Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Hain i Gunia w Jastrzębskim Węglu

Hain i Gunia w Jastrzębskim Węglu

fot. Aleksandra Twardowska

Nowymi zawodnikami Jastrzębskiego Węgla zostali Piotr Hain oraz Dawid Gunia. Z Piotrem Hainem jastrzębski klub związał się dwuletnią umową, natomiast kontrakt Dawida Guni będzie obowiązywać na najbliższy sezon z opcją przedłużenia o kolejny rok.

Obaj siatkarze mają ze sobą wiele wspólnego. Po pierwsze występują na tej samej pozycji środkowego bloku, po drugie w ostatnim sezonie obaj reprezentowali barwy Cuprum Lubin, a ponadto obaj pochodzą ze Śląska. Piotr Hain urodził się w Tarnowskich Górach, a dzieciństwo spędził w Lublińcu, natomiast Dawid Gunia jest raciborzaninem. Piotr Hain swoje pierwsze siatkarskie kroki stawiał w STS-ie Victorii Lubliniec, skąd trafił do Delic-Polu Norwida Częstochowa. Następnie został objęty szkoleniem centralnym w SMS-ie PZPS Spała. W PlusLidze zaistniał w Indykpolu AZS Olsztyn, w którym w sumie spędził pięć lat. Jako zawodnik tego klubu został powołany do kadry Polski na uniwersjadę w Kazaniu, gdzie wraz z drużyną wywalczył srebrny medal.



Dla Haina będzie to powrót do Jastrzębskiego Węgla. Zawodnik ten występował w pomarańczowych barwach w sezonie 2015/2016. – Bardzo dobrze wspominam tamten czas spędzony w klubie, pomimo tego, że nie był to rewelacyjny sezon, jeśli chodzi o wynik, a klub borykał się wówczas z kłopotami finansowymi. Fakt, że czułem się w klubie dobrze, też miał dla mnie znaczenie, kiedy podejmowałem decyzję o powrocie do Jastrzębia – mówił Hain i dodał: – Prezes Gorol przedstawił mi plan, zgodnie z którym zespół ma walczyć o najwyższe cele. Takie było moje sportowe marzenie od zawsze i dlatego chcę funkcjonować w takim zespole. Wiem, że przychodzą zawodnicy z „głośnymi” nazwiskami, reprezentanci krajów. Będę starał się dorównać do ich poziomu i robić wszystko co w mojej mocy, by było widać, że ściągnięcie mnie z powrotem do klubu, było dobrym ruchem. Jestem spokojny, że stworzymy drużynę, w której będzie dobra atmosfera i która będzie bić się o najwyższe cele – podkreślił Hain.

Dla Dawida Guni również będzie to swego rodzaju powrót, tyle że w rodzinne strony. 31-letni środkowy właściwie przez całą swoją seniorską karierę grał poza regionem. Swoją przygodę z siatkówką rozpoczął jako junior w AZS-ie Rafako Racibórz, skąd trafił do SMS-u Spała. Następnie grał w pierwszoligowych rezerwach Skry Bełchatów, skąd został wypożyczony do Resovii Rzeszów. Kolejnymi „przystankami” w jego karierze były zespoły akademickie z Częstochowy, Olsztyna i Warszawy, później Transfer Bydgoszcz i wreszcie wspomniane wcześniej Curpum Lubin. Jak mówił, możliwość gry bliżej rodzinnej miejscowości miała przy wyborze oferty Jastrzębskiego Węgla drugorzędne znaczenie. – Przekonały mnie ambicje klubu, trenera i dobrze skomponowany zespół. Cieszę się, że będę mógł trenować pod wodzą takiego fachowca jak Ferdinando de Giorgi i z optymizmem patrzę na nadchodzący sezon – mówił Gunia. Włoski szkoleniowiec zwrócił uwagę na ligowe obycie obu nowych środkowych i dobre charaktery obu graczy, ich zaangażowanie i chęć do pracy. Cieszy się, że będzie miał do dyspozycji trzech ogranych w lidze środkowych i jednego młodego gracza na tej pozycji, który zbiera siatkarskiej „szlify”. Podobną opinię na ten temat wyraża prezes Jastrzębskiego Węgla Adam Gorol. – Piotrek wraca do naszego klubu w dobrej dyspozycji. Zarówno jego doświadczenie, jak i wieloletnie doświadczenie Dawida Guni nabyte w PlusLidze w połączeniu z klasą Grzegorza Kosoka zapewnią nam większą stabilizację na tej pozycji – przyznał sternik klubu z Jastrzębia-Zdroju.

Zobacz również:
Karuzela transferowa PlusLigi

źródło: jastrzebskiwegiel.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-05-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved