Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Helena Havelkova: W tym sezonie wykonujemy wraz z zespołem kawał dobrej roboty

Helena Havelkova: W tym sezonie wykonujemy wraz z zespołem kawał dobrej roboty

fot. Łukasz Krzywański

Siatkarki Chemika Police w czwartkowym meczu Ligi Mistrzyń w Azoty Arenie zrewanżowały się Eczacibasi Stambuł za porażkę w Turcji i jedyną przegraną policzanek w tym sezonie. – Wykonujemy wraz z całym zespołem naprawdę kawał fantastycznej roboty – mówiła po czwartkowym meczu Helena Havelkova. Chemik już w sobotę zagra ligowe spotkanie z Pałacem Bydgoszcz.

Wygrane spotkanie z obrońcą tytułu w Lidze Mistrzyń bardzo ucieszyło siatkarki Chemika Police. Nie był to jednak „spacerek”. – To był naprawdę bardzo zacięty mecz. Eczacibasi grało naprawdę dobrze, zresztą jak zawsze. W niektórych momentach dopisywało mu szczęście, może nawet miało go więcej niż my. Jestem jednak bardzo zadowolona, że w ostatecznym rozrachunku to my osiągałyśmy kilkupunktową przewagę i wyszłyśmy z tego meczu zwycięsko – przyznała po meczu uśmiechnięta Helena Havelkova. Czeszka podkreśliła także, że ważną rolę odegrał dobrze działający serwis policzanek. – Na pewno zagrywka nam bardzo pomogła. Wiedziałyśmy, że grając z takim zespołem, jak Eczacibasi, musieliśmy w tym elemencie zaprezentować się bardzo dobrze. Graliśmy w naszej hali i to także nam pomogło – przyznała przyjmująca Chemika Police.



Reprezentantka Czech po spotkaniu nie szczędziła także pochwał kibicom, którzy wypełnili Azoty Arenę. – Powiedziałabym, że nasi kibice byli wręcz niesamowici. Przychodząc tutaj, wiedziałam, że w Polsce żyje się siatkówką. W czwartek to zobaczyłam po raz kolejny, do hali przyszło mnóstwo ludzi. Wspierali nas do ostatniej piłki. To było bardzo miłe i mam nadzieję, że będzie tak dalej – cieszyła się siatkarka. – Są to na pewno bardzo ważne punkty do klasyfikacji. Nasza grupa jest naprawdę bardzo mocna – dodała Helena Havelkova, podkreślając wagę tego zwycięstwa. Chemik Police jest w tej chwili wiceliderem tabeli, tracąc punkt do Pomi Casalmaggiore.

Czasu na radość z sukcesu podopieczne Giuseppe Cuccariniego nie mają dużo, zaledwie dwa dni po tym meczu zmierzą się w sobotę w hali Łuczniczka z Pałacem Bydgoszcz na inaugurację rundy rewanżowej. W pierwszym meczu bydgoszczanki nie miały wiele do powiedzenia i w sobotę należy być przygotowanym na podobny scenariusz. – Do tej pory oczywiście nie myślałyśmy o meczu z Pałacem Bydgoszcz, koncentrowałyśmy się na spotkaniu z Eczacibasi Stambuł. Do tego spotkania przygotowujemy się od piątku. Oczywiście przy całym szacunku dla Pałacu, ale to nie jest taki zespół jak Eczacibasi. Pojedziemy tam z chęcią zaprezentowania naszej najlepszej siatkówki i zakończenia tego etapu sezonu zwycięstwem – przyznała Havelkova. Reprezentantka Czech jest ważnym ogniwem zespołu i od początku sezonu pokazuje, że jej transfer do Chemika był dobrym pomysłem. – Czuję się tutaj wspaniale. Wykonujemy wraz z całym zespołem naprawdę kawał fantastycznej roboty. Nie ma tutaj niczego, za czym bym tęskniła, jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam tutaj przyjść – mówi.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-12-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved