Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Guillaume Samica: Nie ma wyraźnych faworytów

Guillaume Samica: Nie ma wyraźnych faworytów

fot. Klaudia Piwowarczyk

Guillaume Samica jest dobrze znanym siatkarzem w Polsce. Przez wiele lat występował on bowiem w PlsuLidze, reprezentując barwy m.in. ZAKSY Kędzierzyn-Koźle oraz ONICO Warszawa. Były siatkarz podzielił się portalowi plusliga.pl predykcjami odnośnie do zakończeń półfinałowych meczów PL.

Ilona Kobus: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Aluron Virtu Warta Zawiercie



Guillaume SamicaKto nie wygrywa 3:0, ten przegrywa 2:3… Wiem, że takie powiedzenie funkcjonuje w Polsce, ale ja w to nie za bardzo wierzę. Po dwóch setach środowego pojedynku ZAKSA była już praktycznie poza finałem, ale wtedy trener Gardini dokonał bardzo korzystnej dla funkcjonowania jego drużyny zmiany – za Łukasza Kaczmarka wprowadził Rafała Szymurę. Ten zawodnik spisywał się świetnie, zmieniło się oblicze zespołu. Nie było to jednak wyłącznie jego zasługą, bo kędzierzynianie zapracowali na zwycięstwo jako kolektyw, począwszy od zawodników na boisku, przez trenerów, po statystyków.

Warta Zawiercie to przede wszystkim zespół, który nie ma jeszcze doświadczenia w graniu tak trudnych, pełnych emocji pojedynków o stawkę. Przez moment wydawało mi się jednak, że poczuli już smak zwycięstwa i być może właśnie to im zaszkodziło. Może, bo nie jestem wewnątrz drużyny.

Dla siatkówki dobrze się stało, że ZAKSA wyrównała stan rywalizacji, bo będzie trzecie spotkanie i oby było w nim tyle samo emocji, co w minioną środę. Nie mam pojęcia kto wygra, moim zdaniem szanse są pół na pół. Chociaż ZAKSA zagra w roli gospodarza, to trwający play off już pokazał, że własne boisko nie stanowi żadnego profitu.

ONICO Warszawa – Jastrzębski Węgiel

Nawet bez Kurka i Kwolka ONICO zagrało w pierwszym spotkaniu dobrze, była to wyrównany batalia. Bardzo dobrze spisał się Vernon-Evans Sharone, swoje dołożyli też inni, jako zespół Warszawa pokazała, że nie jest bez szans. Fakt, Jastrzębski Węgiel nie zagrał swojego najlepszego meczu w sezonie. Po jego zakończeniu rozmawiałem z Julienem Lyneelem, nie był zadowolony ze swojej postawy na siatce. Ale moim zdaniem zrównoważył to w defensywie. Dawid Konarski miał lepsze i gorsze momenty, jednak w tych najważniejszych był liderem zespołu. Fromm miał zastój i wtedy wszedł Ferens, dając bardzo dobrą zmianę. Podobnie, jak w tej pierwszej parze półfinałowej, wszystko może się zdarzyć. Gdybym bardzo musiał obstawiać, to postawiłbym 51:49 na korzyść jastrzębian. Na pewno jednak zdecyduje kilka piłek w końcówkach setów.

Więcej na plusliga.pl.
Rozmawiała Ilona Kobus.

źródło: plusliga.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-04-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved