Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Hamburg Major: Dwie polskie pary walczą w turnieju głównym

Hamburg Major: Dwie polskie pary walczą w turnieju głównym

fot. FIVB

W środę rozpoczął się turniej główny Hamburg Major, w którym rywalizują dwie polskie pary. Na inaugurację zawodów zwycięstwo odnieśli Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel, którzy pokonali przeciwników z Meksyku. Tak dobrze nie poszło Michałowi Kądziole i Jakubowi Szałankiewiczowi, którzy musieli uznać wyższość rywali z Włoch.

W turnieju głównym w Hamburgu tym razem wystąpiły tylko dwie polskie pary, bowiem duet Bartosz Łosiak/Piotr Kantor wycofał się z turnieju głównego ze względu na uraz. Na dłuższy odpoczynek nie mogą za to liczyć brązowi medaliści zakończonych w miniony weekend mistrzostw Europy, czyli Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel. Oni jako pierwsi z biało-czerwonych wybiegli na piasek w środę. Jednak spotkania z meksykańską parą – Virgen/Ontiveros nie rozpoczęli zbyt dobrze. W premierowej odsłonie mieli kłopoty z przełamaniem rywali, którzy częściej dyktowali warunki gry. Kilkupunktowa uzyskana przez nich przewaga wystarczyła, aby wygrali pierwszego seta do 18. Ale w drugim mieli niewiele do powiedzenia. W nim bowiem to biało-czerwoni narzucili swój rytm gry, zyskując przewagę nie tylko na siatce, ale także w polu serwisowym. Efektem tego było zwycięstwo do 13. W tie-breaku momentami trwała wyrównana walka, ale w decydujących momentach dało o sobie znać doświadczenie Fijałka i Prudla, którzy wygrywając 15:12, rozpoczęli zmagania na niemieckim piasku od triumfu.



W ich ślady nie poszedł inny z polskich duetów – Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz. Biało-czerwoni na inaugurację fazy grupowej zmierzyli się z przedstawicielami Italii – Nicolai/Lupo. Premierowa odsłona była bardzo zacięta, a długimi fragmentami oba duety szły łeb w łeb. Żadnemu z nich nie udało się odskoczyć od przeciwników na bezpieczny dystans punktowy. Stąd też triumfatora tej części pojedynku musiała wyłonić walka na przewagi. W niej lepiej spisali się Włosi, którzy wygrali 23:21. W drugim secie postanowili pójść za ciosem i stosunkowo szybko wypracowali sobie niewielkie prowadzenie nad Polakami. Mimo że Kądzioła z Szałankiewiczem próbowali wrócić do gry, to wciąż w korzystniejszej sytuacji byli gracze z Półwyspu Apenińskiego. Popełniali oni mniej błędów i skuteczniej prezentowali się na siatce. W końcówce wystarczyła im walka cios za cios, żeby przypieczętować zwycięstwo (21:17).

Fijałek/Prudel POL [18] – Virgen/Ontiveros MEX [15] 2:1
(18:21, 21:13, 15:12)
Kądzioła/ Szałankiewicz POL [23] – Nicolai/Lupo ITA [10] 0:2
(21:23, 17:21)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved