak dobrze zagrywały za sprawą Agaty Skiby, świetnie też broniły. Dopiero pod koniec pozwoliły mielczankom na zdobycie kilku punktów, które poprawiły nieco wynik tego seta, ale wynik wynik 25:15 mówi sam za siebie.

W czwartej odsłonie grano już  punkt za punkt. W końcówce jednak gliwiczanki wyszły na prowadzenie 23:20 i wydawało się, że zakończą ten pojedynek pewnym zwycięstwem. Tymczasem trener gości wziął czas i zaraz potem jego podopieczne  odrobiły dwa punkty. Piłkę meczowe miały Akademiczki, ale mielczanki doprowadziły do remisu i wykazały więcej spokoju w grze na przewagi wygrywając tego seta  29:27.

Tie break zaczął się źle dla gospodyń. Mielczanki szybko objęły prowadzenie 6:0, ale  zaczęły psuć zagrywkę i gliwiczanki powoli odrabiały straty. Na zmianę stron z trzypunktową przewagą schodziły jeszcze  siatkarki Stali. Ta krótka przerwa  chyba wybiła  z właściwego rytmu przyjezdne, bo dały się nawet przegonić (12:11). Potem znów Stal wyszła na prowadzenie 13:12.  Do ponownego remisu doprowadziła  Ciesielczyk. 14 punkt jednak atakiem pod końcową linię zdobyły mielczanki. Wtedy Wojciech Czapla wziął czas. Po wznowieniu gry Akademiczki zdobyły trzy punkty z rzędu. Ten ostatni, decydujący o zwycięstwie punkt Akademiczki dostały w prezencie, bo zawodniczka Stali przy ataku nie trafiła w boisko.

AZS Politechniki Śląskiej Gliwice – Stal Mielec 3:2
(18:25, 25:21, 25:15, 27:29, 16:14)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: azs.gliwice.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved