Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Grzegorz Kosok: Jest bardzo ciężko

Grzegorz Kosok: Jest bardzo ciężko

fot. Klaudia Piwowarczyk

Kolejną porażkę w PlusLidze ponieśli siatkarze Asseco Resovii Rzeszów, tym razem przegrali 0:3 ze zdecydowanie wyżej notowanym Jastrzębskim Węglem. – Takie mecze jak ten w Jastrzębiu-Zdroju się zdarzają, zwłaszcza z drużyną, która będzie się biła o finał PlusLigi. Dla nas to był bardzo ciężki pojedynek, a kiedy gra się taki sezon jak my, to również nie jest łatwo znaleźć jeszcze gdzieś tę iskrę. Nie spuszczamy jednak głów i do samego końca będziemy chcieli pokazać się z jak najlepszej strony – powiedział Strefie Siatkówki środkowy rzeszowskiego zespołu, Grzegorz Kosok.

Ostatni raz siatkarze Asseco Resovii ze zwycięstwa mogli się cieszyć pod koniec stycznia, kiedy wygrali 3:1 z Indykpolem AZS-em Olsztyn. Od tamtego czasu nie mogą się przełamać, a w meczu 22. kolejki ulegli Jastrzębskiemu Węglowi 0:3. – Na pewno jest bardzo ciężko. Na treningach robimy wszystko, żeby poprawić swoją grę. swój styl gry. Uważam, że poprzednie spotkania wykonały lepiej w naszym wykonaniu. Była jakaś iskra, że coś się zmieni, że zmieniła się trochę praca, widać było, że pracujemy ciężej – wspomniał Grzegorz Kosok. I faktycznie chociażby w przegranym starciu z Vervą Warszawa było widać symptomy lepszej gry, jednak nie wystarczyło to na liderów tabeli.



Jastrzębianie nie dali natomiast szans siatkarzom ze stolicy Podkarpacia, cały czas kontrolowali wydarzenie na boisku i zasłużenie triumfowali, nie tracąc seta. – Takie mecze jak ten w Jastrzębiu-Zdroju się zdarzają, zwłaszcza z drużyną, która będzie się biła o finał PlusLigi. Dla nas to był bardzo ciężki pojedynek, a kiedy gra się taki sezon jak my, to również nie jest łatwo znaleźć jeszcze gdzieś tę iskrę. Nie spuszczamy jednak głów i do samego końca będziemy chcieli pokazać się z jak najlepszej strony dla siebie, dla naszych bliskich i kibiców, którzy za nami jeżdżą i cały czas trzymają za nas kciuki – zapowiedział doświadczony środkowy. Przed jego zespołem jeszcze trzy mecze rundy zasadniczej, w których o wygraną również nie będzie łatwo, bo po drugiej stronie siatki staną gracze z Zawiercia, Bełchatowa, a na koniec z Gdańska. – Teraz nie myślimy o tym, z kim gramy, tylko o tym, żeby po prostu zagrać dobry mecz, a czy będą z tego punkty, to dopiero pokaże czas. Cały czas skupiamy się na tym, żeby trening wyglądał dobrze, żeby poprawiać naszą jakość gry i jeśli to wystarczy, to zdobędziemy jeszcze punkty. Zrobimy wszystko, żeby tak się stało – zakomunikował Grzegorz Kosok. Na ten moment Asseco Resovia zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli, z dorobkiem zaledwie 21 punktów.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved