Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Mocne zakończenie sezonu siatkarek z Murowanej Gośliny

I liga K: Mocne zakończenie sezonu siatkarek z Murowanej Gośliny

fot. Jan Ilski

Spotkanie w Łodzi było dla KS-u Murowana Goślina ostatnim meczem w tym sezonie. Podopieczne trenera Piotra Sobolewskiego pożegnały się z sezonem mocnym akcentem, pokonując w Łodzi 3:0 lidera rozgrywek. ŁKS w kwietniu rozpocznie zmagania play-off, a jego rywalem w I rundzie będzie zespół Silesii Volley.

ŁKS Commercecon Łódź do ostatniego meczu rundy zasadniczej z zespołem z Murowanej Gośliny przystąpił z pierwszego miejsca w tabeli, wiedząc, że nic mu już zwycięstwa w rundzie zasadniczej nie odbierze. Z kolej goślinianki po ubiegłotygodniowym zwycięstwie w Mysłowicach chciały godnie pożegnać się z sezonem i sprawić niespodziankę na terenie lidera. Początek spotkania nie zapowiadał sensacji, ŁKS chociaż bez Moniki Smitalovej w składzie szybko wyszedł na prowadzenie 7:4, jednak od tego momentu coś w zespole gospodarzy się zacięło. Łodzianki nie mogły skończyć ataku, miały spore problemy z przyjęciem zagrywki, a zespół gości momentalnie to wykorzystał, wychodząc na prowadzenie 13:10. Seria prostych błędów ełkaesianek spowodowała, że goślinianki zdobyły serię punktów (18:11), a w zespole ŁKS-u na boisku pojawiły się Izabela Wasiak i Patrycja Tomczyk. Nie odmieniło to jednak obrazu gry, dobrze w ataku spisywały się Żaneta Baran i Katarzyna Siwek, przyjezdne nie odpuściły i wygrały pierwszego seta wyraźnie do 16.



W drugim secie na parkiet wyszła odmieniona szóstka łodzianek – na boisku pojawiły się Karolina Sawaniewicz i Agata Oleksy, pozostały również Izabela Wasiak i Patrycja Tomczyk. To właśnie skuteczny atak, potem blok i as serwisowy Oleksy dały gospodyniom prowadzenie 3:1, goślinianki jednak szybko odrobiły straty. Zespół ŁKS-u wciąż miał spore problemy w przyjęciu zagrywki, jednak o wiele lepiej radził sobie już w ataku. Przy stanie 14:11 dla gości o przerwę poprosił trener Maciej Bartodziejski, a po chwili na boisku w miejsce Sawaniewicz pojawiła się Agata Kucharczyk. Ciężar gry w zespole ŁKS-u wzięła na siebie Agata Oleksy i na świetlnej tablicy znów był remis 16:16, a po chwili łodzianki prowadziły już 20:18. Nie wykorzystały jednak tej przewagi… Proste błędy gospodyń, dobra zagrywka i szybkie rozegranie Sylwii Kucharskiej sprawiły, że Dominika Żółtańska i Żaneta Baran raz po raz przebijały się przez spóźniony blok rywalek i zdobywały kolejne punkty. KS Murowana Goślina wygrał drugą partię do 22 i już był sprawcą niespodzianki.

W trzecim secie obraz gry nie uległ zmianie. Goślinianki bardzo konsekwentnie grały zagrywką, odrzucając siatkarki ŁKS-u od siatki i stawiając skuteczny blok. Od stanu 10:9 dla gospodyń podopieczne trenera Piotra Sobolewskiego zdobyły sześć punktów z rzędu i tej przewagi nie oddały już do końca seta. Przy stanie 17:11 dla rywalek w zespole ŁKS-u powróciły na boisko Agnieszka Wołoszyn i Katarzyna Nadziałek, łodzianki jednak wciąż zmagały się z problemami w przyjęciu, a co gorsza nie potrafiły ustawić skutecznego bloku. Zespół gości mylił się rzadko i pewnie wygrał trzeciego seta, stając się sprawcą sporej niespodzianki i zapewniając sobie na koniec sezonu 9. miejsce w klasyfikacji (tabela układana jest bez SMS-u PZPS Szczyrk). Łodzianki musiały przełknąć gorycz porażki i za dwa tygodnie przystąpią do meczów play-off, a ich pierwszym przeciwnikiem będzie Silesia Volley Mysłowice.

ŁKS Commercecon Łódź – KS Murowana Goślina 0:3
(16:25, 22:25, 18:25)

Składy zespołów:
ŁKS: Nadziałek, Wołoszyn, Osadchuk, Leszek, Bryda, Sielicka, Szyjka (libero) oraz Tomczyk, Wasiak, Sawaniewicz, Oleksy, Pawłowska (libero) i Kucharczyk
KS Murowana Goślina: Kucharska, Baran, Żółtańska, Grocholewska, Majkowska, Siwek, Tracz (libero) oraz Elko

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-03-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved