Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: ŁKS nie pozostawił złudzeń rywalkom

I liga K: ŁKS nie pozostawił złudzeń rywalkom

fot. Artur Kraszewski /A.P.P.A/

Nie było zbyt wielu emocji w trzecim meczu półfinałowym I ligi kobiet w Świeciu. Siatkarki ŁKS-u Commercecon Łódź po raz trzeci udowodniły, że są lepsze od Jokera Mekro. W sobotę wygrały 3:0, nie dając zbyt wielu szans gospodyniom i pewnie awansowały do finału I ligi kobiet.

Początek spotkania nie wskazywał na łatwą wygraną ŁKS-u, który w Świeciu wystąpił bez Katarzyny Brydy w składzie. Zastąpiła ją Agata Oleksy. Od początku oba zespoły wymieniały się ciosami, a wynik oscylował wokół remisu. Od stanu 11:11 po skutecznych atakach Patrycji Flakus Joker odskoczył na dwa punkty, a łodzianki na chwilę stanęły. Punktowały Gabriela Borawska i Ewelina Toborek i gospodynie prowadziły 17:13. Tego, co stało się później, nie przewidział nikt. Po zepsutym ataku Borawskiej na zagrywkę weszła Agnieszka Wołoszyn i… długo nie opuszczała pola zagrywki. Łodzianki punktowały raz za razem, popis gry dała Katarzyna Sielicka, ŁKS nie tylko wyrównał, ale wyszedł na prowadzenie i zatrzymał się dopiero na wyniku 22:17. Serię ełkaesianek przerwała kiwka Katarzyny Wenerskiej, ale po chwili znów atak Sielickiej i blok Oleksy zakończyły seta wynikiem 25:18 dla ŁKS-u. Podopieczne trenera Macieja Bartodziejskiego końcówkę tej partii wygrały… 12:1.



Gospodynie nie podłamały się jednak przegraną i na początku drugiej partii wyszły na dwupunktowe prowadzenie. ŁKS szybko odrobił straty i po błędach rywalek prowadził już 9:7. Przy stanie 12:10 dla przyjezdnych w polu zagrywki pojawiła się Katarina Osadchuk i… znów punkty posypały się dla łodzianek. Asy serwisowe Osadchuk, ataki Katarzyny Sielickiej i Agnieszki Wołoszyn, a także blok Moniki Smitalovej sprawiły, że po zdobyciu ośmiu punktów z rzędu ŁKS prowadził już 20:10. Takiej przewagi podopieczne trenera Macieja Bartodziejskiego nie mogły już stracić – wygrały 25:15, a seta zakończył błąd w ataku Joanny Prokop.

W trzecim secie łodzianki już od samego początku prowadziły (7:5), coraz lepiej radziła sobie Wołoszyn, we znaki rywalkom dawała się również Agata Oleksy. To po jej ataku było już 12:7 dla łodzianek, które grały spokojnie, unikając błędów, które z kolei mnożyły się po stronie Jokera. ŁKS systematycznie powiększał swoją przewagę, po kolejnym zbiciu Oleksy było już 21:11, a swój punkt zdobyła nawet libero łodzianek, Izabella Szyjka. Po chwili tym samym popisała się libero Jokera, Żaneta Rzepnikowska, ale przyjezdne już nie dały rywalkom zbyt wielu szans na zdobywanie punktów. Przy głośnym dopingu swoich kibiców seta i mecz zakończyła punktowa zagrywka Moniki Smitalovej – ŁKS wygrał 25:12 i całe spotkanie 3:0. Nagrodę dla najlepszej zawodniczki meczu odebrała Katarzyna Sielicka, a ŁKS mógł się cieszyć z awansu do finału I ligi kobiet. Dla łodzianek od dwóch lat grających w I lidze będzie to już drugi finał, a siatkarki ŁKS-u z każdym meczem udowadniają, że należy im się gra w ekstraklasie.

Joker Mekro Świecie – ŁKS Commercecon Łódź 0:3
(18:25, 15:25, 12:25)

stan rywalizacji play-off: 3:0 dla ŁKS-u
awans do finału: ŁKS Commercecon Łódź

Składy zespołów:
Joker: Wenerska (2), Flakus (7), Pytel (3), Toborek (6), Borawska (6), Strządała (1), Rzepnikowska (libero, 1) oraz Matusz, Przepiórka (1) i Prokop (4)
ŁKS: Nadziałek (4), Wołoszyn (9), Sielicka (15), Oleksy (8), Smitalova (12), Osadchuk (5), Szyjka (libero, 1)

Zobacz również:
Wyniki play-off I ligi kobiet

Który z zespołów I ligi kobiet zasługuje na grę w Orlen Lidze?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved