Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Gstaad Major: Polki ze zwycięstwem i porażką

Gstaad Major: Polki ze zwycięstwem i porażką

fot. FIVB

Za Kingą Kołosińską oraz Moniką Brzostek pierwszy mecz w turnieju głównym Gstaad Major. Reprezentantki Polski wystartowały bardzo dobrze i zapisały na swoim koncie pierwsze zwycięstwo. Polkom nie dał rady amerykański duet DiCello/VanZwieten. Jednak w drugim starciu polskie olimpijki nie zaprezentowały się już tak dobrze. Biało-czerwone nie poradziły sobie z brazylijską parą Maria Antonelli/Lili, przegrywając 0:2.

Amerykański duet od dwóch sezonów grywa w światowych zawodach organizowanych przez FIVB, ale jak do tej pory nie spotkał się w zmaganiach z parą Kołosińska/Brzostek. Większość turniejów team z USA rozpoczynał od kwalifikacji, tym razem było podobnie. Po eliminacjach DiCello/VanZwieten trafiły do grupy E i zainaugurowały turniej główny Gstaad Major meczem z polskim duetem. Pierwsza partia była bardzo wyrównana, a żaden z duetów nie potrafił przejąć inicjatywy i dłużej narzucić swojego stylu gry. Dopiero w końcówce Monice Brzostek i Kindze Kołosińskiej udało się mocniej nacisnąć na rywalki i zbudować nadwyżkę, a następnie triumfować w secie. Kolejna część meczu była zupełnie inna. Polki miały małe problemy ze swoją grą, co od razu wykorzystywały przeciwniczki i budowały przewagę (9:6). Amerykanki jednak długo nie potrafiły grać na dobrym, równym poziomie, co było atutem polskiej pary. Gdy tylko skuteczność biało-czerwonych wracała  na odpowiedni poziom, wynik był coraz korzystniejszy. Końcówka ponownie należała do reprezentantek Polski, które wygrały trzy ostatnie akcje i zamknęły walkę w tym spotkaniu.



W kolejnym meczu Kingę Kołosińską i Monikę Brzostek czekało cięższe zadanie – po drugiej stronie siatki stanęły Brazylijki Maria Antonelli i Lili. Chociaż początek meczu był wyrównany, to po chwili dzięki szczelnym blokom Lili Maestrini canarinhos odskoczyły na cztery punkty (8:4). Po obu stronach siatki mnożyły się błędy własne, jednak rywalki potrafiły przełamać swoją niemoc i zaskoczyć Polki celnymi zbiciami, przez co ich zaliczka punktowa jeszcze wzrosła (16:10). Nasze siatkarki zdołały odpowiadać pojedynczymi, dobrymi akcjami Brzostek. Nie były w stanie zatrzymać siatkarek z Kraju Kawy, które pewnie wygrały premierową odsłonę 21:14. Maria i Lili wyraźnie były „w gazie” i co rusz popisywały się skutecznością w ofensywie, dzięki czemu od razu na otwarcie drugiej partii wyszły na prowadzenie 6:3. Lecz biało-czerwone nie poddawały się. Poprzez serię punktów zdobytą przez Monikę Brzostek Polkom udało się wyjść na prowadzenie 10:9, a gdy Kołosińska dołożyła do tego udane bloki, siatkarki znad Wisły miały już dwa oczka zapasu (13:11). Od tego momentu na boisku rozgorzała wyrównana walka, jednak polska dwójka zaprzepaściła swoją szansę przez błędy własne. Zawodniczki z Ameryki Południowej zwyciężyły 21:19 i w całym meczu 2:0.

Kołosińska/Brzostek [POL] – DiCello/VanZwieten [USA] 2:0
(21:18, 21:18)

Kołosińska/Brzostek [POL]  – Maria Antonelli/Lili [BRA] 0:2
(14:21, 19:21)

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-07-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved