Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Ostatni mecz fazy zasadniczej dla policzanek

I liga K: Ostatni mecz fazy zasadniczej dla policzanek

fot. chemikpolice.eu

Duża stawka spotkania źle podziałała na zespół Wisły Warszawa, który w 24. kolejce pierwszej ligi przegrał na wyjeździe 1:3 z PSPS-em Chemikiem Police. To oznacza, że Warszawskie Syreny zakończyły zmagania w sezonie zasadniczym na trzecim miejscu i w pierwszej rundzie play-off zmierzą się ponownie z policzankami. Spotkanie odbędzie się 2 kwietnia na parkiecie drużyny z zachodniopomorskiego. 

Początek był wyrównany. Żaden z zespołów nie był w stanie uzyskać większej przewagi. Był remis 13:13. Druga część pierwszej odsłony była genialna w wykonaniu warszawskiego zespołu. Chemik prowadził jeszcze w pewnym momencie 18:15, ale po chwili był już remis 18:18. Kolejne znakomite akcje Wisły sprawiły, że warszawianki wygrywały 23:19. Potem asem serwisowym popisała się Justyna Sachmacińska, a za chwilę warszawskie zawodniczki wykorzystały pierwszą okazję na zwycięstwo w partii. Wynik 25:19 oznacza, że z ostatnich 11 akcji Warszawskie Syreny wygrały aż dziesięć.



To, co stało się w drugiej partii, było kompletnie niewytłumaczalne. Ponownie w tym sezonie stołeczna ekipa kompletnie straciła w tej odsłonie rezon. Chemiczki zaczęły bardzo mocno i szybko objęły pewne prowadzenie 12:7. Warszawskie zawodniczki próbowały się odgryźć i po trzech punktach z rzędu przegrywały 11:15. Wtedy o przerwę na żądanie poprosił trener PSPS-u Mariusz Bujek. Aż trudno uwierzyć, ale już do końca partii Warszawskie Syreny nie zdobyły nawet punktu. Genialnie na zagrywce spisywała się Sylwia Grobys. Przyjmująca policzanek aż 10-krotnie wykonywała serwis. Ostatecznie skończyło się rezultatem 11:25.

Trzecia odsłona wyglądała bardzo podobnie do drugiej. Gospodynie grały pewnie i znowu wygrywały 12:7, a potem 15:9. Wisła odrodziła się na kilka minut. Zbliżyła się na 15:17, a po kilku akcjach był remis 19:19. Niestety, Chemik szybko zdobył kilka punktów i miał pierwszą piłkę setową (24:21). Warszawianki robiły, co mogły. Obroniły się dwukrotnie, ale za trzecim razem nie dały rady i przegrały 23:25.

Wiadomo było, że kolejnej partii oddać nie mogły. Ta jednak nie zaczęła się dobrze. Wisła nie mogła wrócić do dobrej gry z pierwszej odsłony. Chemik prowadził 5:1, 8:2, 11:4, 14:6, 16:10. Warszawskie Syreny wróciły w wielkim stylu. Po asie serwisowym Moniki Kutyły warszawski zespół wygrywał 18:17. Policzanki znowu lepiej zagrały i było już 23:21 dla gospodyń. Warszawskie siatkarki walczyły z całych sił i wywalczyły piłkę setową (24:23). Nic więcej jednak nie dały już rady zrobić. Przegrały trzy kolejne piłki i cały mecz 1:3.

Za dwa tygodnie, 2 kwietnia, Wisła ponownie wystąpi zatem w Policach. Tym razem w spotkaniu pierwszej rundy play-off. W tej fazie rywalizuje się do dwóch zwycięstw.

PSPS Chemik Police – Wisła Warszawa 3:1
(19:25, 25:11, 25:23, 26:24)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi K

źródło: wisla-warszawa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-03-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved