Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Grzegorz Fijałek: Gramy coraz lepiej

Grzegorz Fijałek: Gramy coraz lepiej

fot. archiwum

– Mamy w głowie oczekiwania kibiców, ale nie możemy sobie teraz zaprzątać jej grą w Rio. Musimy dobrze przygotować się do gry w Brazylii. Na pierwsze igrzyska jechaliśmy na przetarcie, zobaczyć, jak one wyglądają od środka, jakie są emocje i jak silny stres. Wiemy już, na czym stoimy, dlatego w tym roku będziemy chcieli walczyć o najwyższe cele – mówi Grzegorz Fijałek.

Polskie pary rywalizujące na plaży wciąż walczą o rankingowe punkty, które zapewnią im grę na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro. W ostatnim turnieju, który odbywał się w Turcji, najlepiej spisali się Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel, którzy uplasowali się na trzecim stopniu podium, choć blisko byli nawet gry w finale. – Jakiś niedosyt pozostał, zwłaszcza że półfinał z Łotyszami zagraliśmy bardzo dobrze. Popełniliśmy jednak dwa, trzy błędy, które na tym poziomie nie powinny nam się już zdarzyć. Mogliśmy spokojnie wygrać 2:0 i trafić do finału. Przeanalizujemy to spotkanie i wyciągniemy z niego wnioski. Cieszy nas jednak fakt, iż mimo że nie byliśmy w optymalnej formie, to potrafiliśmy grać punkt za punkt z jedną z najlepszych par na świecie. Mamy jeszcze duże rezerwy sił, co nastraja nas pozytywnie – powiedział Grzegorz Fijałek, który wraz z Mariuszem Prudlem w meczu o brąz pokonał Greków. – Ostatnie spotkanie było dla nas spacerkiem. Cieszymy się z naszej zwyżki formy, bo widzimy, że z turnieju na turniej gramy coraz lepiej – dodał zawodnik.



Przed biało-czerwonymi jeszcze sporo grania, ale nie skupiają się oni jeszcze na rywalizacji w Rio de Janeiro. – Na razie w ogóle nie skupiamy się na turnieju olimpijskim, bo zostało do niego jeszcze mnóstwo czasu, a przed nami jest kilka turniejów, które także są dla nas ważne. W tej chwili cieszymy się przede wszystkim z naszego zdrowia, bo po raz pierwszy od kilku lat nic nam nie dolega, nic nas nie boli i możemy skupić się wyłącznie na siatkówce – podkreślił Grzegorz Fijałek, który wraz z Mariuszem Prudlem uda się teraz na turniej do Moskwy. Następnie najbardziej doświadczony polski duet weźmie udział w mistrzostwach Europy oraz kolejnych turniejach Grand Slam, w tym także w Olsztynie. – Dla nas jest to wymarzone miejsce. Zagramy u siebie. Chcemy pokazać się z jak najlepszej strony. Myślę, że będzie to dla nas dobre przetarcie przed igrzyskami w Brazylii. Wiemy, że emocje i adrenalina w trakcie turnieju w Polsce będą silniejsze niż na innych turniejach, a takie oswojenie się z nimi będzie przydatne przed Rio – skomentował zawodnik, który ma świadomość, że kibice od biało-czerwonych w Brazylii będą oczekiwali dobrego występu. – Mamy w głowie oczekiwania kibiców, ale nie możemy sobie teraz zaprzątać jej grą w Rio. Musimy dobrze przygotować się do gry w Brazylii. Na pierwsze igrzyska jechaliśmy na przetarcie, zobaczyć, jak one wyglądają od środka, jakie są emocje i jak silny stres. Wiemy już, na czym stoimy, dlatego w tym roku będziemy chcieli walczyć o najwyższe cele – zakończył Fijałek.

źródło: inf. własna, pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2016-05-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved