Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Grzegorz Bociek: Właśnie w takim stylu chciałem wrócić

Grzegorz Bociek: Właśnie w takim stylu chciałem wrócić

fot. Joanna Skólimowska

Drużyna ZAKSY Kędzierzyn-Koźle w meczu z Cerrad Czarnymi Radom wybrnęła z ciężkiej sytuacji. Siatkarze z województwa opolskiego zdołali odwrócić losy meczu, a mocno przyczynił się do tego powracający w pełni do gry Grzegorz Bociek. – Marzyłem, że wejdę na boisko i pociągnę drużynę do zwycięstwa – zdradził.

Grzegorz Bociek pojawił się na boisku w czwartym secie i pociągnął grę swojego zespołu. Świetne zagrywki oraz skuteczne ataki zawodnika okazały się jednymi z kluczowych dla końcowego, korzystnego dla ZAKSY rezultatu meczu. W sumie atakujący punktował osiem razy – pięć zagrywką oraz trzy atakiem, w którym zanotował 60% skuteczności. – Szczerze mówiąc, to właśnie w takim stylu chciałem wrócić. Marzyłem, że wejdę na boisko i pociągnę drużynę do zwycięstwa. Cieszę się, że dodałem chłopakom wiary i zdołaliśmy wygrać, bo łatwo nie było – powiedział po meczu Przeglądowi Sportowemu Grzegorz Bociek, który powraca do gry po wielu bardzo poważnych problemach zdrowotnych. – Przystępuję do rozgrywek bardzo pozytywnie nastawiony. Zwłaszcza, że skład mamy bardzo mocny, co potwierdziliśmy na parkiecie, pokonując Czarnych Radom – dodał.

ZAKSA nie weszła dobrze w spotkanie z Czarnymi, którym udało się narzucić swój styl gry. Kędzierzynianie długo nie potrafili poradzić sobie z dobrymi zagrywkami i blokiem rywali, mimo że w drugiej odsłonie udało im się triumfować. Losy meczu rozstrzygnęła czwarta partia, w której grę pociągnął Bociek, wspierany również przez Rafała Buszka. Zawodnik pojawił się na boisku i swoimi zagrywkami także mocno przyczynił się do wygranej. – Mocna ławka rezerwowych to nasz ogromny atut. Wierzę, że dzięki temu będziemy w stanie walczyć o medale – stwierdził Bociek, dla którego będzie to bardzo ważny sezon. – Chcę dać zespołowi jak najwięcej, a wynik sam przyjdzie – powiedział atakujący.



W tym sezonie PlusLigi drużyny walczą według zmienionego systemu, a zmieniona i wzmocniona ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest stawiana w roli jednego z faworytów do medali. – Nikomu nie będzie łatwo walczyć o punkty, bo nawet ten najmniejszy może decydować o późniejszym rozstawieniu w tabeli i tym, kto powalczy o medale – ocenił Grzegorz Bociek.

źródło: inf. własna, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-11-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved