Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Grupa Azoty Chemik Police z Superpucharem Polski

Grupa Azoty Chemik Police z Superpucharem Polski

fot. Piotr Sumara/PLS

Siatkarki Grupy Azoty Chemika Police w trzech setach pokonały ŁKS Commercecon Łódź w meczu o Superpuchar Polski im. Andrzeja Niemczyka. W każdym secie były fragmenty wyrównanej walki, jednak w decydujących momentach lepiej grały podopieczne trenera Akbasa i to one sięgnęły po pierwsze trofeum w tym sezonie.

W  mecz lepiej weszły policzanki. Po udanej akcji w ofensywie Salas prowadziły 2:0. Po stronie łodzianek aktywna była Lazović, punktowała także Izabela Kowalińska. Chemik jednak cały czas utrzymywał prowadzenie. Po obu stronach nie brakowało błędów, ale kąśliwa zagrywka Marleny Kowalewskiej pozwoliła Chemikowi odskoczyć na 11:7 i trener Marek Solarewicz zarządził przerwę. Po niej jednak skutecznie uderzyła Salas. Łodzianki nie rezygnowały, skutecznymi zbiciami popisały się Wójcik i Lazović, przy siatce czujna była Alagierska i zrobiło się już tylko 12:14. Po udanej akcji w ofensywie Salas różnica wzrosła do czterech punktów na korzyść Chemika. Blok na  Idze Wasilewskiej pozwolił łodziankom zniwelować straty do dwóch oczek, ale jak się okazało tylko na chwilę. W ustawieniu z Salas na zagrywce Chemik odskoczył na 22:17. W tej fazie meczu sporo akcji było sprawdzanych wideoweryfikacją.  Dobrą zmianę w polu zagrywki dała Natalia Skrzypkowska (20:22). Ferhat Akbas zawołał swoje zawodniczki do siebie, po którym skrzydłowa ŁKS-u zepsuła zagrywkę. Atak Gyselle Silvy dał Chemikowi  piłki setowe (24:20), a wygraną Chemikowi dał atak Natalii Mędrzyk.



Początek drugiej partii był wyrównany. Po kiwce Kowalińskiej ŁKS prowadził 4:2. Policzanki jednak szybko wyrównały, a po ataku Silvy przeważały 6:5. Kiedy łódzki blok obiła Mędrzyk, różnica wzrosła do dwóch oczek (8:6). ŁKS w ustawieniu z Alagierską na zagrywce zdołał wyjść na prowadzenie 11:10. Wynik oscylował wokół remisu, po ataku Mędrzyk było 15:15, a po chwili przyjmująca Chemika i reprezentacji Polski udała się na zagrywkę i w tym ustawieniu policzanki zdobyły kilka punktów z rzędu. Po ataku Truszkiny było 18:15. Chemik przejął kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami, po ataku Mędrzyk było 20:16.  Łodzianki nie potrafiły już nawiązać walki, popełniały błędy w ataku i nadziewały się na blok rywalek i wkrótce przegrywały już w meczu 0:2.

Na początku trzeciej partii ŁKS odskoczył na 4:2, a przy stanie 6:3 przy zagrywce Lazović o czas poprosił Ferhat Akbas. Po akcjach Truszkiny i dobrej zagrywce Silvy różnica stopniała do zera (7:7). Atak Salas i nieudana próba Klaudii Alagierskiej dały policzankom prowadzenie 11:9. ŁKS wyrównał na 14:14 po nieudanej akcji Salas. Blok na Wójcik ponownie pozwolił policzankom prowadzić ponownie dwoma oczkami, a atak Silvy i kolejny blok spowodowały, że różnica wynosiła już cztery oczka. Policzanki kroczyły po zwycięstwo w meczu, kiwka Truszkiny i blok na Wójcik dały już wynik 21:15. Mistrzynie Polski nie potrafiły już nawiązać walki (17:23). Atak Salas dał Chemikowi piłki meczowe (24:18). Ta sama zawodniczka udaną akcją w ofensywie przypieczętowała zdobycie Superpucharu Polski przez Chemika Police.

MVP: Gyselle Silva

ŁKS Commercecon Łódź – Grupa Azoty Chemik Police 0:3
(21:25, 18:25, 19:25)

Składy zespołów:
ŁKS: Mori (2), Pacak (5), Wójcik (7), Lazović (13), Kowalińska (11), Alagierska (6), Strasz (libero) oraz Korabiec (libero), Kwiatkowska i Skrzypkowska (1)
Chemik: Truszkina (8), Kowalewska (6), Wasilewska (2), Salas (14), Mędrzyk (12), Silva (16), Maj-Erwardt (libero) oraz Grajber (1) i Bednarek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved