Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Grzegorz Bociek: Przed nami dużo gry

Grzegorz Bociek: Przed nami dużo gry

fot. Sylwia Lis-Dubiel

– Ważne jest, aby skupiać się na tym, co przed nami, a nie na tym, co wydarzy się za pół roku. Uważam, że takie podejście jest najlepsze – mówi Grzegorz Bociek. – Skupiać się będziemy na najbliższym przeciwniku. Nie warto wybiegać bardzo w przyszłość i nastawiać się na pewne rzeczy – dodaje zawodnik ZAKSY Kędzierzyn-Koźle.

Ciężko przepracowaliście okres przygotowawczy do sezonu 2016/17 PlusLigi. Jesteście zadowoleni z pracy, którą wykonaliście?



Grzegorz Bociek:Zadowoleni to za mało powiedziane. Choć nie będę ukrywał, że jesteśmy równie mocno zmęczeni. W mojej ocenie tegoroczny okres przygotowawczy przepracowaliśmy jeszcze mocniej niż rok wcześniej. Będziemy bronili tytułu mistrza Polski, więc na naszych barkach będzie spoczywał wielki ciężar i odpowiedzialność. W związku z tym bardzo mobilizujemy się, żeby nikogo nie zawieść.

W tym sezonie chyba zdecydowanie łatwiej współpracuje się z trenerem Ferdinando de Giorgim, który zdążył was już poznać?

To prawda. W tym roku nie musi nas „rozgryzać”, bo przez ten poprzedni rok zdążył nas poznać. Jednak w przypadku pracy i treningów niczego nam nie odpuszcza. Ciężko pracujemy każdego dnia. Nikt z nas nie narzeka, ponieważ mamy pełną świadomość tego, o co wszyscy gramy. W zespole panuje bardzo dobra atmosfera. Cały czas pracujemy nad odpowiednim zgraniem drużyny.

Asseco Resovia Rzeszów głośno zapowiada, że chce odzyskać mistrzowską koronę…

Asseco Resovia może i głośno mówi, że chce nam odebrać tytuł, ale przypuszczam, że jest jeszcze kilka innych drużyn, między innymi PGE Skra Bełchatów. Tak jak powiedziałem, zespoły może nie mówią tego głośno, ale po cichu liczą na dobry, równy i udany sezon. Tak naprawdę każdy może nam zagrozić, ponieważ PlusLiga w tym roku jest jeszcze silniejsza.

Czy w związku z tym, że będziecie bronić tytułu mistrza Polski, czujecie na sobie większą presję?

Czy jest presja? Jesteśmy zawodnikami najlepszej drużyny w Polsce, więc to normalne, że wszyscy oczekują od nas jak najlepszych wyników. Jak to mówią – mistrz Polski zobowiązuje. Ponadto każdy z nas indywidualnie wywiera na sobie presję, żeby jeszcze ciężej pracować i osiągnąć jak najlepsze wyniki.

Przed panem kolejny sezon, kiedy o miejsce w wyjściowym składzie będzie rywalizował z Dawidem Konarskim i Dominikiem Witczakiem. Zapowiada się wyrównana walką.

Bardzo pozytywnie do tego podchodzimy, ponieważ w tym sezonie mamy sporo meczów do rozegrania. Przed nami dużo gry w PlusLidze i Lidze Mistrzów. Liczymy na to, że kontuzje będą nas omijać i cała nasza trójka będzie w dobrej formie. A ten, który z nas będzie w najlepszej dyspozycji, będzie grał w wyjściowej szóstce.

W końcówce ubiegłego sezonu miał pan drobne problemy zdrowotne. Czy czuje się pan w pełni sił do rozpoczęcia tegorocznych rozgrywek?

Oczywiście, że tak. Trenuję z drużyną na sto procent. W ostatnim czasie grałem w turnieju w Raciborzu. Do pierwszego meczu w sezonie wszyscy będziemy gotowi do obrony mistrzowskiego tytułu.

Więcej w serwisie pzps.pl

 

źródło: pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-09-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved